Reklama

Szpital Babińskiego w Łodzi w kryzysie: lekarze alarmują o braku sprzętu i opóźnieniach w wynikach na cito

Lekarze ze szpitala psychiatrycznego im. Józefa Babińskiego w Łodzi alarmują o poważnych brakach w placówce, które zagrażają bezpieczeństwu pacjentów. Wśród nich krytyka pada na prof. Piotra Gałeckiego, zastępcę dyrektora ds. lecznictwa i konsultanta krajowego w dziedzinie psychiatrii dorosłych, który przyznaje, że szpital nie ma umów na pilne konsultacje z innymi placówkami. Brak personelu, opóźnienia w wynikach badań i niedostateczny sprzęt sprawiają, że leczenie odbywa się „na zasadzie: uda się albo nie”.

Prof. Gałecki pod presją: lekarze ze szpitala Babińskiego alarmują o patologii

Lekarze ze szpitala psychiatrycznego im. Józefa Babińskiego w Łodzi biją na alarm. Twierdzą, że warunki pracy i leczenia pacjentów są niewystarczające, a wiele procedur odbywa się „na zasadzie: uda się albo nie”. Wśród krytyki wymieniany jest prof. Piotr Gałecki, zastępca dyrektora ds. lecznictwa i konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii dorosłych.

Według lekarzy na dyżurach jest ich za mało, a brak sprzętu do badań krytycznych i analizatorów parametrów stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa chorych. Wyniki badań na pilnym trybie, czyli „cito”, często przychodzą z dużym opóźnieniem, co utrudnia natychmiastową reakcję medyczną. Nie ma też podpisanych umów z innymi szpitalami na dyżurowe konsultacje, co dodatkowo ogranicza dostęp do specjalistycznej pomocy.

Reklama

Alarm podobny do sytuacji w Tworkach

Lekarze porównują sytuację w Łodzi do niedawnych problemów ujawnionych w szpitalu w Tworkach, które odbiły się szerokim echem w mediach. Jak mówią, w Babińskim mamy do czynienia z tą samą „patologią” – brak koordynacji, przeciążenie personelu i trudności w zapewnieniu pacjentom bezpieczeństwa. Jedna z lekarek przyznaje, że poczuła się obrażona, gdy prof. Gałecki w wywiadzie zdawał się bagatelizować problemy.

Reakcje instytucji i raporty rezydentów

Po reportażu w mediach sprawą zainteresowały się instytucje państwowe – Departament Kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia rozpoczął kontrolę w szpitalu, a Rzecznik Praw Pacjenta zapowiedział postępowanie wyjaśniające. Rzecznik Praw Obywatelskich poprosił placówkę o oficjalne wyjaśnienia. Informacje lekarzy potwierdza raport Porozumienia Rezydentów OZZL z 6 października, w którym udział wzięła jedna trzecia rezydentów psychiatrii w Polsce. Aż 70 proc. z nich uważa, że pacjenci nie są bezpieczni z powodu braków w sprzęcie i niemożności wykonania pilnych badań.

Reklama

Prof. Gałecki reaguje z opóźnieniem

Prof. Gałecki przyznaje, że szpital nie ma jeszcze umów z innymi placówkami na pilne konsultacje i że parametr wyników „cito” będzie teraz monitorowany. Wcześniej jednak przez dwa miesiące nie odpowiadał na pytania mediów dotyczące alarmującej sytuacji w Tworkach, by dopiero po interwencji ujawnić, że sprawa była mu znana i że rozmawiał o niej z odpowiednią instytucją. Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego, które rzekomo miało być „odpowiednią instytucją”, zaprzecza jednak, by ostatnio otrzymało od konsultanta jakiekolwiek zgłoszenie o nieprawidłowościach.

Reklama

Leczenie „na zasadzie: uda się albo nie”

Lekarze ze szpitala Babińskiego wskazują na poważne problemy systemowe: brak personelu, niewystarczający sprzęt i brak pilnych konsultacji z innymi szpitalami. Pacjenci są narażeni na opóźnienia w diagnostyce i leczeniu, a sytuacja wymaga pilnej interwencji. Porównania do Tworków pokazują, że problem może mieć charakter ogólnopolski i dotyczyć nie tylko jednej placówki.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: wiadomosci.wp.pl Aktualizacja: 28/11/2025 15:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości