40 lat temu rozpoczęła się epidemia HIV. Z tym wirusem można żyć, jednak ważna jest szybka szybka i odpowiednia diagnoza. A w Polsce świadomość w tym temacie zdaje się być nadal niewielka.
HIV to inaczej ludzki wirus niedoboru odporności. Atakuje on i zakaża komórki układu odpornościowego posiadające receptor CD4. Roznosi się poprzez:
Ludzki wirus niedoboru odporności nie jest aż tak łatwy do wykrycia, ponieważ przez wiele lat u osoby zarażonej mogą nie pojawić się żadne dolegliwości wskazujące na zakażenie. Natomiast jeśli już wystąpią, łatwo te objawy pomylić z syptomami przeziębienia czy przemęczenia. Należą do nich:
Pierwsze dolegliwości pojawiają się zazwyczaj nagle, około 2 do 6 tygodni po zakażeniu i trwają przez mniej więcej 2 - 3 tygodnie. Po przejściu początkowej fazy, choroba wchodzi w fazę utajenia, która może trwać nawet 10 lat. Układ odpornościowy osoby chorej jest stopniowo wyniszczany, a w ostatecznej fazie dochodzi do rozwoju zespołu nabytego niedoboru odporności, czyli AIDS.
Zakażenie HIV jest nieuleczalne, tak samo jak AIDS. Można je jednak leczyć. Dzięki szybkiemu wykryciu choroby oraz zastosowaniu terapii antyretrowirusowej (HAART) można opanować zakażenie, a osoba zakażona ma szansę żyć tak samo długo, jak osoba zdrowa.
Jednak, żeby leki działały prawidłowo, trzeba utrzymywać odpowiednie stężenie cząstek obniżających produkcję wirusa w organizmie przez całą dobę. Dlatego też wszelkie przepisane medykamenty należy przyjmować według zaleceń. Terapię trzeba stosować do końca życia.
Leczenie HIV w Polsce jest bezpłatne, a leki antyretrowirusowe w pełnie refundowane. O rozpoczęciu terapii decyduje lekarz specjalista, który uwzględnia takie czynniki, jak:
Najprostszym jednak sposobem, żeby sprawdzić, czy ma się HIV, jest wykonanie testu przesiewowego z krwi. Większość laboratoriów ma w swojej ofercie takie badanie. Żeby je wykonać, nie trzeba być na czczo, a wynik zazwyczaj dostaje się na kolejny dzień. Na życzenie pacjenta, podczas wykonywania testu, można poprosić o zachowanie anonimowości.
W każdym województwie działają punkty konsultacyjno-diagnostyczne (PKD), w których można zrobić test bez skierowania, bezpłatnie i anonimowo. W PKD można także skonsultować się z doradcą. Lista wszystkich działających punktów dostępna jest tutaj.
Ryzyko zakażenia dziecka przez matkę wirusem HIV (tzw. transmisja wertykalna) wynosi wśród kobiet w Europie 15 – 30 proc.. W Polsce w latach 1985-2016 zarejestrowano około 220 takich zakażeń u dzieci, przy czym prawie wszystkie wynikały z nierozpoznania zakażenia u matki. Dlatego też w Polsce od 1994 roku stosuje się profilaktykę zakażeń wertykalnych.
Pozwala ona na zminimalizowanie ryzyka transmisji perinatalnej. Zgodnie z Rekomendacjami Zespołu Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego badanie powinno być wykonywane przez wszystkie ciężarne kobiety dwa razy:
Wykrycie ewentualnego zakażenia wirusem HIV u kobiety w ciąży jest bardzo ważne, ponieważ pozwala chociażby odpowiednio zabezpieczyć poród, ale także przygotować się na profilaktykę lekową u noworodka.
Jeśli dziecko zaraz się od matki ludzkim wirusem niedoboru odporności, musi rozpocząć leczenie antyretrowirusowe. Najlepiej jeszcze w szpitalu, a najpóźniej przed ukończeniem 3 miesiąca życia. Czas jest tutaj szczególnie ważny, ponieważ choroba u najmłodszych rozwija się bardzo szybko, a nawet 10 proc. dzieci, które nie są leczone, może umrzeć w pierwszym roku życia.
Poza lekami antyretrowirusowymi dzieci otrzymują bezpłatnie szczepionki według specjalnego kalendarza szczepień w ramach programu polityki zdrowotnej Ministerstwa Zdrowia.
Według danych PZH, od wdrożenia badań w 1985 r., do 31 grudnia 2019 r. w Polsce zakażenie HIV stwierdzono u 25 544 osób, odnotowano 3 768 zachorowań na AIDS, a 1 429 osób zmarło na tą chorobę. Wydawać by się mogło, że czas powszechnych zakażeń już minął. Jest jednak inaczej.
Tylko w tym roku, do końca października, odnotowano 1910 nowych zakażeń, czyli o ponad 150 więcej niż w dotychczas rekordowym roku 2019 (1751 nowych przypadków). Powodów, dlaczego tak się stało, jest kilka. Jednym z nich jest niewystarczający nacisk na profilaktykę i zbyt pobłażliwe podejście do potencjalnej możliwości zarażenia. Wielu Polaków, tak jak w przypadku diagnostyki innych chorób, np. nowotworowych, nie bada się, bo boi się rozpoznania. Dużo osób nie jest jednak świadomych, że choroba z roku na rok postępuje, a nieleczona może prowadzić do przedwczesnej śmierci.
Spory udział we wzroście liczby osób zakażonych HIV w Polsce mogła mieć migracja wojenna Ukraińców do Polski. Część z nich jest zarażona ludzkim wirusem niedoboru odporności, a że zostali włączenie do polskiego systemu opieki zdrowotnej, uwzględniani są także w statystykach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze