Reklama

Spokój! Tylko bakterie nas uratują

Mikrobiom to ogromna liczba bakterii, wirusów i grzybów, które komunikują się z naszym układem odpornościowym. W jelitach znajduje się 70% limfocytów – kluczowych komórek odpornościowych. Odpowiednia równowaga w mikrobiomie wpływa na stan zapalny w organizmie. Gdy mikrobiom jest zaburzony, organizm może znajdować się w stanie przewlekłego zapalenia, co wiąże się z wieloma chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak nadciśnienie, otyłość, czy choroby autoimmunologiczne.

Ewolucja człowieka odbywała się w środowisku pełnym kontaktu z mikroorganizmami. Jednak w ciągu ostatnich 200 lat radykalnie zmieniliśmy nasze warunki życia – poprawiła się higiena, pojawiły się antybiotyki i zmieniliśmy sposób odżywiania. Nasz układ odpornościowy nie jest przystosowany do obecnych warunków, co prowadzi do wzrostu liczby chorób zapalnych i cywilizacyjnych.

Styl życia szkodzi lub pomaga

To, jak żyjemy, ma ogromny wpływ na kondycję mikrobiomu. Niewłaściwa dieta, brak ruchu i niski poziom aktywności to czynniki, które znacząco pogarszają funkcjonowanie mikrobiomu. Na szczęście, zmieniając styl życia, możemy znacząco poprawić jego stan, co z kolei wpłynie pozytywnie na nasze zdrowie, w tym odporność na choroby, takie jak rak jelita czy problemy psychiczne. Kluczowe są zdrowa dieta, ruch i odpowiednia ilość snu – to największe czynniki modulujące mikrobiom.

Reklama

- Badania pokazują, że przy radykalnej zmianie diety mikrobiom może znacząco się poprawić już po trzech miesiącach. Jednak wiele osób oczekuje szybkich efektów, co prowadzi do popularności rozwiązań „w pigułce”. Owszem, leki wspierające odbudowę mikrobiomu są przyszłością, ale gdybyśmy wszyscy prowadzili zdrowy tryb życia, być może nie byłyby one konieczne - mówi dr hab. n. med. Jarosław Biliński z Human Biome Institute..

Mniej jeść

Jeśli chodzi o diety, kluczowe jest spożywanie produktów naturalnych i minimalnie przetworzonych. Wybierajmy żywność z naturalnych hodowli, bez dodatku antybiotyków czy hormonów.

Reklama

- Dodatkowo, warto zwracać uwagę na zrównoważone posiłki, w których połowę talerza stanowią warzywa, a resztę uzupełniają zdrowe białka i tłuszcze. Post przerywany, z przerwami między posiłkami wynoszącymi od 8 do 12 godzin, również ma naukowe podstawy i może wspierać zdrowie naszego mikrobiomu - mówi ekspert.

Choroby z powodu słabej kondycji bakterii

Współcześnie coraz częściej używa się pojęcia „choroby idiopatyczne”, czyli takie, których przyczyny są nieznane. Coraz więcej dowodów naukowych wskazuje jednak, że kluczowym czynnikiem wpływającym na ich rozwój jest mikrobiom.

Reklama

- Mikrobiom to zbiór antygenów – cząsteczek pochodzących z bakterii, wirusów, grzybów i innych komórek. Te struktury oddziałują na nasz układ odpornościowy, a warto przypomnieć, że aż 70% limfocytów – naszych najważniejszych komórek odpornościowych – znajduje się w jelitach. To właśnie tam odbywa się nieustanny dialog między mikroorganizmami a układem immunologicznym, który reguluje procesy zapalne w organizmie - tłumaczy dr hab. n. med. Jarosław Biliński.

Jak działa mikrobiom?

Aby lepiej zrozumieć to zjawisko, można posłużyć się prostą analogią.

