Reklama

Naczelna Rada Lekarska apeluje o udział w obradach Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia

Resort zdrowia utrudnia udział samorządu lekarskiego w pracach Zespołu Trójstronnego – ocenia Naczelna Izba Lekarska. Samorząd zabiega o uczestnictwo w rozmowach dotyczących zmian w ustawie o minimalnych wynagrodzeniach personelu medycznego, które toczą się w zespole.

Naczelna Izba Lekarska zwróciła się do Ministerstwa Zdrowia, które do końca bieżącego roku przewodniczy obradom Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia, z prośbą o umożliwienie udziału przedstawicieli Naczelnej Rady Lekarskiej w zaplanowanych na wtorek, 18 listopada, obradach zespołu.

Pod koniec października Ministerstwo Zdrowia przedstawiło propozycje zmian w ustawie dotyczącej zasad ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników podmiotów leczniczych. Obrady 18 listopada mają stanowić kontynuację rozmów w tej sprawie.

Reklama

NIL chce rozmawiać w zespole

Samorząd lekarski poinformował PAP, że w odpowiedzi na prośbę Naczelnej Rady Lekarskiej  Ministerstwo Zdrowia odmówiło udziału przedstawicieli rady. Wskazano, że jedyną dopuszczoną formą obecności regulamin przewiduje w postaci zgłoszenia eksperta przez uprawnione organizacje.

MZ odmawia NIL

W piśmie z 5 listopada 2025 r., którego treść poznała PAP, wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka przypomniała, że członkami zespołu są wyłącznie przedstawiciele związków zawodowych i organizacji pracodawców uznanych za reprezentatywne. Podkreśliła również, że w 2021 r. przedstawiciele Naczelnej Rady Lekarskiej uczestniczyli w obradach jako eksperci strony pracodawców.

Reklama

NRL powinna zwrócić się do którejś z organizacji tworzących zespół o możliwość delegowania eksperta – zaznaczyła wiceminister Kęcka.

Według Naczelnej Rady Lekarskiej, dobrym zwyczajem w poprzednich latach było zapraszanie przedstawicieli organizacji niewchodzących z mocy prawa do zespołu na wniosek przewodniczącego, przy braku sprzeciwu innych uczestników.

Łukasz Jankowski komentuje

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, ocenił:

– „Kiedy ochrona zdrowia wymaga współpracy i otwartego dialogu, ograniczanie możliwości zabrania głosu przez samorząd lekarski budzi głęboki niepokój. Resort nie tylko nie podejmuje dialogu z NRL, ale wyszukuje kruczki prawne uniemożliwiające konstruktywną dyskusję zaangażowanych stron. Wiemy, że na zaproszenie ministerstwa, nawet bardzo niedawno, w pracach prezydium Zespołu Trójstronnego ds. ochrony zdrowia uczestniczyli różni eksperci. Dlaczego odmawia się tego samorządowi lekarskiemu? Nie znajduję logicznej odpowiedzi. W rozwiązaniu sytuacji finansów polskiej ochrony zdrowia powinny dominować fakty i logika, nie emocje - uważa Łukasz Jankowski.

Reklama

NRL podkreśliła, że apeluje o otwartość i gotowość do konstruktywnej rozmowy:

Wierzymy, że dialog powinien opierać się nie na barierach proceduralnych, lecz na woli wspólnego wypracowania rozwiązań poprawiających system opieki zdrowotnej w Polsce. W dniu 4 listopada NRL powtórnie wysłała do MZ pytania dotyczące kierunku planowanych zmian w systemie ochrony zdrowia. Do dziś pytania te pozostały bez odpowiedzi – poinformował  samorząd lekarski.

Prezes NRL w ubiegłym tygodniu również apelował do MZ o współpracę:

Reklama

Jesteśmy gotowi do dialogu, jednak nasze próby podjęcia rozmów są konsekwentnie odrzucane – stwierdził Łukasz Jankowski podczas konferencji prasowej.

Trójstronny Zespół ds. Ochrony Zdrowia

Zespół działa w formule trójstronnej z udziałem organizacji pracowników (związki zawodowe), organizacji pracodawców i strony rządowej. Skład zespołu tworzą reprezentatywne organizacje, takie jak te obecne w Radzie Dialogu Społecznego.

W posiedzeniach prezydium zespołu po stronie społecznej bierze udział po jednym przedstawicielu każdej organizacji pracodawców (m.in. Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP, Związek Rzemiosła Polskiego, Business Centre Club, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, Federacja Przedsiębiorców Polskich) oraz każdego związku zawodowego (Forum Związków Zawodowych, OPZZ, NSZZ „Solidarność”).

Reklama

Pensje lekrzy - propozycje MZ

Przedmiotem prac zespołu są m.in. propozycje resortu zdrowia. Jedna z nich dotyczy ustalenia maksymalnego wynagrodzenia dla osób świadczących usługi na podstawie umów cywilnoprawnych (tzw. kontraktów). Obecnie przepisy nie określają takiego maksimum. Zgodnie z propozycją byłoby to ok. 40 tys. zł brutto miesięcznie w przeliczeniu na etat, z możliwością podniesienia stawki godzinowej w wyjątkowych sytuacjach do maksymalnie 48 tys. zł brutto miesięcznie.

Pozostałe propozycje MZ obejmują m.in.:

  • zmianę mechanizmu waloryzacji najniższych wynagrodzeń zasadniczych;

    Reklama
  • podwyższenie współczynników pracy dla grupy 5 i 6, obejmujących pielęgniarki i położne z wyższym wykształceniem lub specjalizacją;

  • dostosowanie terminów podwyżek do kalendarza planowania budżetu państwa, NFZ i podmiotów leczniczych;

  • wprowadzenie przepisu zobowiązującego podmiot leczniczy do przypisania pracownika do wyższej grupy zawodowej po uzyskaniu wyższych kwalifikacji;

  • zmiany w zasadach zawierania umów cywilnoprawnych w zakresie świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych.

Ministerstwo przekazało, że rozwiązania zostały opracowane m.in. na podstawie obywatelskiego projektu ustawy dotyczącego ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników podmiotów leczniczych, stanowiska Związku Województw RP z września 2025 r., raportu Federacji Przedsiębiorców Polskich „Luka finansowa systemu ochrony zdrowia w Polsce. Perspektywa 2025–2027” oraz projektu obywatelskiego OZZPiP dotyczącego kwalifikacji do wyższych grup zawodowych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP/sko Aktualizacja: 13/11/2025 12:30
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2025-11-14 04:33:05

    Ten Pan też ostatnio próbował wmówić opinii publicznej w wywiadzie, ze ludzie (bo lekarze są ludźmi) boją sie zarabiać 100 tys. miesięcznie (na SOR) bo boją się odpowiedzialności. LUDZIE BOJA SIE ZARABIAC 100 TYS. (w ai 1–10% pacjentów ma jakieś zdarzenia niepożadane, z czego dopiero jakiś % to możliwe błedy personelu - statystyka przykładowa, dane w ujęciu globalnym)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości