Reklama

Zdrowie psychiczne ratowników GOPR – jak zadbać o siebie w trudnych warunkach?

Ratownicy GOPR to w większości ochotnicy, którzy codziennie pomagają innym, a nierzadko narażają się na ekstremalne warunki, by ratować ludzkie życie. Ich odwaga i poświęcenie budzą ogromny szacunek, ale za tymi heroicznymi czynami często mogą się kryć trudne emocje i wyzwania. W oczach społeczeństwa ratownicy GOPR są symbolem siły i niezłomności, warto jednak pamiętać, że i oni czasem potrzebują wsparcia.

Codzienność ratowników GOPR często wiąże się z ogromnym wyzwaniem, jakim jest mierzenie się z zagrożeniem życia, byciem na standby-u, czy pracą pod presją czasu. W natłoku obowiązków i wielu różnych emocji łatwo zapomnieć o własnym zdrowiu psychicznym.

Z psycholożkami Agnieszką Gładysz z Centrum CBT oraz Adrianną Bernady z Ośrodka Dobrej Terapii rozmawiamy o tym, jak rozpoznać pierwsze symptomy przeciążenia psychicznego, a także o tym, jak radzić sobie z emocjami po trudnych akcjach. Przyjrzymy się także najważniejszym zagadnieniom związanym ze zdrowiem psychicznym ratowników górskich.

Reklama

Jak stres wpływa na ratowników GOPR?

Wiele akcji ratunkowych to spotkanie z nieprzewidywalnością, a niestety czasem także z dramatycznymi wydarzeniami. Rozmówczynie podkreślają, że reakcje na stres mogą być bardzo różne i zależą od indywidualnych predyspozycji oraz sytuacji życiowej.

Ciągła ekspozycja na stresujące sytuacje, takie jak tragiczne wypadki, może mieć różne skutki. Czasem sposoby radzenia sobie są wystarczające i stres nie utrzymuje się długo. Jednak po niektórych wydarzeniach skutki stresu mogą utrzymywać się znacznie dłużej, co wymaga uwagi – tłumaczy Adrianna Bernady, z Ośrodka Dobrej Terapii.

Reklama

Z kolei Agnieszka Gładysz z Centrum CBT dodaje:

Podstawą profilaktyki jest zrównoważenie różnych aktywności w życiu, takich jak praca, obowiązki, rodzina i przyjemności. Dzięki temu łatwiej jest utrzymać dobrostan psychiczny i lepiej radzić sobie z codziennymi wyzwaniami.

Sygnały ostrzegawcze – jak rozpoznać przeciążenie psychiczne?

Nie każdy objaw stresu pojawia się natychmiast. Czasem skutki traumatycznych wydarzeń kumulują się w organizmie, dając o sobie znać dopiero po czasie.

Możemy zwrócić uwagę na takie sygnały, które świadczyłyby o tym, że skutki traumatycznego wydarzenia się utrzymują za długo i to jest na pewno czas, czyli w okolicy od miesiąca do sześciu miesięcy, utrzymująca się drażliwość, większa niż przed tym stresującym wydarzeniem, trudności ze snem, czy dolegliwości somatyczne, czyli bóle, a także powracające obrazy z tego wydarzenia, unikanie aktywności związanych z wydarzeniem - mówi Adrianna Bernady, z Ośrodka Dobrej Terapii.

Reklama

Warto zwrócić uwagę na następujące symptomy:

  • Długotrwała drażliwość – utrzymująca się ponad miesiąc po stresującym wydarzeniu.

  • Trudności ze snem – bezsenność lub problemy z zasypianiem.

  • Objawy somatyczne – bóle głowy, brzucha lub inne dolegliwości fizyczne.

  • Powracające obrazy i wspomnienia – wywoływane przez dźwięki, zapachy czy konkretne miejsca.

  • Unikanie kontaktu z traumą – np. unikanie terenów, gdzie doszło do wypadku lub rezygnacja z akcji w podobnych warunkach​.

W przypadku, gdy wyżej wymienione symptomy się pojawią i trwają kilka tygodni, warto sięgnąć po wsparcie specjalisty zdrowia psychicznego.

Reklama

Radzenia sobie z traumą

Ratownicy GOPR mogą mierzyć się nie tylko z fizycznymi wyzwaniami, ale również z konsekwencjami emocjonalnymi trudnych akcji. Z perspektywy psychologicznej ważne jest przepracowanie traumy w bezpiecznym otoczeniu, gdzie można otwarcie mówić o swoich przeżyciach.

To są takie naturalne sposoby przejścia przez traumę – przede wszystkim dzielenie się doświadczeniami i wspomnieniami z sytuacji kryzysowych. Ratownicy sami często tworzą grupy wsparcia, gdzie rozmawiają o swoich emocjach i stanach psychicznych – podkreśla Agnieszka Gładysz​ z Centrum CBT.

Reklama

Wartość tych metod wsparcia polega przede wszystkim na regulacji emocji i stworzeniu bezpiecznej przestrzeni do dzielenia się trudnymi doświadczeniami.

Poczuciem winy w pracy ratownika

Niestety nie każdej osobie, która uległa wypadkowi w górach udaje się pomóc, a to może się wiązać z trudnymi emocjami, takimi jak poczucie winy czy bezradność. Dlatego też warto, aby ratownicy znali techniki radzenia sobie w takich sytuacjach. Co ważne powinny one być indywidualnie dopasowane do potrzeb ratownika.

W takich sytuacjach kluczowe jest zaakceptowanie własnych emocji i skupienie się na tym, co było możliwe do zrobienia. Trzeba zrozumieć, że wpływ na wynik akcji bywa ograniczony i skoncentrować się na tych aspektach, które były w zasięgu działania – tłumaczy Agnieszka Gładysz​.