Reklama

- Wyobraźmy sobie komórkę odpornościową jako strażnika, który wystawia "mackę", wyposażoną w receptory, by badać środowisko jelita. Po jednej stronie mamy wewnętrzny organizm – krew i komórki odpornościowe – a po drugiej zewnętrzny świat bakterii i innych mikroorganizmów, mimo że jelita znajdują się wewnątrz naszego ciała. Komórka odpornościowa analizuje otoczenie, rozpoznając przyjazne i potencjalnie niebezpieczne cząsteczki. Jeśli wykryje wiele zagrożeń, uruchamia reakcję zapalną w całym organizmie - tłumaczy dr hab. n. med. Jarosław Biliński.

Choroby cywilizacyjne. Jaki związek z nimi ma mikrobiom?

Dziś wiemy, że wiele chorób cywilizacyjnych, takich jak nadciśnienie tętnicze, choroby autoimmunologiczne czy alergie, wynika z przewlekłego stanu zapalnego.

Reklama

- Jeszcze 15 lat temu była to jedynie hipoteza, a dziś staje się powszechnie akceptowanym faktem. Stan zapalny aktywuje geny prozapalne, które utrzymują organizm w permanentnym pobudzeniu, sygnalizując, że dzieje się coś niepokojącego. Przez wieki ewolucji człowiek nauczył się przystosowywać do otaczającego świata, jednak ostatnie 200–300 lat przyniosło ogromne zmiany, które wywróciły ten proces do góry nogami - tłumaczy dr hab. n. med. Jarosław Biliński.

Żyjemy bardziej sterylnie, mamy leki i szczepionki.

Pojawienie się sanitariatów, zmiana diety i wprowadzenie niezliczonych sztucznych substancji w kosmetykach czy żywności sprawiły, że nasz układ odpornościowy styka się z czynnikami, których wcześniej nie znał.

Reklama

- Dodatkowo izolacja społeczna i zmniejszony kontakt z mikroorganizmami pogłębiają problem. Nawet ruchy antyszczepionkowe przyczyniają się do osłabienia odporności, podczas gdy paradoksalnie powinniśmy stymulować układ immunologiczny znacznie częściej, aby utrzymać go w odpowiedniej formie - dodaje specjalista.

Pytamy eksperta, czy do pierwotnego składu bakterii mamy jeszcze szanse wrócić?

- Raczej nie. Człowiek pierwotny żył krótko – średnio około 20 lat – głównie z powodu infekcji. Jego mikrobiom był jednak bardziej zróżnicowany, co wspierało funkcjonowanie układu odpornościowego. Dziś żyjemy dłużej, głównie dzięki antybiotykom i szczepieniom, ale jakość naszego życia i zdrowia jest obciążona przez „rozregulowany” układ odpornościowy. Nie potrafi on już efektywnie odróżniać własnych komórek od obcych antygenów, co prowadzi do rozwoju nowotworów, chorób autoimmunologicznych i alergii. Problem ten można sprowadzić do dwóch głównych mechanizmów: układ odpornościowy albo nie rozpoznaje odpowiednio zagrożeń (prowadząc do nowotworów), albo nadmiernie reaguje na nieszkodliwe antygeny (wywołując choroby autoimmunologiczne i alergie). Współczesny styl życia – zubożony kontakt z mikrobami, niewłaściwa dieta i ekspozycja na sztuczne substancje – jeszcze bardziej pogłębia te zaburzenia - wyjaśnia dr Biliński.

Reklama

Pomoc dla mikrobiomu

Ekspert wyjaśnia, że rozwiązaniem mógłby być powrót do bardziej naturalnych praktyk: ograniczenie użycia sztucznych dodatków w żywności, unikanie nadmiernej higieny i promowanie zrównoważonego stylu życia. Ważne jest również rozwijanie świadomości na temat roli mikrobiomu w zdrowiu człowieka, a także wsparcie badań nad tym, jak przywrócić jego równowagę w organizmach ludzi żyjących w nowoczesnym świecie.

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości