Badanie genomów kilku milionów osób z kilku kontynentów wykazało, że o tym, czy zostaniemy nałogowymi palaczami albo alkoholikami, mogą decydować geny. To jednak dopiero początek drogi, mimo że analiza została przeprowadzona na niespotykaną wcześniej skalę.
W badaniu wzięto pod lupę prawie 3,4 mln osób z Europy, Afryki, Ameryki Północnej i wschodniej Azji. Zidentyfikowano ponad 3,5 tys. odmian genetycznych, które potencjalnie wpływają na zachowania związane z paleniem i piciem.
Wykorzystano technikę GWAS (badania asocjacyjne całego genomu - genome-wide association studies), która na dużej próbie analizuje, jak na dane cechy wpływają geny, ich kombinacje lub mutacje. Stosuje się ją najczęściej do badania czynników genetycznych wpływających na rozwój poważnych chorób czy zaburzeń genetycznych.
Wyniki opublikowano na początku grudnia w czasopiśmie “Nature”.
Prawie 4 tys. genów odpowiada za nasze nałogi
O tym, że obok czynników środowiskowych czy społecznych, na skłonność do picia alkoholu czy palenia papierosów, mówi się od dawna. Teraz znaleziono kolejne dowody. Wcześniej jednak koncentrowano się na populacjach europejskich.
W najnowszych badaniach, przeprowadzonych przez kilkuset naukowców, stworzono model obejmujący dane genomiczne 3 383 199 osób, z których jedna piąta była pochodzenia pozaeuropejskiego (głównie ze Stanów Zjednoczonych). Badacze zidentyfikowali 3 823 warianty genetyczne, które miały związek z paleniem lub piciem. Z tej grupy 39 było związanych z wiekiem, w którym badani zaczęli palić, 243 z dzienną liczbą wypalanych papierosów a 849 z liczbą napojów alkoholowych spożywanych tygodniowo. 721 z tych wariantów zostało wykrytych dzięki udziałowi w badaniach wielu grup o różnym pochodzeniu.
„Jesteśmy na etapie, w którym odkrycia genetyczne są przekładane na zastosowania kliniczne. Jeśli na podstawie tych informacji możemy przewidzieć czyjeś ryzyko uzależnienia od nikotyny lub alkoholu, możemy wcześnie interweniować i potencjalnie zapobiec wielu zgonom” - powiedział jeden z autorów badania Dajiang Liu, genetyk statystyczny z Penn State College of Medicine w Hershey w Pensylwanii.
To kolejne badanie wskazujące, że skłonność do używek możemy mieć zapisaną w genach. W 2017 r. w “Molecular Psychiatry” opublikowano badania przeprowadzone na ponad 38 tys. palaczy ze Stanów Zjednoczonych i kilku krajów europejskich. Naukowcy odkryli “gen palacza” - DNMT3B. Jeden z jego wariantów jest związany z większym rykiem uzależnienia od nikotyny. Gen występuje u 44 proc. Europejczyków i 77 proc. Amerykanów.
Czynniki środowiskowe wciąż na pierwszym miejscu
Naukowcy odkryli, że większość genetycznych zależności wygląda podobnie w różnych badanych grupach. Z drugiej strony cześć kombinacji wielu czynników genetycznych typowych dla Europejczyków w znacznie mniejszym stopniu została znaleziona w grupach o pochodzeniu pozaeuropejskim.
“Nawet przy tak dużych rozmiarach próbek po prostu nie przenoszą się one między populacjami” – powiedziała Gretchen Saunders, psycholog z University of Minnesota w Minneapolis, jedna z autorek badania.
Reklama
“Część podobieństw może wynikać z faktu, że zdecydowana większość pozaeuropejskich kohort objętych badaniem pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, a zatem mają podobne wpływy środowiskowe, jak polityka zdrowia publicznego oraz dostępność alkoholu i produktów nikotynowych” – zaznaczył Ananyo Choudhury, genetyk z University of the Witwatersrand w RPA.
Autorzy badania podkreślają, że czynniki środowiskowe są wciąż kluczowe przy badaniu skłonności do palenia i picia. W badaniach nie brano pod uwagę populacji z Bliskiego Wschodu i Indii, gdzie palenie papierosów czy sziszy jest wciąż bardzo powszechne. Włączenie tych populacji do analizy dałoby szansę na większą dokładność i pomogłoby zidentyfikować więcej powiązań genetycznych. Stąd konieczność dalszych badań, z udziałem większej liczb badanych i bardziej zróżnicowanych populacji.
Ile osób pali papierosy?
Palenie tytoniu wciąż pozostaje jednym z najpoważniejszych czynników ryzyka rozwoju chorób nowotworowych, schorzeń sercowo-naczyniowych i oddechowych. W Polsce odsetek osób palących papierosy spada, jednak robi to wciąż niemal 8 mln osób, częściej mężczyźni niż kobiety. Najczęściej palą osoby z przedziału wiekowego 40-49 lat.
Dane Światowej Organizacji Zdrowia mówią, że pali 1,3 mld osób na całym globie, czyli niemal jedna piąta populacji. Palą głównie mieszkańcy Azji. 80 proc. Palaczy mieszka w krajach o średnim i niskim dochodzie. Palenie tytoniu zabija rocznie ponad 8 mln osób na całym świecie, z czego ponad milion to bierni palacze.
Alkohol w Polsce i na świecie
Jak wynika z danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, spożycie alkoholu w Polsce wzrasta. W 2021 r. przeciętne spożycie wyrobów alkoholowych wyniosło 9,7 litra na mieszkańca. Dwie dekady wcześniej było to 6,63 l. Jednak z raportu OECD z 2021 r. wynika, że pijemy znacznie więcej, niż mówią dane PARPA - 11,7 l czystego alkoholu na głowę.
Pijemy coraz więcej wyrobów spirytusowych. Na początku wieku było to średnio dwa litry na głowę rocznie, obecnie ta liczba zbliża się do czterech (3,8 w ubiegłym roku wg. PARPA). Mocne trunki stanowią już 40 proc. spożywanego alkoholu w Polsce.
Według OECD uzależnionych od alkoholu jest 2,5-3 proc. Polaków mających 15 lat i więcej. Dane PARPA mówią o 900 tys. uzależnionych i kolejnych 2-3 mln osób nadużywających alkoholu.
WHO informuje, że rocznie na świecie z powodu alkoholu umiera ponad 3 mln osób. To 5 proc. wszystkich rejestrowanych zgonów. Jednak w grupie osób mających 20-39 lat alkohol odpowiada za 13 proc. przypadków śmiertelnych. Alkohol ma związek nie tylko z ponad 200 różnymi chorobami i dolegliwościami (zaburzenia psychiczne, nowotwory, choroby sercowe, marskość wątroby), ale także jest także przyczyną wypadków, przemocy i samobójstw.
Źródła danych:
NATURE, WHO, OECD, PARPA
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze