Według Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości, w Polsce nadwaga lub otyłość występują u co piątego chłopca i co szóstek dziewczynki w wieku szkolnym. Minister sportu w tej sprawie stawia na talenty sportowe, minister edukacji i nauki rozwiązanie sytuacji widzi w utrudnianiu otrzymania zwolnień z WF. A co na to specjaliści?
Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia w swoim komunikacie, który ukazał się w czwartek przypomniało o tym, jak wspomóc zdrowie uczniów wracających do szkoły po wakacyjnej przerwie.
Specjaliści przypominają, że przed wyjściem do szkoły dziecko powinno zjeść odpowiedni posiłek, a w tornistrze ucznia zawsze powinno się znaleźć drugie śniadanie, urozmaicone warzywami i owocami.
"Absolutnie odradzamy zabierania do szkoły chipsów, ciastek, wafelków czy słodkich napojów. Cukier nie bez powodu nazywany jest białą śmiercią albo słodkim zabójcą. Spożywanie cukru w nadmiarze prowadzi do poważnych chorób, w tym także otyłości – która wśród polskiej młodzieży jest już epidemią" – podkreśliła prezes PPOZ Bożena Janicka.
Wyjaśniła, że większość osób z problemem nadwagi spożywa ponad 60 g cukru dziennie, czyli około 12 łyżeczek. Jednocześnie mała puszka popularnego wśród młodzieży gazowanego napoju zawiera siedem łyżeczek cukru, a szklanka wody smakowej – trzy.
"Problemem są także soki owocowe – traktowane jako źródło witamin i składników mineralnych. W rzeczywistości dostarczają olbrzymich dawek cukru w postaci sacharozy oraz fruktozy. Nie powinno się przekraczać jednej szklanki soku owocowego dziennie i to najlepiej zrobionego własnoręcznie. Najlepsza jest zwykła niegazowana woda mineralna. Zaleca się, aby w ciągu dnia wypijać jej nawet dwa litry" – podkreśliła Janicka.
Kolejną kwestią jest odpowiednia ilość ruchu. Uczniowi do właściwego rozwoju potrzebna jest aktywność fizyczna. Jednak, jak informuje PPOZ, blisko jedna trzecia młodzieży unika lekcji wychowania fizycznego, a przed komputerem i nad książkami spędza wiele godzin dziennie. Aby zapewnić odpowiednią ilość ruchu, odrabianie lekcji powinno być urozmaicone zabawą, ale przede wszystkim aktywnością, najlepiej na świeżym powietrzu. Jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych, dziecko powinno uczestniczyć w lekcjach wychowania fizycznego. Nieuzasadnione zwolnienie z WF-u szkodzi jego zdrowiu i może przyczyniać się do skrzywienia kręgosłupa, wady postawy czy braku kondycji – podkreślają lekarze PPOZ.
Lekarze zwrócili także uwagę na znaczenie spokojnego, długiego snu, który sprzyja regeneracji mózgu. Jest to szczególnie ważne dla dzieci, które cały czas się uczą. Rodzice powinni zadbać o zapewnienie dzieciom odpowiedniej ilości snu. Sześciolatki powinny spać około 11 godzin, dwunastolatki – osiem. W ocenie lekarzy PPOZ dzieci, które śpią za krótko, często bywają nerwowe i rozdrażnione, mają problemy z koncentracją i nie potrafią się skupić na lekcji. Ważne są także warunki, w których zasypia dziecko – to powinno być łóżko, w przewietrzonym wcześniej pokoju, nie przed telewizorem. To, jak dziecko śpi ma potem wpływ na jego aktywność w ciągu dnia i apetyt. Niewyspane osoby częściej sięgają po słodkie przekąski. Im więcej ich jemy, tym trudniej zachować prawidłową wagę.
na podst. PAP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze