Ministerstwo Zdrowia chce zmienić przepisy dotyczące narażenia na zakażenie wirusem HIV. Proponuje, aby w Kodeksie karnym zamiast konkretnego zapisu o HIV, pojawił się ogólny zapis o narażeniu na choroby zakaźne. Ministerstwo Sprawiedliwości analizuje ten pomysł, ale na razie nie pracuje nad zmianą prawa.
Anna Marzec-Bogusławska, szefowa Krajowego Centrum ds. AIDS, uważa, że przepisy dotyczące zakażenia HIV, wymagają zmian. Jej zdaniem, nie powinno być tak, że tylko zakażenia HIV są wyróżnione w Kodeksie karnym. Taki zapis może być krzywdzący i prowadzić do stygmatyzacji osób z HIV.
- Nie ma podstaw, żeby zakażenia HIV jako jedyne były wyodrębnione w tym artykule - jest to stygmatyzujące i krzywdzące. Wystarczy, by podlegały one pod ogólną regulację mówiącą o świadomym narażeniu na zakażenie chorobą zakaźną. Walka ze stygmatyzacją osób zakażonych jest priorytetem wielu programów wspierania osób z HIV, także na forum międzynarodowym - powiedziała Anna Marzec-Bogusławska, szefowa Krajowego Centrum ds. AIDS, w rozmowie z PAP.
Reklama
Obecnie art. 161 Kodeksu karnego brzmi:
- Kto, wiedząc, że jest zarażony wirusem HIV lub dotknięty chorobą weneryczną lub zakaźną, ciężką chorobą nieuleczalną lub realnie zagrażającą życiu, naraża bezpośrednio inną osobę na zarażenie tym wirusem lub taką chorobą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Rekomendacje w tej sprawie zostały już przekazane do Ministerstwa Sprawiedliwości.
Ministerstwo Zdrowia już w lutym tego roku wysłało do Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, propozycję zmiany przepisu dotyczącego narażenia na choroby zakaźne. Chcą, aby kara za takie zachowanie została złagodzona i dostosowana do obecnej wiedzy o HIV/AIDS.
W nowej wersji przepisu, Ministerstwo Zdrowia zaproponowało, by kara pozbawienia wolności wynosiła od 3 miesięcy do 3 lat, zamiast obecnych - od 3 miesięcy do 5 lat. Zmiana ta oznacza, że HIV miałoby zostać wykreślone z przepisu, a kara zostałaby złagodzona.
MZ zaproponowało nową treść art. 161:
- Kto, wiedząc, że jest dotknięty chorobą weneryczną lub zakaźną, ciężką chorobą nieuleczalną lub realnie zagrażającą życiu, naraża bezpośrednio inną osobę na zarażenie tym wirusem lub taką chorobą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 3.
Reklama
Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że obecna kara za narażenie na zakażenie HIV, jest znacznie surowsza niż pierwotnie w latach 90-tych. W piśmie do Ministerstwa Sprawiedliwości wyjaśniono, że dziś mamy o wiele lepszą wiedzę medyczną, dostępność środków zapobiegających zakażeniom oraz skuteczne leczenie antyretrowirusowe.
MZ zaproponowało również, aby zmniejszyć maksymalną karę za narażenie wielu osób na zakażenie, z 10 do 5 lat.
Ministerstwo Zdrowia w piśmie skierowanym do Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego zaznaczyło, że przypadki celowego i świadomego zarażania HIV, są bardzo rzadkie. Choć celowe zakażenie HIV w celu zniszczenia zdrowia jest przestępstwem, takie przypadki zdarzają się niezwykle rzadko, podobnie jak zaniedbania ze strony pracowników ochrony zdrowia.
Statystyki policji pokazują, że w latach 1999-2020, liczba przestępstw związanych z narażeniem na HIV, nigdy nie przekroczyła 20 w jednym roku, a średnia wyniosła 13. Ministerstwo dodało, że przestępstwa te mogą być ścigane na podstawie innych przepisów prawa, a obecnie dostępne leczenie HIV skutecznie zmniejsza ryzyko transmisji wirusa o 96%, co poprawia bezpieczeństwo społeczne.
- Tego rodzaju czyny mogą być ścigane na podstawie innych, ogólnych przepisów prawa, co powoduje, że zbędne staje się zachowanie istniejących lub tworzenie dodatkowych przepisów dotyczących wyłącznie HIV - zaznaczyło MZ.
Reklama
Według danych organizacji HIV Justice Network, przepisy karne dotyczące HIV funkcjonują w 75 krajach na świecie, w tym w Stanach Zjednoczonych, Europie Wschodniej, Azji Środkowej i Afryce Subsaharyjskiej. W Unii Europejskiej tylko kilka państw wprowadziło zapisy dotyczące narażenia na lub transmisji HIV.
Na przykład Dania, która jako jedyny kraj w Europie Zachodniej, wprowadziła takie przepisy w 2001 roku, zawiesiła je już 10 lat później. Z kolei Rumunia i Łotwa, również przyjęły podobne przepisy, ale kryminalizacja HIV w tych krajach jest na bardzo niskim poziomie.
Ministerstwo Zdrowia wskazało, że w opinii Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, pojawiły się wątpliwości dotyczące propozycji zmian w przepisach. Jednocześnie podkreślono, że postulat usunięcia zapisu o HIV z przepisu, przy zachowaniu dotychczasowego zakresu kryminalizacji, jest warty rozważenia.
Jednak Ministerstwo Sprawiedliwości odpowiedziało, że nie prowadzi żadnych prac nad zmianą przepisu. Resort dodał, że w tej sprawie trwa wymiana opinii i korespondencji między Ministerstwem Sprawiedliwości a Ministerstwem Zdrowia. Dopiero po zakończeniu tych ustaleń będzie wiadomo, czy przepisy zostaną zmienione.
W 2023 roku w Polsce wykryto rekordową liczbę zakażeń HIV – aż 2879 przypadków, co jest ponad dwukrotnie więcej niż dekadę temu. Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego wynika, że najwięcej osób zakaziło się przez kontakty homoseksualne (322 osoby), następnie przez kontakty heteroseksualne (214 osób). Zakażenia wystąpiły również wśród osób przyjmujących narkotyki w iniekcjach (36 przypadków) oraz przez zakażenia wertykalne, czyli od matki do dziecka (25 przypadków). Większość osób, u których wykryto HIV, nie podała dokładnego źródła zakażenia.
HIV to wirus, który osłabia układ odpornościowy. Może przez wiele lat nie dawać żadnych objawów, co sprawia, że diagnoza jest trudna. Wirus powoli niszczy odporność, a w końcu może prowadzić do AIDS, czyli zespołu nabytego upośledzenia odporności.
Dzięki nowoczesnym lekom, osoby żyjące z HIV, mogą prowadzić normalne życie. Regularne stosowanie leków antyretrowirusowych sprawia, że wirus staje się niewykrywalny i osoba nie zaraża innych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze