– Pierwszy kontakt pacjenta z systemem opieki psychiatrycznej w tym momencie odbywa się w szpitalu i zamiast wrócić do pełnienia swoich funkcji społecznych, pacjenci przebywają pod stałą opieką bardzo zaangażowanych ludzi – podkreśla wiceminister zdrowia Zbigniew Król zapowiadając ograniczenie opieki szpitalnej w tym zakresie i przejście do opieki środowiskowej. Według niego, już widać pierwsze efekty decentralizacji i nowego sposobu finansowania psychiatrii.
Odwróceniu paradygmatu opieki nad osobami z dysfunkcjami psychicznymi ma służyć wdrażany przez resort plan reformy opieki psychiatrycznej. W czwartek (20 grudnia) Ministerstwo zaplanowało konferencję podsumowującą pierwszy etap wdrożenia nowego modelu opieki psychiatrycznej.
Jak zapewniał w środę na spotkaniu z dziennikarzami wiceminister Z. Król pierwsze efekty decentralizacji i wykorzystania nowego sposobu finansowania opieki w tym obszarze już są widoczne – zmniejszyła się liczba hospitalizacji, a także rozwijają się kolejne punkty konsultacyjno-informacyjne dla pacjentów w poszczególnych Centrach Zdrowia Psychicznego.
Wiceminister podkreślał, że istotnym elementem modelowej opieki dla dorosłych pacjentów ma być także współpraca z instytucjami obywatelskimi, szczególnie w zakresie współpracy z tzw. „asystentami zdrowienia”, czyli osobami najbardziej wiarygodnymi dla pacjenta – po przejściach psychicznych.
Prace nad reformą opieki nad dziećmi i młodzieżą dobiegają końca
Drugą fazą modelowanych rozwiązań jest opieka psychiatryczna nad dziećmi i młodzieżą. Z zapowiedzi ministerstwa wynika, że prace przy wdrażaniu nowych rozwiązań są na etapie końcowym. – Uzgadniamy z Ministerstwem Edukacji Narodowej, w jaki sposób stworzymy fundamenty opieki – mówił Z. Król. Zapowiedział także, że nowy model nie będzie już wdrażany pilotażowo, a resort chciałby wprowadzić nowe rozwiązania ogólnokrajowo.
Wierzchołkiem „piramidy” nowego modelu opieki będą szpitale kliniczne posiadające oddziały wsparcia opieki psychiatrycznej nad dziećmi i młodzieżą. Fundamentem będą poradnie psychologiczno-terapeutyczne, których obecnie w Polsce jest ok. 1,8 tys., które będą dodatkowo wspierane przez poradnie pedagogiczno-psychologiczne, których jest w kraju 1,4 tys. Wyzwaniem dla resortu zdrowia jest za to uzupełnienie „białych plam” w opiece psychiatrycznej, które mają być pośrednimi ośrodkami w piramidzie potrzeb.
Oddziały z Józefowa będą przeniesione do Warszawy
Problem dotyczy m.in. poradni psychologiczno-psychiatrycznych, których „w zasadzie nie ma”. Dla zobrazowania problemu Z. Król przytoczył przykład szpitala w Józefowie. Zdarzały się przypadki, gdzie w szpitalu pojawiali się pacjenci, którzy nie powinni być hospitalizowani. Brak możliwości przekierowania dziecka do innego ośrodka doprowadził do „przeciążenia” szpitala i pracujących w nim specjalistów. Szalę goryczy przelały „nieporozumienia” między zarządem a kadrą szpitala, w efekcie czego zamykano kolejne oddziały. Obecnie trwają pracę nad przeniesieniem oddziałów z Józefowa do jednego z trzech branych pod uwagę przez Ministerstwo szpitali klinicznych w Warszawie.
- Opieka szpitalna w psychiatrii nie jest dobrą formą opieki psychiatrycznej. To co stworzyliśmy we współpracy z Ministerstwem Rozwoju, to ośrodek opieki środowiskowej dzieci i młodzieży. To jest forma, którą będziemy w wielu miejscach tworzyli, aby stworzyć tę formę potrzebujemy mieć zdefiniowany zespół, a takich miejsc nie ma. Wiele rozwiązań oferowanych jest w sektorze prywatnym, ale nie są to wciąż rozwiązania systemowe. Należy stworzyć cały system, który będzie mógł być wdrożony już od września przyszłego roku – mówił Z. Król.
JK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!