Sejmowa komisja zdrowia nie zajęła się w piątek poselskim projektem ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta.
Posłowie zdecydowali w głosowaniu, że pierwsze czytanie odbędzie się z zachowaniem siedmiodniowego terminu od dnia doręczenia posłom druku projektu.
Przewodniczący komisji Tomasz Latos proponował, by procedować szybciej, ale opozycja zgłosiła sprzeciw.
W głosowaniu za pracami nad projektem w piątek opowiedziało się 14 posłów, a 15 parlamentarzystów było przeciwnych.
Latos zapowiedział, że posłowie zostaną poinformowani o terminie kolejnego posiedzeniu.
Sejm w połowie kwietnia nie zdołał odrzucić uchwały Senatu o odrzuceniu ustawy o jakości, która zakładała m.in. wprowadzenie obligatoryjnego systemu zarządzania jakością i bezpieczeństwem, czyli monitorowania zdarzeń niepożądanych.
Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział w maju, że będzie nowa regulacja o jakości w opiece zdrowotnej, koncentrująca się na tym zagadnieniu; Fundusz Kompensacyjny powstanie w efekcie noweli ustawy o rzeczniku pacjentów, a kwestią no-fault zajmie się specjalny zespół.
Celem poselskiego projektu ustawy o jakości w opiece zdrowotnej, który w piątek miała rozpatrzyć komisja, jest wdrożenie rozwiązań prawno-organizacyjnych, które w sposób kompleksowy i skoordynowany uregulują kwestie jakości. Projekt dotyczy wewnętrznego systemu zarządzania jakością i bezpieczeństwem, autoryzacji, akredytacji oraz rejestrów medycznych.
Wdrożenie rozwiązań doprowadzić ma m.in. do poprawy skuteczności diagnostyki i leczenia przez systematyczną ocenę klinicznych wskaźników jakości; poprawę bezpieczeństwa i satysfakcji pacjenta przez rejestrowanie i monitorowanie zdarzeń niepożądanych oraz uzyskanie porównywalności podmiotów udzielających świadczeń pod względem jakości i skuteczności oferowanej opieki oraz udostępnienie wyników opinii publicznej.
Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze