Im więcej kraj wydaje na opiekę zdrowotną tym większa jest długość życia jego mieszkańców wynika z danych Banku Światowego. Prawidłowość ta dotyczy zwłaszcza Szwajcarii, Norwegii i Islandii (średnia 83 lata). Polska wyraźnie odstaje od peletonu. W rankingu wydatków na mieszkańca jesteśmy w piątej dziesiątce na świecie przy oczekiwanej średniej długości życia - 77 lat. By to zmienić rządzący muszą zacząć zdecydowanie więcej na zdrowie wydawać.
W ciągu ostatniego stulecia oczekiwana długość życia w chwili urodzenia wzrosła ponad dwukrotnie na całym świecie, głównie dzięki innowacjom i odkryciom w różnych dziedzinach medycyny dotyczących warunków sanitarnych, szczepionek i profilaktycznej opieki zdrowotnej.
Co ciekawe Stany Zjednoczone choć mają największe wydatki ze wszystkich krajów uwzględnionych w zestawieniu, to średnia długość życia ich mieszkańców wynosząca 77 lat jest niższa niż w wielu innych krajach, które wydają znacznie mniej na mieszkańca.

Jak jest tego przyczyna? Autorzy raportu „Healthcare spending versus life expectancy by country” uzasadniają to kilkoma przenikającymi się czynnikami. Zdaniem niektórych naukowców przyczynia się do tego jest wyższy wskaźnik śmiertelności niemowląt w tym kraju, a także wyższy względny wskaźnik przemocy wśród młodych osób.
Są jednak też kraje, które wydają na zdrowie znacznie mniej niż czołówka ale długość życia ich mieszkańców jest spora. To zwłaszcza azjatyckie tygrysy na czele z Japonią, Australią oraz kraje europejskie.

Warto wspomnieć, że nie zawsze tak było. W latach 60. Ubiegłego wieku oczekiwana długość życia w Japonii była najniższa wśród krajów G7, a w Korei Południowej średnia oscylowała poniżej 60 lat. Ta ostatnia należy obecnie do grupy 30 państw o największej długości życia. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat wiele krajów znacznie zwiększyło średnią oczekiwaną długość życia z przedziału 30-40 lat do ponad 70 lat. Ale jak pokazuje poniższa grafika, w Afryce, Azji i Oceanii wciąż pozostaje wiele krajów w tyle.

Jest prawie 40 krajów (głównie afrykańskich) gdzie wydatki na zdrowie są poniżej 100 USD na osobę. Najbiedniejsze z nich to m.in. Madagaskar, Kongo, Burundi , Sudan Południowy, Erytrea, Etiopia, Benin i Czad. Tam średnia życia nie przekracza 67 lat a w niektórych sięga maksymalnie 55 lat (m.in. Nigeria).
Polska wydaje mniej niż sąsiedzi
Jak na tym tle wygląda Polska? Niestety nie najlepiej. Według danych z 2019 r. mniej wydajemy na zdrowie (1014 USD na osobę) niż nasi południowi sąsiedzi Czechy (1844 USD) i Słowacja (1342 USD) i zdecydowanie niej niż Niemcy (5440 USD). Wyprzeda nas też Estonia, Łotwa i Litwa.
Przegrywamy też z nimi w długości życia. Mieszkaniec Niemiec ma średnią 81 lat, Czech i Estonii 78 lat, a Polski i Słowacji 77 lat.

Co prawda nakłady na zdrowie mają w Polsce systematycznie rosnąc ale pojawiają się głosy, że nasze dzieci i tak będą od nas krócej żyły. Taką tezę przedstawił ostatnio na łamach Polityki Zdrowotnej Bartosz Molik, rektor Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie wskazując na alarmujący spadek ruchowości młodego pokolenia, co negatywnie przekłada się na jego zdrowie.Ten tekst miał rekordową ilość wyświetleń na naszym portalu w ostatnim miesiącu:
Jednak z punku widzenia możliwości ludzkiego organizmu pojawiają się też optymistyczne informacje. Ostatnie badania opublikowane w Nature Communications sugerują, że w odpowiednich okolicznościach istoty ludzkie mogą żyć nawet 150 lat. Prognozy ONZ przewidują, że wzrost będzie podzielony, a kraje rozwinięte odnotują wyższą oczekiwaną długość życia niż regiony rozwijające się.

Szacunkowa oczekiwana długość życia w przyszłości
Generalnie średnia długość życia światowej populacji będzie się zwiększać podobnie jak to ma miejsce w ostatnich latach a najwięcej zyskają mieszkańcy krajów rozwijających się. Przepaść między ostatnimi a krajami rozwiniętymi będzie się zmniejszać.

Autor: Dariusz Jarosz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze