Naczelna Rada Lekarska zgłasza propozycje zmian w systemie Państwowe Ratownictwo Medyczne. Samorząd lekarski chce miedzy innymi zniesienia procedury konkursowej, ułatwień w kształceniu podyplomowym lekarzy i zmniejszenia liczby specjalistycznych zespołów ratownictwa medycznego.
W ocenie NRL system państwowego ratownictwa medycznego - jako finansowany ze środków budżetowych państwa - nie powinien podlegać procedurom konkursowym NFZ, na zasadach ustalonych dla kontraktowania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Dystrybucja środków finansowych powinna uwzględniać potrzeby systemu, a nie podlegać kryteriom przetargowym – czytamy w stanowisku samorządu lekarskiego.
NRL uważa również za konieczne wprowadzenie ułatwień w kształceniu podyplomowym lekarzy w dziedzinie medycyny ratunkowej. Dla podniesienia atrakcyjności tej specjalizacji proponuje się umożliwienie zarówno lekarzom specjalistom medycyny ratunkowej podjęcie dodatkowych, pokrewnych specjalizacji, jak i lekarzom tych specjalności uzyskanie specjalizacji z dziedziny medycyny ratunkowej w trybie skróconym.
Samorząd lekarski proponuje także czasową zmianę definicji lekarza systemu - w związku z brakami specjalistów z dziedziny medycyny ratunkowej proponuje się czasowo rozszerzyć art. 57 ust. 1 ustawy o PRM, o dopuszczenie do pracy w charakterze lekarza systemu wszystkich lekarzy specjalności lekarskich, pod warunkiem odpowiedniego stażu pracy i ukończenia dodatkowego dedykowanego kursu specjalistycznego – czytamy.
NRL chce także ustawowego określenia procentowej liczby zespołów typu „S", w stosunku do wszystkich zespołów ratownictwa medycznego w województwie. Według samorządu lekarskiego zespoły specjalistyczne powinny stanowić około 20-30 proc. wszystkich zespołów państwowego ratownictwa medycznego. W sytuacji wystarczającej ilości ratowników medycznych, należy zrekompensować brak kadry lekarskiej. Uzyskane środki finansowe należy przeznaczyć na dodatkowe zespoły typu „P" dyżurujące całodobowo lub w części doby – uważa NRL.
Samorząd lekarski postuluje także dopuszczenie możliwości transportu międzyszpitalnego przez zespoły ratownictwa medycznego w stanach bezpośredniego zagrożenia życia pacjenta. Obecnie wykonanie takiego transportu zagrożone jest karami finansowymi ze strony NFZ – przypomina NRL.
Samorząd proponuje również ograniczenie zakresu działania ZRM w części przedszpitalnej, do działań związanych wyłącznie z udzielaniem świadczeń zdrowotnych w nagłym zagrożeniu życia i zdrowia pacjenta – tak, aby nie było możliwości wielogodzinnego wyłączenia zespołów ratownictwa medycznego z systemu PRM na rzecz innych służb.
NRL chce także wprowadzenia ścisłych kryteriów udzielania pomocy w szpitalnych oddziałach ratunkowych. W celu zmniejszenia kolejek pacjentów zgłaszających się do szpitalnych oddziałów ratunkowych, należałoby rozważyć organizowanie punktów nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej bezpośrednio przy szpitalnym oddziale ratunkowym. System ten umożliwiłby szybkie i bezpieczne przeprowadzenie wstępnej segregacji medycznej, oddzielających pacjentów będących w stanie zagrożenia życia, od wymagających jedynie porady ambulatoryjnej – czytamy w stanowisku samorządu.
W ocenie NRL konieczne jest również stworzenie wykazu jednostek specjalistycznych, do których bezpośrednio byliby kierowani chorzy w zależności od rodzaju zagrożenia zdrowotnego z uwzględnieniem możliwości diagnostyczno-leczniczych szpitala, a nie zawsze do najbliższego z wykazu szpitala.
Źródło: nil.org.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!