Zarząd Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) i Związku Powiatów Polskich spotkał sie 7 listopada z wiceministrem zdrowia Maciejem Miłkowskim, prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia Filipem Nowakiem oraz prezesem Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji Romanem Toporem-Mądrym. Jak wskazują przedstawiciele OZPSP i ZPP, rządzący po raz kolejny nie przedstawili żadnych nowych propozycji rozwiązania problemów, z którymi mierzą się szpitale powiatowe.
Podczas spotkania przedstawicieli organizacji związkowych szpitali powiatowych z osobami decyzyjnymi po stronie rządowej poruszono m.in. takie tematy, jak zapłata za wszystkie nadwykonania (zarówno w zakresach limitowanych i nielimitowanych), odrobienie i wykonanie świadczeń w zakresie ryczałtu za 2022 rok czy nowe zapisy dotyczące nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, które weszły w życie od 1 listopada 2023 roku.
Jak podkreśla OZPSP, rządzący po raz kolejny nie przedstawili żadnych nowych propozycji na rozwiązanie tych problemów. Brak możliwości działania argumentują niewystarczający, budżetem, który ma się niedługo uszczuplić.
– Nie doszliśmy do żadnego konkretnego porozumienia. Nie przedstawiono sensownych propozycji w odpowiedzi na nasze postulaty. Nie ma decyzyjności, mamy okres przejściowy, a obecne kierownictwo MZ ewentualne decyzje zrzuca na przyszły rząd. Nie mamy na to czasu – mówi Waldemar Malinowski, prezes OZPSP.
Przedstawiciele organizacji związkowych zostali poinformowani, że w planie jest przesunięcie z budżetu Ministerstwa Zdrowia (z niewykorzystanych środków na inwestycje) 400 mln zł do budżetu NFZ. Nie wiadomo jednak jeszcze, w jaki sposób to nastąpi i na co te fundusze zostaną przeznaczone. OZPSP dodaje, że resort zdrowia zaproponował zmianę wzoru obliczenia ryczałtu na I kwartał 2024 roku.
Przedstawiciele organizacji związkowych szpitali powiatowych wskazują, że szczególnym (i nowym) problemem jest dla nich teraz wdrożenie przepisów znowelizowanego rozporządzenia dotyczącego nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Zakłada ono, że szpitala muszą zatrudniać dodatkowego specjalistę i wykonywać wiele badań diagnostycznych. OZPSP komentuje, że przy obecnej liczbie personelu, spełnienie tego wymogu jest niemożliwe.
– Nie zgadzamy się na przerzucanie obowiązków podstawowej opieki zdrowotnej na szpitale powiatowe i to bez jakichkolwiek dodatkowych środków, które pokryją koszty wykonywanych badań. Te zapisy nie były w żaden sposób konsultowane z naszym środowiskiem – mówi Waldemar Malinowski.
Reklama
Dodaje, że jeżeli nie dojdzie do porozumienia w tej kwestii, Związek będzie rekomendować dyrektorom szpitali wypowiedzenie umów.
OZPSP wskazuje, że wraz z nowelizacją rozporządzenia o nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej, nie pojawiła się obietnica przekazania szpitalom dodatkowych środków na realizacją tych przepisów, a powinna. Związkowy dodają, że szpitale dalej są zadłużone, a rządzący, "którzy odpowiadają za organizację i finanse systemu ochrony zdrowia, pozostawiają szpitale z problemami, które powstały w wyniku decyzji rządu".
Mowa tutaj o podwyżkach dla pracowników ochrony zdrowia, które zostały wprowadzone od 1 lipca 2022 roku ustawą. Wówczas szpitale nie dostały pieniędzy na ich pokrycie, przez co duża część z nich zaczęła się zadłużać.
[news907390]
Źródło: inf. pras
Opracowała: Zuzanna Świerczek
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze