Wojskowy Instytut Medyczny rozpoczyna realizację programu lekowego, z którego skorzystać może nawet 8 tys. osób z całego kraju. Program jest finansowany przez NFZ.
Jak informuje WIM, kiedy pacjent zostanie zakwalifikowany do nowego programu, ma zagwarantowaną terapię aż do jej pełnego ukończenia. Specjaliści szacują, że program może objąć nawet 8 tys. ludzi z całej Polski. Już zakwalifikowanych jest ok. 2,5 tys. osób. Na realizację przedsięwzięcia Narodowy Fundusz Zdrowia przeznaczył ok. 80 mln zł.
- Dotychczas pacjentów leczono w ramach – wygaszanej z końcem tego roku - tzw. grupy JGP B02. W praktyce terapia była niezbyt skuteczna, zbyt rozciągnięta w czasie, nieregularna. Tymczasem powinna być szybka i systematyczna, na poziomie światowym. To gwarantuje program lekowy – wyjaśnia prof. Marek Rękas.
Jak zapewnia instytut leczenie będzie dostępne także dla pacjentów spoza dużych miast: – Zależało nam na tym, aby z leczenia mogli korzystać chorzy nie tylko z dużych miast. Dlatego wystarczy pójść do najbliższego okulisty, który na zakontraktowane z NFZ leczenie zwyrodnienia plamki. Tam lekarz wstępnie kwalifikuje pacjenta, a my w ramach zespołu wielu specjalistów - którego pracę koordynuje WIM - zweryfikujemy poprawność procesu naboru. Nie ma z tym większych problemów, ponieważ na ok. 2,5 tys. już zakwalifikowanych pacjentów odrzuciliśmy zaledwie 100 wniosków, które zasadniczo nie zgadzały się z opisem programu lekowego – wyjaśnia kierownik Kliniki Okulistyki WIM.
Lekarze chcący uczestniczyć w programie, korzystają z możliwości elektronicznej kwalifikacji pacjentów. Zgłoszenie wypełnione w gabinecie lekarskim, poprzez internet, błyskawicznie trafia do WIM. Tam specjaliści z zespołu koordynującego sprawdzą dane i kwalifikują chorych do leczenia.
- Lekarz-koordynator wojewódzki na bieżąco kontroluje przebieg leczenia w danym terenie. Dzięki temu można korzystać z zaawansowanych metod leczenia jak najbliżej swojego miejsca zamieszkania. Natomiast my w WIM, analizując dokumentację medyczną każdego takiego chorego, na bieżąco czuwamy nad prawidłowością terapii. Takie podejście oznacza racjonalizację wydawania pieniędzy publicznych na leczenie – wyjaśnia prof. Marek Rękas. Program ruszył w październiku 2015 r., jego pełne wdrożenie może potrwać rok.
Chory będzie się leczył u okulisty jak najbliżej miejsca zamieszkania, a całą terapię na bieżąco nadzorować mają specjaliści z kilku klinik okulistycznych. WIM wdraża nowy program lekowy dotyczący zwyrodnienia plamki (AMD). Z powodu tej choroby ludzie mający powyżej 50 lat najczęściej tracą wzrok. – Chcemy dotrzeć do osób, mających wcześniej poważne problemy z uzyskaniem pomocy – mówi prof. dr hab. n. med. Marek Rękas, kierownik Kliniki Okulistyki WIM.
Na całym świecie na zwyrodnienie plamki (AMD – ang. age-related macular degeneration) cierpi ok. 25 milionów ludzi. W ciągu najbliższych 25 lat liczba chorych wzrośnie trzykrotnie. AMD powoduje zmiany w plamce żółtej, czyli w centralnej części siatkówki, odpowiedzialnej za ostre i precyzyjne widzenie. Chory ma trudności z wykonywaniem codziennych czynności: z czytaniem, zakupami, kierowaniem pojazdami. Choroba prowadzi nawet do całkowitej utraty wzroku.
Red.
Źródło: materiały prasowe WIM
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!