- Niepokoi mnie to, że w trakcie partnerskiej rozmowy, zwłaszcza w kontekście trzeciej fali, która się rozwija, pojawia się presja straszenia strajkiem czy protestem. Wydaje mi się, że odpowiedzialne zachowanie w tej sytuacji to jest rozmowa i dialog - stwierdził minister zdrowia Adam Niedzielski odnosząc się do pytania o zapowiedzi protestów medyków w kontekście trwających rozmów o nowej siatce płac.
Podczas czwartkowej konferencji minister był pytany o kwestię prac nad nową siatką płac dla pracowników w ochronie zdrowia i pojawiające się zapowiedzi ewentualnych protestów.
- Żeby osiągnąć porozumienie, to musi być ono zaakceptowane przez dwie strony negocjujące - stwierdził.
- Dostrzegając problem poziomu wynagrodzeń i przede wszystkim pewnej gwarancji dla tych wynagrodzeń i kształtowania ich w czasie, podjąłem dyskusję z całym środowiskiem lekarzy, pielęgniarek i innych zawodów medycznych i niemedycznych pracujących w sektorze opieki zdrowotnej. Te rozmowy prowadzimy od początku stycznia. Staramy się przedstawić swoje punkty widzenia - mówił
Jak dodał, niepokoi go to, że "w trakcie partnerskiej rozmowy, zwłaszcza w kontekście trzeciej fali, która się rozwija, pojawia się presja straszenia strajkiem czy protestem". - Wydaje mi się, że odpowiedzialne zachowanie w tej sytuacji to jest rozmowa i dialog - ocenił.
- Propozycje, które przedstawiamy, są przez część partnerów społecznych akceptowane jako punkt wyjścia do dyskusji i dlatego tym bardziej jestem zaskoczony takimi reakcjami i odbieram je jako pewien element negocjacyjny w trakcie prowadzonych rozmów - dodał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!