Alergolodzy biją na alarm, że smog nie tylko zaostrza objawy alergii, ale ma także wpływ na rosnącą zachorowalność. To dzisiaj poważny problem, biorąc pod uwagę, że spośród 10 najbardziej zanieczyszczonych miast europejskich, aż 7 to miasta w Polsce. Skutki wysokiego stężenia pyłów PM10 i PM2,5 dostrzegają u swoich pacjentów również optometryści i podpowiadają, jak pomóc naszym oczom.
Europejska Agencja Środowiska udostępniła zestawienie pozwalające sprawdzić jakość powietrza w miastach europejskich. Dane obejmują lata 2021-2022 i wynika z nich, że poza kilkoma miastami we Włoszech, polskie miejscowości otwierają ranking tych najbardziej zanieczyszczonych. Wśród nich są nie tylko duże miasta, jak Kraków, ale także mniejsze – Nowy Sącz, Piotrków Trybunalski, Łomża, Żory, Gliwice.
Dzisiaj w otoczeniu człowieka pojawia się wiele substancji chemicznych. Przykładem jest właśnie smog, który jednocześnie jest jednym z najpoważniejszych zagrożeń. Toksyczne związki nie tylko narażają na choroby górnych i dolnych dróg oddechowych, ale także obniżają koncentrację i zaostrzają inne dolegliwości, w tym właśnie alergie. Są także jednym z głównym powodów rosnącej liczby alergików w ostatnich latach. Jak podają wyniki badań krakowskich naukowców, pyłek z drzew rosnących w zanieczyszczonych terenach zawiera więcej alergenów w porównaniu z tymi rosnącymi w czystszym środowisku. To powoduje, że pacjenci, którzy mieszkają w miastach i są uczuleni na pyłek brzozy, doświadczają zarówno objawów, np. alergicznego nieżytu nosa, jak i cierpią na astmę sezonową.
Poza problemami z drogami oddechowymi, na które smog ma niewątpliwie wpływ, obecne w nim pyły, dymy, sadza, aerozole i związki lotne drażnią oczy, powodując suchość, zaczerwienienie, swędzenie, a w niektórych przypadkach także przekrwienie czy stan zapalny spojówki, rogówki czy powieki.
– Coraz więcej Polaków zgłasza się z objawami wskazującymi na zespół suchego oka. Szkodliwe substancje obecne w zanieczyszczonym powietrzu uszkadzają naturalny film łzowy pokrywającą powierzchnię naszych oczu, a w konsekwencji wysuszają i podrażniają gałkę oczną. Możemy mieć wówczas uczucie silnego dyskomfortu, pieczenia i tzw. „piasku pod powieką” albo po prostu gorzej widzieć. Poważniejsze problemy to oczywiście uszkodzenia rogówki czy też nawracające infekcje. W takich przypadkach konieczna jest konsultacja z lekarzem okulistą – mówi mgr Ryszard Drożdż, Optometrysta Vision Express.
Reklama
Spojówki w oczach są podobne do błon śluzowych w nosie, ale są bardziej ukrwione i unaczynione. Szczególnie niebezpieczny dla nich jest obecny w smogu pył PM10, który nierzadko prowadzi do powstawania stanu zapalnego i wysuszania oka. To właśnie dlatego w okresie jesienno-zimowym wiele osób doświadcza tzw. zespołu suchego oka. Kiedy oczy nie są odpowiednio nawilżone i są stale narażone na działanie szkodliwych substancji, stają się bardziej podatne na podrażnienia i infekcje.
Aby chronić oczy przed pyłami, dymem i innymi zanieczyszczeniami, warto zapewnić im dodatkową warstwę ochronną. Mogą to być na przykład okulary korekcyjne. Osoby, które nie noszą okularów korekcyjnych, powinny używać okularów przeciwsłonecznych z filtrem UV lub tzw. „zerówek”, czyli okularów ze szkłami o zerowej mocy optycznej. Co ciekawe, skuteczną ochroną są także soczewki, jednak w tym przypadku należy zachować jeszcze większą ostrożność w zakresie higieny. Jak zaznaczają specjaliści, pomocne w utrzymaniu odpowiedniego nawilżenia oczu mogą być krople, które można kupić nie tylko w aptekach, ale także w salonach optycznych. Takie „sztuczne łzy” wspomagają również procesy regeneracyjne rogówki oraz chronią wrażliwą powierzchnię gałki ocznej.
– Okulary, zarówno korekcyjne, jak i przeciwsłoneczne pomagają zabezpieczyć oczy przed zanieczyszczeniami obecnymi w powietrzu. Natomiast warto także stosować dodatkowe środki ostrożności. Oczywiście podstawą jest higiena, czyli mycie rąk i twarzy. Pomocne może być stosowanie nawilżających kropli do oczu – najlepiej preparatów bez konserwantów, które oprócz stabilizacji naturalnego filmu łzowego jednocześnie wypłukują zanieczyszczenia. Na koniec pamiętajmy o piciu wody, bo odpowiednie nawodnienie ma wpływ na nawilżenie oczu – tłumaczy Optometrysta Ryszard Drożdż.
W wielu miastach istnieją już systemy monitorujące stężenie szkodliwych pyłów w powietrzu. Dzięki temu mieszkańcy mogą sprawdzić, czy w danym dniu przebywanie na zewnątrz jest bezpieczne. W zimie zdecydowanie częściej zaleca się przebywanie w domach, ponieważ stężenie smogu wzrasta z powodu warunków atmosferycznych, ogrzewania budynków i emisji spalin. Jednak nawet w okresie letnim należy zwracać szczególną uwagę na jakość powietrza, zwłaszcza w dużych aglomeracjach miejskich. W przypadku wystąpienia smogu, warto założyć specjalne maski chroniące drogi oddechowe i okulary.
Źródło: informacja prasowa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Smog był i będzie i nie jesteśmy chyba w stanie go całkiem wyeliminować. Warto jednak zadbać o jakość powietrza w swoim otoczeniu stosując np. oczyszczacz powietrza czy to w domu czy w biurze
Smog był i będzie i nie jesteśmy chyba w stanie go całkiem wyeliminować. Warto jednak zadbać o jakość powietrza w swoim otoczeniu stosując np. oczyszczacz powietrza czy to w domu czy w biurze