Z najnowszego raportu „Jak obecnie Polacy korzystają z usług stomatologów?”, przeprowadzonego przez platformę analityczno-badawczą UCE RESEARCH, wyłania się smutna prawda – wielu z nas wciąż unika wizyt u dentysty. Wysokie koszty, strach i negatywne doświadczenia sprawiają, że odkładamy dbanie o zdrowie zębów na później. Co jeszcze zniechęca Polaków do regularnych wizyt u stomatologa?
Jak wynika z polskich danych epidemiologicznych, aż 98 proc. Polaków ma próchnicę i choroby przyzębia. Wiele osób myśli o wybielaniu i upiększaniu swoich zębów, zaniedbując to, co najważniejsze – ich zdrowie. Mało kto wie, że chore zęby mogą prowadzić do wielu poważnych problemów zdrowotnych. Mogą być źródłem chorób układu krwionośnego, jak zapalenie mięśnia sercowego czy zapalenie wsierdzia, które mogą zagrażać życiu. Dodatkowo, bakterie z zębów mogą wywołać kłębuszkowe zapalenie nerek czy choroby reumatyczne. Dlatego lepiej nie czekać i regularnie dbać o zęby.
O tym, jak leczyć zęby bez bólu piszemy w tym artykule
Zgodnie z raportem „Jak obecnie Polacy korzystają z usług stomatologów?”, aż 39,7 proc. Polaków rezygnuje z wizyt u stomatologa z powodu zbyt wysokich cen. Na drugim miejscu znalazł się strach przed dentystą, który odstrasza 38,9 proc. badanych. Na trzecim miejscu wśród powodów jest obawa przed bólem, której doświadcza prawie 30 proc. pacjentów. Negatywne wspomnienia z poprzednich wizyt dotykają 22,3 proc. pacjentów, a długie kolejki do stomatologów zniechęcają 20,1 proc. osób. Mniej istotne czynniki, takie jak oświetlenie w gabinecie czy brak zaufania do lekarzy, wskazała mniejsza część badanych.
Dlaczego leczenie zębów jest szczególnie ważne np. dla diabetyków przeczytasz w artykule
Jak zauważa dr Piotr Przybylski, który jest jednym z autorów raportu, problem z dostępem do taniej i dobrej opieki stomatologicznej w Polsce, trwa już od lat. Większość osób, które leczą się na NFZ, to osoby, które są w trudnej sytuacji finansowej, a reszta jest zmuszona korzystać z prywatnych gabinetów. Niestety, jego zdaniem, nic nie zapowiada, żeby coś się w tej kwestii szybko zmieniło.
- Z usług realizowanych w ramach NFZ z reguły korzystają tylko ci, którzy są w naprawdę trudnej sytuacji finansowej. Dlatego nie dziwi mnie to, że Polacy wskazują czynnik finansowy na pierwszym miejscu. Obawiam się również, że ten stan szybko się nie zmieni, bo ceny nie będą spadać, a leczenie na Fundusz niestety pozostanie dalej słabej jakości - podkreśla współautor raportu, dr n. med. Piotr Przybylski.
Reklama
Według Najwyższej Izby Kontroli, tylko niewielki procent Polaków (15%) korzysta z darmowego leczenia stomatologicznego. Liczba gabinetów, które leczą na NFZ, ciągle maleje, ponieważ stawki są nieadekwatne do realiów rynkowych, a lista refundowanych zabiegów jest bardzo ograniczona. NIK wskazuje, że publiczna opieka stomatologiczna jest w dużym kryzysie z powodu braku wzrostu wydatków na leczenie przez ostatnie 10 lat. W latach 2010-2020 wydatki na stomatologię były nawet niższe niż w 2009 roku, a wzrost nastąpił dopiero w 2022 roku. Choć w 2022 roku nakłady wzrosły o ponad 23 proc. w porównaniu z 2021 rokiem, na 2023 roku planowano kolejny znaczny wzrost wydatków.