Reklama

Akceptacja emocji i świadomość własnych ograniczeń to istotny krok w procesie radzenia sobie z trudnymi sytuacjami.

Siła w otwartości: dlaczego pomoc psychologiczna nie jest oznaką słabości?

W środowisku ratowników, nie tylko górskich, ale także ratowników medycznych, czy w ogóle wśród służb ratowniczych często wciąż pokutuje przekonanie o tym, że udzielający pomocy muszą być „twardzi”, odporni na trudne doświadczenia i zawsze gotowi do działania. 

Jak wskazuje Adrianna Bernady, to przekonanie może prowadzić do unikania korzystania z pomocy psychologicznej, ponieważ jest ona często błędnie utożsamiana ze słabością.

Reklama

Tymczasem prawdziwa siła nie oznacza izolacji i radzenia sobie samemu, ale elastyczność w podejściu do emocji – umiejętność sięgania po wsparcie, gdy jest ono potrzebne. Tak jak w przypadku urazu fizycznego sięgamy po pomoc lekarza, tak samo w sytuacji psychicznego przeciążenia warto skorzystać z profesjonalnej pomocy psychologa.

Warto spojrzeć na siłę jak na elastyczność – jeśli jestem silny, to mam wiele sposobów radzenia sobie. Mogę skorzystać ze wsparcia grupy, mogę do kogoś pójść, poprosić o pomoc, mogę sobie poradzić sam, mogę o tym poczytać, mogę poczekać, poobserwować, zastanowić się. (...) To właśnie ta elastyczność daje prawdziwą siłę - podsumowuje Adrianna Bernady.

Reklama

Samopomoc i samoświadomość ratowników GOPR

Istnieją sposoby, które mogą pomóc ratownikom lepiej radzić sobie z obciążeniem psychicznym. Jak rekomendują ekspertki, warto m.in.:

  • Dbać o równowagę – odpoczynek, regeneracja, zdrowa dieta i sen są kluczowe.

  • Rozmawiać w zespole – omówienie akcji w grupie zmniejsza poczucie izolacji i pomaga przepracować trudne doświadczenia.

  • Przyjmować własne emocje – pozwolenie sobie na przeżywanie trudnych emocji, zamiast ich tłumienia, ułatwia ich akceptację.

  • Stosować techniki radzenia sobie ze stresem – np. techniki oddechowe, uziemiające (jak wymienianie kolorów wokół siebie) czy krótkie ćwiczenia uważności.

Pierwsza pomoc psychologiczna – jak wspierać kolegę w kryzysie?

W sytuacjach kryzysowych, kiedy ktoś z zespołu potrzebuje wsparcia emocjonalnego, warto stosować zasadę trzech kroków pierwszej pomocy psychologicznej:

Reklama
  1. Popatrz – Oceń sytuację, sprawdź, czy jest bezpiecznie i zidentyfikuj potrzeby osoby w kryzysie.

  2. Posłuchaj – Daj przestrzeń do wypowiedzenia się, nie przerywaj i okazuj zrozumienie.

  3. Połącz – Skontaktuj osobę z dalszym wsparciem, rodziną lub specjalistą​.

Pierwszą pomoc psychologiczną powinien znać tak naprawdę każdy z nas, to uniwersalne zasady, które mogą się przydać także podczas wypadku na drodze.

Bezpłatne wsparcie psychologiczne dla ratowników GOPR

Centrum CBT i Ośrodek Dobrej Terapii we współpracy z Fundacją GOPR uruchomili projekt mający na celu ułatwienie ratownikom górskim dostępu do pomocy psychologicznej. W jego ramach dostępne będą nie tylko indywidualne sesje terapeutyczne, ale także webinary, spotkania grupowe i szkolenia. Celem jest zwiększenie świadomości na temat zdrowia psychicznego wśród ratowników oraz stworzenie dla nich przestrzeni, w której mogą swobodnie mówić o swoich emocjach i doświadczeniach.

Reklama

Jak podkreśla Adrianna Bernady, kluczowe jest wsparcie ratowników nie tylko w momencie kryzysu i traumatycznych doświadczeń, ale także w uczeniu się narzędzi pozwalających na utrzymanie długofalowej odporności i elastyczności psychicznej. Z kolei jak zauważa Agnieszka Gładysz ważne jest także, aby bliscy ratowników GOPR mieli możliwość skorzystania ze wsparcia.

Wsparcie emocjonalne dla rodzin ratowników

Wyzwania, z jakimi mierzą się ratownicy GOPR, często nie pozostają bez wpływu na ich najbliższych. Rodziny również odczuwają stres związany z ryzykiem i niebezpieczeństwami zawodowymi. 

Bycie GOPR-owcem to bardzo wymagające wyzwanie – angażuje nie tylko ratownika, ale też jego otoczenie. Bliscy mogą przeżywać ogromny lęk o ich bezpieczeństwo, a dzieci, choć często nieświadome szczegółów, wyczuwają napięcie w domu - mówi Agnieszka Gładysz.

W związku z tym wsparcie psychologiczne powinno obejmować także rodzinę, aby zminimalizować konsekwencje emocjonalne w ich życiu. W ramach projektu Fundacji GOPR planowane są indywidualne sesje terapeutyczne oraz spotkania edukacyjne, aby zwiększyć świadomość i umiejętności radzenia sobie z emocjami wśród bliskich ratowników.

Więcej informacji: czytaj na CBT.PL.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/04/2025 06:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości