Czteromiesięczna Helenka stała się drugim dzieckiem w Polsce leczonym terapią genową w walce z ciężkim złożonym niedoborem odporności (SCID). Zabieg w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu pozwolił na wczesne leczenie dzięki przesiewowym badaniom noworodków. Program terapii genowej SCID w Wrocławiu jest realizowany w ramach międzynarodowego badania klinicznego, a rodzice nie ponoszą kosztów leczenia.
Czteromiesięczna Helenka jest siódmym pacjentem na świecie i drugim w Polsce, który przeszedł terapię genową dla dzieci z ciężkim złożonym niedoborem odporności (SCID). Dzięki programowi przesiewowemu noworodków udało się postawić diagnozę zaraz po urodzeniu i rozpocząć leczenie bardzo wcześnie.
Prof. Krzysztof Kałwak, kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej w USK we Wrocławiu, wyjaśnił:
Jej przypadek nie był prosty. W krwiobiegu dziewczynki znajdowały się komórki jej mamy, które wywołały reakcję podobną do choroby przeszczep przeciwko gospodarzowi. Musieliśmy najpierw wyciszyć ten stan, a następnie przeprowadzić aferezę, czyli pobranie komórek macierzystych. Mimo że dziewczynka waży zaledwie 6 kilogramów, udało się zebrać rekordową liczbę 300 milionów komórek, które po modyfikacji w holenderskim laboratorium wróciły do Wrocławia.
Reklama
Obecnie Helenka przebywa w ścisłej izolacji na oddziale przeszczepowym, a jej stan jest stabilny. Kluczowy będzie czternasty dzień po podaniu preparatu – wtedy nowe komórki powinny rozpocząć odbudowę układu odpornościowego.
Do zabiegu przygotowywana jest już kolejna pacjentka – kilkumiesięczna Ida. Jej komórki macierzyste zostały przekazane do laboratorium w Leiden w Holandii, gdzie odbywa się proces modyfikacji genetycznej.
Prof. Kałwak poinformował:
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Ida otrzyma swoją terapię genową w drugiej połowie marca. Wcześniej przejdzie jeszcze chemioterapię kondycjonującą, a następnie otrzyma preparat, który ma trwale zmienić jej los. Takie dzieci wcześniej po prostu umierały na nieznane zapalenia płuc, zanim ktokolwiek zdążył postawić właściwą diagnozę. Dziś możemy je uratować.
Reklama
Program terapii genowej w USK Wrocław rozpoczął się od leczenia Olafa w październiku 2024 roku. Chłopiec był pierwszym pacjentem w Polsce, który otrzymał terapię genową SCID.
Dr Monika Mielcarek-Siedziuk, pediatra i transplantolog kliniczny w USK, podkreśliła:
Najnowsze analizy potwierdzają pełne bezpieczeństwo metody. Geny wprowadzone do jego organizmu działają prawidłowo, a on sam jest żywym dowodem na to, że śmiertelną chorobę można całkowicie pokonać.
Obecnie Olaf jest zdrowym dzieckiem mieszkającym na Islandii. Rodzice przyjeżdżają z nim do Wrocławia raz w roku na kontrolę.
Dzieci z SCID rodzą się bez sprawnego układu odpornościowego, przez co nawet zwykłe infekcje mogą być śmiertelne. Terapia genowa polega na pobraniu własnych komórek macierzystych pacjenta, ich modyfikacji w specjalistycznym laboratorium w Holandii, a następnie podaniu do organizmu dziecka po krótkiej chemioterapii przygotowującej szpik.
Zaletą tej metody jest brak ryzyka odrzutu przeszczepu czy choroby przeszczep przeciwko gospodarzowi, które mogą wystąpić przy klasycznym przeszczepie szpiku od niespokrewnionego dawcy.
Dynamiczny wzrost liczby diagnoz w Polsce jest efektem wprowadzenia przesiewowych badań noworodków pod kątem ciężkich niedoborów odporności.
Prof. Kałwak tłumaczy:
Jestem przekonany, że te dzieci były wśród nas wcześniej, ale umierały z powodu nierozpoznanej choroby. Teraz jesteśmy w stanie wykryć ją w pierwszych dniach życia i uratować pacjentów.
W ciągu zaledwie trzech miesięcy do terapii genowej w Wrocławiu zakwalifikowano troje kolejnych dzieci. Program realizowany jest w ramach międzynarodowego badania klinicznego pod egidą Unii Europejskiej, a rodzice nie ponoszą kosztów leczenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze