Pacjenci onkologiczni często tracą apetyt, co może prowadzić do niedożywienia. Nowotwór wpływa na organizm, wysyłając sygnały do mózgu, że jest on najedzony, mimo że w rzeczywistości brakuje mu składników odżywczych. Dodatkowo bóle, nudności czy problemy trawienne jeszcze bardziej utrudniają jedzenie, dlatego odpowiednie wsparcie żywieniowe jest niezwykle ważne w procesie leczenia.
Żywienie kliniczne to specjalistyczna forma wsparcia pacjentów, którzy z różnych powodów nie są w stanie samodzielnie dostarczyć organizmowi odpowiedniej ilości składników odżywczych. W przypadku osób chorych na nowotwory ma ono ogromne znaczenie, ponieważ pomaga wzmocnić organizm i przygotować go do leczenia.
Proces ten może polegać na podawaniu specjalnych preparatów odżywczych doustnie, dojelitowo lub dożylnie, w zależności od potrzeb pacjenta. Celem jest nie tylko utrzymanie prawidłowej masy ciała, ale także poprawa metabolizmu, przyspieszenie regeneracji po operacjach i zmniejszenie ryzyka powikłań, zwłaszcza infekcji.
Dr Aleksandra Kapała podkreśla, że żywienie kliniczne często jest niezbędne, aby pacjent w ogóle mógł rozpocząć leczenie onkologiczne.
- Żywienie kliniczne wspomaga leczenie onkologiczne, bardzo często wyprzedza je albo wręcz umożliwia, bo w niektórych przypadkach bez niego pacjent nie byłby w stanie rozpocząć leczenia. Zyski z żywienia klinicznego są gigantyczne. Musimy sobie zdać sprawę, że gdy pacjent widzi, że chudnie to jest to efekt bardzo długiego łańcucha zdarzeń - powiedziała dr Aleksandra Kapała.
Reklama
Jedzenie to nie tylko konieczność, ale także ważny element codziennego życia i relacji społecznych. Możliwość wspólnego spożywania posiłków sprawia, że człowiek czuje się częścią społeczeństwa, co ma ogromny wpływ na jego samopoczucie. Dobre odżywianie może nawet zmniejszyć ryzyko depresji, dlatego wsparcie żywieniowe pacjentów jest tak istotne.
Żywienie kliniczne obejmuje różne metody dostarczania składników odżywczych.
Może to być:
Większość pacjentów onkologicznych (80–90%) może być skutecznie wspierana przez dietetyków specjalizujących się w żywieniu w chorobach nowotworowych.
W ramach żywienia klinicznego pacjentom zaleca się odpowiednią dietę oraz specjalne produkty medyczne, które zawierają wysoką dawkę niezbędnych składników odżywczych. Są to m.in. napoje w butelkach, saszetkach, a także nowoczesne formy, jak batoniki czy budynie.
W przypadku bardziej osłabionych pacjentów (15–20%) konieczne może być żywienie dojelitowe – przez specjalne sondy wprowadzane do żołądka lub jelita. W zależności od metody dostęp może być założony endoskopowo (PEG lub PEJ) albo, rzadziej, chirurgicznie.
Niektórzy pacjenci nie mogą przyswajać pożywienia w sposób naturalny – ich układ pokarmowy nie funkcjonuje prawidłowo, co uniemożliwia zarówno zwykłe jedzenie, jak i żywienie dojelitowe. W takich przypadkach konieczne staje się żywienie pozajelitowe, czyli dożylne, które stosuje się u 5–10% pacjentów wymagających wsparcia żywieniowego. To metoda, dzięki której organizm otrzymuje wszystkie niezbędne składniki odżywcze bezpośrednio do krwiobiegu.
Podstawą skutecznego żywienia klinicznego zawsze jest opieka dietetyka klinicznego, który dostosowuje dietę i suplementację do indywidualnych potrzeb pacjenta. Jednak w sytuacji, gdy konieczne jest żywienie sztuczne – zarówno dojelitowe, jak i pozajelitowe – kluczową rolę odgrywa lekarz. To on podejmuje decyzję o wdrożeniu tej metody i monitoruje stan chorego, dbając o to, by żywienie było bezpieczne i skuteczne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze