Niemal 500 mln zł finansowych skutków nieprawidłowości i aż 217 wniosków pokontrolnych. Skontrolowane szpitale miały przede wszystkim trudności z utrzymaniem stabilnego bilansu finansowego. Co jeszcze wykryła Najwyższa Izba Kontroli?
Jak czytamy w raporcie NIK, wprowadzenie stanu epidemii skutkowało zmianą sposobu finansowania szpitali, co tymczasowo poprawiło ich wyniki finansowe, ale "zaciemniło obraz".
W roku 2021, spośród 22 skontrolowanych szpitali, 16 osiągnęło dodatni wynik finansowy. Niestety, po pierwszych sześciu miesiącach roku 2022, tylko trzy spośród objętych kontrolą placówek wykazały zysk netto, a pozostałe 19 zanotowało stratę netto. W wyniku opóźnionych płatności kontrolowane szpitale musiały ponosić koszty odsetek.
Takie postępowanie było przejawem niegospodarności i stanowiło naruszenie ustawy o finansach publicznych
Ważnym problemem jest również fakt, że niektórzy lekarze pracowali przez wiele dni bez przerwy, a nawet w ekstremalnym przypadku przez 73 godziny. Co więcej, używano aparatury medycznej bez odpowiednich przeglądów technicznych, co stwarzało poważne zagrożenie dla pacjentów.
W 2022 roku w Polsce działało łącznie 313 szpitali powiatowych, które świadczyły usługi opieki zdrowotnej finansowanej przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Rozkład tych szpitali w poszczególnych regionach kraju prezentuje znaczną różnorodność, gdzie najniższą liczbę można zauważyć w województwie lubuskim (8), zaś największą województwo mazowieckie (44).
Jaka jest podstawowy problemem utrudniający funkcjonowanie szpitali powiatowych? To przede wszystkim pogarszająca się sytuacja finansowa, która przejawia się m.in. rosnącym zadłużeniem.
NIK powołuje się na dane Ministerstwa Zdrowia, według których w latach 2019–2021 zobowiązania ogółem szpitali powiatowych stale rosły i wynosiły – odpowiednio – ponad 6 mld zł, niemal 6,9 mld zł oraz niecałe 7,3 mld zł. Jednocześnie zobowiązania wymagalne szpitali powiatowych na przestrzeni tych lat wynosiły – odpowiednio – ok. 803 mln zł, 724 mln zł i prawie 602 mln zł. Jak czytamy w podsumowaniu raportu według stanu na 30 czerwca 2022 r., zobowiązania ogółem szpitali powiatowych przekroczyły 7,3 mld zł, w tym zobowiązania wymagalne wyniosły prawie 777 mln zł.
W wyniku ogłoszenia stanu epidemii, zmiany w sposobie finansowania szpitali wpłynęły na ich wyniki finansowe. W latach 2019-2021, przychody ogółem szpitali objętych kontrolą NIK systematycznie wzrastały: wynosiły odpowiednio ponad 1,6 mld zł, 1,9 mld zł oraz prawie 2,4 mld zł (wzrost o ponad 46%). Na koniec I półrocza 2022 roku, te przychody przekroczyły 1,1 mld zł. W 2019 roku tylko osiem spośród kontrolowanych szpitali osiągnęło dodatni wynik finansowy, natomiast w 2020 roku było to już 13, a w 2021 roku – 16 szpitali.
Najbardziej dochodowe były oddziały utworzone w związku ze stanem epidemii COVID-19. Jednocześnie odnotowano negatywne zjawisko jakim był spadek liczby hospitalizowanych pacjentów oraz pacjentów leczonych ambulatoryjnie w związku z epidemią COVID-19 w roku 2020, w porównaniu do roku 2019 (odpowiednio o 37,5% i 23,5%).
Jednak po pierwszym półroczu 2022 roku, jedynie trzy szpitale z kontroli odnotowały zysk netto, podczas gdy 19 zanotowało stratę netto. Co dalej? Zgodnie z NIK, finansowe problemy szpitali będą się pogłębiać w reakcji na obowiązkowe podwyżki wynagrodzeń personelu medycznego.
Skontrolowane szpitale kierowały kolejność dostępu pacjentów do usług medycznych zgodnie z przejrzystymi zasadami określonymi w ustawie o prawach pacjenta. W przypadku pacjentów w stanie stabilnym, najwięcej osób oczekiwało na usługi w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS), szczególnie w poradniach kardiologicznej, okulistycznej i neurologicznej. W przypadku hospitalizacji, większość pacjentów w stanie stabilnym oczekiwała na leczenie w oddziałach okulistycznym, chirurgii urazowo-ortopedycznej i chorób wewnętrznych.
NIK zaznaczyła, że liczba oczekujących pacjentów różniła się między szpitalami, zależnie od wielkości, zakresu świadczeń i czasu funkcjonowania jako "szpital covidowy". Najdłuższy czas oczekiwania na hospitalizację zanotowano w Szpitalu w Nysie, gdzie pacjenci w stanie stabilnym oczekiwali nawet 1569 dni, czyli ponad cztery lata.
Jak podaje NIK w kontroli wykazano przede wszystkim:
Ponadto ujawniono, że:
NIK wnioskował do Ministra Zdrowia o:
podjęcie działań legislacyjnych zmierzających do określenia w przepisach ustawy o działalności leczniczej maksymalnego dopuszczalnego nieprzerwanego czasu pracy personelu lekarskiego zatrudnionego na podstawie umów cywilnoprawnych;
Reklama
zaś do wojewodów o:
zwiększenie nadzoru nad rejestrem podmiotów wykonujących działalność leczniczą;
Z kolei do zarządów powiatów o:
zwiększenie nadzoru nad szpitalami;
Natomiast do kierowników podmiotów leczniczych o:
Zapewnienie minimalnych norm zatrudnienia personelu lekarskiego i pielęgniarskiego, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 28 grudnia 2012 r. w sprawie sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami. Zapewnienie pacjentom możliwości umawiania się drogą elektroniczną na wizyty, monitorowania statusu na liście oczekujących na udzielenie świadczenia oraz powiadamiania o terminie udzielenia świadczenia. Planowanie pełnienia dyżurów personelu lekarskiego, niezależnie od formy zatrudnienia w sposób zapewniający odpowiedni czas odpoczynku. Stosowanie w umowach zlecania usług podmiotom zewnętrznym postanowień zabezpieczających interes szpitala. Aktualizowanie planów finansowych SP ZOZ w sposób zapewniający dokonywanie wydatków za środków publicznych na podstawie upoważnienia określonego planem finansowym, a także zintensyfikowanie działań na rzecz zminimalizowania kosztów finansowych wynikających z zapłaty odsetek od nieterminowego regulowania zobowiązań.
Reklama
Pełny raport jest dostępny na stronie NIK.
--
źródło: NIK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze