24 tysiące operacji zaćmy więcej ma w tym roku sfinansować NFZ – poinformowało ministerstwo zdrowia. Prezes NFZ na wniosek ministra zwiększył o ponad 57 mln zł plan finansowy Funduszu w tym zakresie.
Dodatkowe środki zostały rozdysponowane między oddziały NFZ uwzględniając liczbę oczekujących na operację zaćmy w każdym województwie. Środki te pochodzą z funduszu zapasowego NFZ.
Dodatkowe pieniądze na operacje zaćmy dla wszystkich województw
Do wszystkich województw trwafią dodatkowe pieniądze na operacje zaćmy. Otrzymają one odpowiednio:
dolnośląskie – 7,4 mln zł kujawsko-pomorskie – 3 mln zł lubelski – 1,8 mln zł lubuski – 0,9 mln zł łódzki – 4,9 mln zł małopolski – 5 mln zł mazowiecki – 7,4 mln zł opolski – 2,1 mln zł podkarpacki – 2,1 ml zł podlaski – 2,7 mln zł pomorski – 3,7 ml zł śląski – 8,7 mln zł świętokrzyski – 1,8 mln zł warmińsko – mazurski – 1,8 mln zł wielkopolski – 2,6 mln zł zachodniopomorski – 1,3 mln złPolska na szarym końcu pod względem kolejek do operacji zaćmy
Polska jest niechlubnym “liderem” rankingów w długości oczekiwania na operację zaćmy. W raporcie Health at a Glance: Europe 2016 uzyskaliśmy najgorszy wynik. Dane OECD z 2014 wskazywały, że pacjenci w Polsce czekają za zabieg średnio 450 dni.
Z danych Fundacji Watch Health Care analizującej kolejki do świadczeń w Polsce wynika, że na operację zaćmy oczekiwało pod koniec zeszłego roku ponad 500 tyś pacjentów (mimo, że Fundusz na finansowanie tych zabiegów przenacza rocznie ponad 0,5 mld zł).
Na operację zaćmy Polacy czekają 2 lata
W listopadzie ubiegłego roku Fundacja WHC zbadała dostęp polskich pacjentów do zabiegów usunięcia zaćmy. Ogólny czas oczekiwania wyniósł 23,5 miesiąca (prawie 2 lata). Z danych Fundacji wynika, że najdłużej w kolejce na zabieg trzeba czekać w województwie opolskim – średnio 41,9 mies., śląskim – 31,6 mies. oraz warmińsko-mazurskim — 28,8 mies. Według zebranych danych najkrócej na zabieg oczekuje się w województwie podkarpackim – 11,4 miesiąca oraz w województwie kujawsko-pomorskim, średnio 12,4 miesiąca. W ośmiu województwach czas oczekiwania wyniósł powyżej 2 lat, w siedmiu kolejka wynosi od 1 roku do 2 lat. Tylko w jednym województwie Fundacja WHC odnotowała średni czas oczekiwania, krótszy niż 1 rok.
Na kolejkach do zaćmy zyskują zagraniczne szpitale
Po wejściu w życie tzw. dyrektywy transgranicznej pacjenci w Polsce zaczęli masowo operować zaćmę za granicą. Przepisy europejskie dają bowiem możliwość wykonania takich zabiegów (jednodniowe) w innym kraju UE i ubiegania się o zwrot kosztów w kraju. W praktyce oznacza to, że wykonując zabieg zaćmy prywatnie np. w Czechach, po zapłaceniu rachunku można się zwrócić do NFZ o zwrot kosztów. Fundusz, ma wówczas obowiązek zrefundować taki zabieg w kwocie, jaką zapłaciłby świadczeniodawcy w Polsce.
Ceny za usunięcie zaćmy w Czechach nie przekraczają zwykle 2 500 zł, natomiast w Niemczech jest to koszt wyższy, można jednak znaleźć ośrodki wykonujące zabiegi za ok. 3 000 zł. W ramach opieki transgranicznej po złożeniu wniosku do Narodowego Funduszu Zdrowia pacjent może odzyskać około 2 100 zł. Zwrot dokonywany jest po odbytym zabiegu, na podstawie złożonego rachunku za zabieg i jego opisu medycznego. Resztę kwoty w zależności od rodzaju soczewki oraz ceny konkretnych usług towarzyszących wyjazdowi dopłaca pacjent.
Dyrektywa weszła w życie 15 listopada 2014 r. W 2015 roku złożono 4872 wniosków ozwrot kosztów świadczeń zdrowotnych, które udzielane były na terenie innych państw członkowskich Unii Europejskiej na łączną kwotę ponad 17 mln zł. Najczęściej udzielanym świadczeniem, za które NFZ dokonał w 2015 roku zwrotu kosztów, były właśnie operacje usunięcia zaćmy – dotyczyło ich 3 133 wniosków o zwrot kosztów (na ogólną liczbę 4 872 wniosków).
Średnia wysokość wypłaconego w 2015 r. zwrotu kosztów za operację usunięcia zaćmy w przeliczeniu na jedno świadczenie wynosiła 2210,93 zł. Fundusz pozytywnie rozpatrzył niemal 95% złożonych wniosków.
Słuszna kalkulacja resortu zdrowia i NFZ
Wszystko wskazuje na to, że wreszcie w resorcie zdrowia i NFZ podjęto racjonalną decyzję. Przeznaczenie większych środków na operacje zaćmy pozwoli polskim szpitalom wykonać tych zabiegów więcej. Jest więc szanse, że pacjenci, którzy na te operacje czekają, zamiast korzystać z możliwości które daje dyrektywa transgraniczna i wyjeżdżać za granicę, wykonają ten zabieg w kraju. Dzięki temu pieniądze NFZ trafią do polskich szpitali a nie na konta zagranicznych placówek.
Aleksandra Smolińska
Źródło: MZ, Fundacja WHC/Barometr WHC
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!