źródło: Raport pt. „Jak obecnie Polacy korzystają z usług stomatologów?”, oparty na specjalnym badaniu opinii publicznej. Zostało ono zrealizowane przez platformę analityczno-badawczą UCE RESEARCH we współpracy merytorycznej z kliniką Implant Medical, metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview) na próbie 1078 Polaków w wieku 18-80 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dostępność i ograniczenia leczenia uzębienia na Fundusz jest bardzo ograniczona ,do minimum. A nawet i z tym niewielkim prawem do leczenia zaledwie 6 zębów + 6 /górne do 3-ki i dolne/, przy czym za dobrą plombę trzeba płacić. Natomiast w gabinetach prywatnych ceny są tak wygórowane że przeciętnie zarabiającego pacjenta, albo emeryta naprawdę nie stać ! Powinny być jakieś granice, jakiś odgórnie ustalony cennik. Tymczasem gdy złamał mi się ząb-jedynka,którego jednak stomatolog nie podjęła się leczyć, za samo zajrzenie do jamy ustnej zapłaciłam 100 zł. To ile kosztowałoby leczenie, jeśli za usunięcie proponowano 300 zł ! CENY w prywatnych gabinetach są mocno przesadzone, a gabinetów na NFZ niezwykle mało....Pani Minister ! Nie mamy gdzie leczyć uzębienia...Także pomoc w Przychodniach tzw.rodzinnych pozostawia wiele do życzenia. Jest b.źle .
Polacy nie leczą zębów bo ceny są z kosmosu taka jest prawda!!!! Trzeba prawdę wreszcie powiedzieć a nie że boją się bólu.Na NFZ nic nie można już leczyć zęby do trójki które najrzadziej się psują .Sprytnie pomyślane .Ceny są z kosmosu narzuty w gabinetach stomatologicznych dochodzą do 300% .Usunięcie zęba 700zl o implantach nie wspomnę hahaha ????????????.Ceny i brak leczenia na NFZ to jest przyczyną .
Dokładnie , dobrze piszesz.
Dlaczego państwo nie zwraca nam 40-50 % za wizyty u stomatologa? Potwierdzam wcześniejsze komentarze i cenach z kosmosu u dentystów. Jak to się ma do przeciętnych zarobków i emerytur zwłaszcza, bo na starość najwięcej zębów się psuje. Jestem emerytką i mam do wyrwania 3 trzonowce. Proponują mi implanty za 7 tys. każdy, czyli 21 tys. Skąd mam je wziąć? Kilka lat wyrzeczeń wszystkiego. Tylko opłaty i jedzenie i może uzbieram. Chore państwo i ci rządzący, co biorą forsę i nic nie mogą zmienić na lepsze.
Dostępność i ograniczenia leczenia uzębienia na Fundusz jest bardzo ograniczona ,do minimum. A nawet i z tym niewielkim prawem do leczenia zaledwie 6 zębów + 6 /górne do 3-ki i dolne/, przy czym za dobrą plombę trzeba płacić. Natomiast w gabinetach prywatnych ceny są tak wygórowane że przeciętnie zarabiającego pacjenta, albo emeryta naprawdę nie stać ! Powinny być jakieś granice, jakiś odgórnie ustalony cennik. Tymczasem gdy złamał mi się ząb-jedynka,którego jednak stomatolog nie podjęła się leczyć, za samo zajrzenie do jamy ustnej zapłaciłam 100 zł. To ile kosztowałoby leczenie, jeśli za usunięcie proponowano 300 zł ! CENY w prywatnych gabinetach są mocno przesadzone, a gabinetów na NFZ niezwykle mało....Pani Minister ! Nie mamy gdzie leczyć uzębienia...Także pomoc w Przychodniach tzw.rodzinnych pozostawia wiele do życzenia. Jest b.źle .
Polacy nie leczą zębów bo ceny są z kosmosu taka jest prawda!!!! Trzeba prawdę wreszcie powiedzieć a nie że boją się bólu.Na NFZ nic nie można już leczyć zęby do trójki które najrzadziej się psują .Sprytnie pomyślane .Ceny są z kosmosu narzuty w gabinetach stomatologicznych dochodzą do 300% .Usunięcie zęba 700zl o implantach nie wspomnę hahaha ????????????.Ceny i brak leczenia na NFZ to jest przyczyną .
Dokładnie , dobrze piszesz.