Sprawa Taco Hemingwaya, utworu „Zakochałem się pod apteką” i leku Solpadeina nabiera tempa po decyzji GIF. Główny Inspektorat Farmaceutyczny chce usunięcia fragmentów piosenki, a wytwórnia 2020 zapowiada walkę w sądzie. W tle są zarzuty o możliwą reklamę leku, viral w mediach społecznościowych oraz ryzyko zdrowotne związane z paracetamolem i kodeiną.
Artysta i jego wydawca zabrali głos po decyzji urzędu. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych podkreślono:
To jest sztuka. Dla bezpieczeństwa stosuj ją tylko wtedy, gdy jest to konieczne. W przypadku wątpliwości przeczytaj ulotkę lub skonsultuj się z Głównym Inspektoratem Farmaceutycznym.
Wytwórnia 2020 zapewnia, że utwór powstał niezależnie i nie miał związku z promocją produktów leczniczych. Podkreślono jasno:
Ani autor, ani wydawca nie współpracowali i nie współpracują z żadnym producentem czy dystrybutorem leków.
Reklama
Główny Inspektorat Farmaceutyczny wszczął postępowanie administracyjne i 10 kwietnia 2026 roku wydał decyzję. Nakazuje ona usunięcie fragmentów utworu zawierających nazwę leku Solpadeina.
Wytwórnia wskazuje, że przekazała wszystkie wymagane informacje i zaprzeczyła jakimkolwiek działaniom reklamowym. Dodatkowo producent leku również miał wydać oświadczenie wykluczające współpracę.
W komunikacie pojawia się mocny sprzeciw wobec decyzji urzędu. Wydawca ocenia działania GIF jako ingerencję w twórczość artystyczną.
W wydanej decyzji GIF nie przedstawia żadnych dowodów potwierdzających współpracę ani zamiar promowania produktu. Przyjmuje natomiast postawę o charakterze cenzorskim – czytamy w oświadczeniu.
Wytwórnia zapowiada dalsze kroki prawne i podkreśla znaczenie praw konstytucyjnych.
Sprawa nie kończy się na decyzji urzędu. Wytwórnia 2020 zapowiedziała odwołanie do sądu.
Uważamy tę decyzję za niedopuszczalne naruszenie wolności słowa. Wolność wypowiedzi i wolność twórcza są chronione zarówno Konstytucją RP, jak i Europejską Konwencją Praw Człowieka. Od decyzji składamy skargę do Sądu Administracyjnego.
Reklama
To oznacza, że konflikt między artystą a instytucją państwową może mieć dalszy ciąg na drodze prawnej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze