W aptekach w Polsce brakuje jednego z leków stosowanych w profilaktyce i leczeniu zakażeń HIV. Główny Inspektor Farmaceutyczny poinformował, że problem dotyczy również dostępności jego odpowiednika, który ma pojawić się na rynku najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu.
HIV to wirus, który atakuje układ odpornościowy, prowadząc do osłabienia organizmu i zwiększonego ryzyka infekcji. W leczeniu tego zakażenia stosuje się leki przeciwretrowirusowe, które pomagają kontrolować rozwój wirusa. Jednym z takich leków jest Emtricitabine/Tenofovir disoproxil Mylan, który jest obecnie niedostępny w aptekach.
Główny Inspektorat Farmaceutyczny poinformował, że brak leku wynika z czasowego wstrzymania jego wprowadzania do obrotu przez producenta, które potrwa do końca października 2025 roku. Problem z dostępnością tego preparatu zauważono już od połowy lutego 2025 roku.
- Utrudnioną dostępność do ww. produktu leczniczego obserwujemy od połowy lutego 2025 r. i prognozujemy, że potrwa ona do czasu zakończenia czasowego wstrzymania wprowadzania do obrotu, czyli do końca października 2025 r. - informuje GIF.
Główny Inspektorat Farmaceutyczny dodał, że mimo problemów z dostępnością leku Emtricitabine/Tenofovir disoproxil Mylan, dostępny jest jego odpowiednik – Emtricitabine + Tenofovir disoproxil Aurovitas. Jednak także ten lek może być obecnie trudniejszy do zdobycia, ponieważ braki w dostawach Mylan wpływają na jego dostępność.
Dobre wiadomości pojawiły się jednak w kwestii uzupełnienia zapasów. Realizacja dostawy leku do Polski planowana jest na przyszły tydzień, a zapasy powinny zostać uzupełnione jeszcze w marcu. Ponadto, Minister Zdrowia wydał zgodę na czasowy import interwencyjny, co oznacza, że na rynku mogą pojawić się preparaty w obcojęzycznych opakowaniach, aby poprawić dostępność leku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze