Nowe badania opublikowane w czasopiśmie "Thorax" sugerują, że dieta bogata w żywność ultraprzetworzoną może wiązać się z wyraźnie wyższym ryzykiem zachorowania na raka płuc. Analiza danych ponad 100 tysięcy osób pokazała, że osoby spożywające najwięcej UPF miały aż o 41% wyższe ryzyko rozpoznania tego nowotworu niż osoby jedzące najmniej takich produktów.
Żywność ultraprzetworzona (UPF – ultra-processed food) to produkty, które powstają z użyciem wielu technologicznych procesów, zawierają długą listę dodatków, konserwantów, sztucznych aromatów i są gotowe do spożycia lub wymagają jedynie podgrzania. Do tej kategorii należą m.in. słodzone napoje, wędliny, gotowe sosy, dania instant, lody, fast foody, słodycze, margaryna czy płatki śniadaniowe.
Choć są wygodne, tanie i łatwo dostępne, eksperci od lat ostrzegają, że nadmiar UPF w diecie może prowadzić do otyłości, chorób serca, cukrzycy typu 2, a teraz również – jak sugeruje nowe badanie – do raka płuc.
Autorzy badania wykorzystali dane z dużego amerykańskiego badania przesiewowego PLCO (Prostate, Lung, Colorectal and Ovarian Cancer Screening Trial), które objęło ponad 155 tysięcy osób w wieku 55–74 lat. Spośród nich analizie poddano 101 732 uczestników (średnia wieku 62 lata), którzy przed rozpoczęciem badania wypełnili szczegółowy kwestionariusz dotyczący zwyczajów żywieniowych.
Uczestników obserwowano średnio przez 12 lat – do końca 2009 roku pod kątem nowotworów, a do 2018 roku pod względem zgonów. W tym czasie zdiagnozowano 1706 przypadków raka płuc – z czego większość (86%) stanowił niedrobnokomórkowy rak płuca (NSCLC).
Analiza danych wykazała wyraźną zależność między wysokim spożyciem żywności ultraprzetworzonej a ryzykiem raka płuc. Osoby, które spożywały najwięcej UPF, miały:
– o 41% wyższe ryzyko ogólne zachorowania na raka płuc,
– o 37% wyższe ryzyko raka niedrobnokomórkowego,
– o 44% wyższe ryzyko raka drobnokomórkowego – w porównaniu do osób spożywających najmniej takich produktów.
Wyniki uwzględniały wpływ m.in. palenia tytoniu, wieku i ogólnej jakości diety.
W badaniu średnie dzienne spożycie UPF wynosiło około trzech porcji. Najczęściej wybierane produkty to:
– wędliny (11% całkowitego spożycia UPF),
– napoje dietetyczne lub z kofeiną (ponad 7%),
– napoje bezkofeinowe (prawie 7%).
Autorzy podkreślają, że żywność ta ma niską wartość odżywczą, a jednocześnie zawiera duże ilości cukru, soli, tłuszczów nasyconych i dodatków technologicznych. Wskazują również na substancje toksyczne powstające w procesie przetwarzania, np. akroleinę, obecną w grillowanych kiełbaskach, która jest również składnikiem dymu papierosowego.
Choć badanie ma charakter obserwacyjny i nie można z niego wyciągnąć jednoznacznych wniosków przyczynowo-skutkowych, naukowcy podkreślają wagę wyników. Ograniczenia obejmują m.in. brak danych o intensywności palenia, jednokrotne zebranie danych o diecie oraz stosunkowo niewielką liczbę nowotworów w stosunku do wielkości próby.
Mimo to badacze sugerują, że spożywanie dużej ilości UPF może wypierać zdrowsze produkty, takie jak warzywa, owoce i produkty pełnoziarniste, które wspomagają ochronę przed nowotworami.
– Przetwarzanie przemysłowe zmienia matrycę żywności, wpływając na dostępność i wchłanianie składników odżywczych, a jednocześnie generując szkodliwe zanieczyszczenia – piszą autorzy.
Eksperci podkreślają, że potrzeba dalszych badań w różnych populacjach i krajach, aby potwierdzić te wyniki i ocenić potencjalny związek przyczynowy. Jeśli zostanie on udowodniony, ograniczenie spożycia UPF mogłoby znacząco wpłynąć na globalną liczbę zachorowań na raka płuc.
Na razie warto pamiętać, że codzienne wybory żywieniowe mają znaczenie. Dieta oparta na jak najmniej przetworzonych produktach może pomóc nie tylko w zachowaniu zdrowia metabolicznego, ale też – jak się okazuje – w profilaktyce onkologicznej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze