14 kwietnia Sejm odrzucił ustawę o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta. Do przegłosowania ustawy zabrakło jednego głosu.
Głosowało - 448 posłów Za - 224 Przeciw - 222 Wstrzymało się - 2 Nie głosowało - 12
Większość bezwzględna - 225
Do przyjęcia jednego z najbardziej wyczekiwanych ustaw, ustawy o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwa pacjenta zabrakło jednego głosu. Tym samym została ona odrzucona.
- To smutny dzień kiedy interes pacjenta przegrywa z interesem korporacji. Jednak biorę na siebie tę przegraną. Ja zainicjowałem projekt ustawy o jakości i ja biorę odpowiedzialność za to, żeby ostatecznie pacjent zyskał należną mu jakość. Uczynię więc wszystko, żeby ustawa wróciła - skomentował na Twitterze minister zdrowia Adam Niedzelski.
Reklama
Do ustawy o jakości i bezpieczeństwie pacjenta nie były przekonane między innymi posłanki Prawa i Sprawiedliwości, reprezentantki białego personelu, lekarka Anna Dąbrowska-Banaszek oraz b. wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko. Obie wstrzymały się od głosu.
Nieobecni z PiS byli Krzysztof Ardanowski, Lidia Burzyńska, Tadeusz Cymański, Marek Kuchciński, Jerzy Materna oraz Maria Siarkowska.
Przeciw ustawie był także jeden z trzech przedstawicieli koła Polskie Sprawy, Andrzej Sośnierz oraz niezrzeszeni posłowie; Ryszard Galla, Hanna Gill-Piątek, Wojciech Maksymowicz i Paweł Szramka.
Przypomnijmy, że przeciwko projektowi protestowali medycy. Związki; lekarzy, diagnostów, fizjoterapeutów oraz pielęgniarek i położnych stanowczo sprzeciwiali się zapisom zawartym w ustawie.
Porozumienie Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy zebrało ponad 20 tys. podpisów pod petycją do Andrzeja Dudy w sprawie zawetowania ustawy. Medycy mają obiekcje m.in. co do systemu no-fault i zapisów dot. odpowiedzialności karnej lekarza i zgłaszania zdarzeń niepożądanych.
Ponadto, opozycja wskazuje na wrzutkę poselską, którą poczyniono w ramach posiedzenia Komisji Zdrowia w Sejmie. Chodzi o przekazanie 50 mln zł z NFZ do Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej przy Ministerstwie Sportu i Turystyki. Pieniądze ze składek zdrowotnych miały pójść na letnie półkolonie dla dzieci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze