Reklama

Ulga na leki znika w 2023 r.

20/01/2023 12:30

Większość emerytów i rencistów nie skorzysta już z ulgi na leki przy rozliczaniu PIT-u za 2022 r. Wszystko przez zmiany podatkowe wprowadzone w ubiegłym roku w tzw. nowym ładzie, który podniósł kwotę wolną od podatku, ale zabrał ulgę na leki.

W samej ustawie podatkowej, ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych nie znajdziemy artykułu wskazującego wprost na likwidację ulgi. W praktyce skorzystanie z niej w 2023 r., biorąc pod uwagę obecny kształt przepisów, dla wielu będzie niemożliwe. Jedna z popularniejszych ulg - ulga na leki, stanowiąca część ulgi rehabilitacyjnej, już w tym roku dla wielu staje się nieosiągalna. 

Wszystko przez to, że przepisy tzw. Nowego Ładu wprowadzające nowelę ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych na początku ubiegłego roku podwyższyły kwotę wolną od podatku z 8 tys. zł do 30 tys. zł. Ta reforma spowodowała, że większość emerytów została całkowicie zwolniona z podatku PIT. Zmiana ta dotyczy otrzymujących emeryturę w kwocie do 2,5 tys. zł miesięcznie (przeciętna emerytura z ZUS w całym 2020 r. wynosiła 2 474,54 zł brutto).

Reklama

 

Eksperci ostrzegali

-My ostrzegaliśmy przy procedowaniu tych przepisów, że to będzie konsekwencja zmian. Nie chciano nas jednak słuchać. I w efekcie ulga na leki znika przy rozliczeniu za 2022 r. Dla większości osób dotychczas z niej korzystających- mówi prof. Adam Mariański, doradca podatkowy, adwokat i wykładowca Uczelni Łazarskiego w Warszawie. 

Ulga znika, gdyż brak zapłaconego podatku spowoduje uniemożliwienie skorzystania z odliczenia w zeznaniu rocznym, co bezpośrednio dotknie emerytów i rencistów z najniższymi świadczeniami, czyli tych najbardziej potrzebujących.

Reklama

-Skoro osoby najmniej zarabiające, oraz emeryci i renciści z najniższymi  świadczeniami nie zapłacą podatku PIT, to i nie odliczą ulgi na leki. Teoretycznie ona nadal funkcjonuje, ale będą z niej mogły skorzystać tylko osoby lepiej zarabiające czy otrzymujące wyższe emerytury i renty niż w kwocie 2,5 tys. zł miesięcznie- mówi dr Grzegorz Keller, adwokat i doradca podatkowy.

Aby obecnie skorzystać z ulgi na leki, osoba niepełnosprawna musi posiadać stosowne, potwierdzone przez lekarza orzecznika orzeczenie o stopniu niepełnosprawności oraz potwierdzenie konieczności stosowania danego leku, dokonać zakupu leku ponosząc w danym miesiącu wydatek w kwocie powyżej 100 zł i zachować potwierdzenie nabycia leku wraz z danymi osobowymi osoby kupującej. Warto pamiętać, że odliczeniu nie podlegają leki niezwiązane z niepełnosprawnością. Nie odliczymy zatem np. suplementów diety. 

Reklama

 

Ulga zostaje, ale tylko dla zamożniejszych

Za 2022 rok podobnie jak w latach ubiegłych osoby niepełnosprawne, których jednak miesięczny dochód przekracza 2,5 tys. zł mogą odliczyć w swojej deklaracji PIT wydatki poniesione na rehabilitację, zakup leków, czy urządzeń niezbędnych do utrzymania sprawności. Ministerstwo Finansów opublikowało szczegółową listę wydatków limitowanych i nielimitowanych, jakie można bez przeszkód odliczyć w ramach ulgi rehabilitacyjnej.

Zaś o powrót ulgi na leki kilka miesięcy temu apelował do ministra finansów Rzecznik Praw Obywatelskich, ale bezskutecznie. Faktem jest, że niby osoby najmniej zarabiające i z najniższymi świadczeniami, są zwolnione z podatku, ale i tak płacą składkę zdrowotną w pełnej wysokości. Czyli 9 proc. podstawy jej wymiaru od każdej zarobionej złotówki. I to niezależnie od tego, czy płacą podatek dochodowy od osób fizycznych, czy go nie będą płacić, bo obejmie ich dochody kwota wolna od podatku. Taką zmianę wprowadził Nowy Ład. 

Reklama

Przepisy nie przewidują tu jednak żadnego drugiego „zaworu bezpieczeństwa” i w związku z tym to składka zdrowotna pobierana jest bez jakiejkolwiek górnej granicy.

.-Nowy ład tu bardzo namieszał, skomplikował przepisy i składka zdrowotna stała się de facto podatkiem skoro nie można już jej odliczyć od podatku. Nie mogą tego wszak także uczynić osoby lepiej zarabiające i płacące PIT- dodaje Grzegorz Keller. 

 

Jakość leczenia się nie podwyższyła

Prof. Mariański dodaje, że konstrukcja samej składki zdrowotnej, sposób ustalania jej podstawy, wysokości i sposobu poboru, świadczą o tym, że mamy do czynienia z podatkiem.

Reklama

- Składka zdrowotna przestała pełnić funkcję składki na ubezpieczenie finansowane ze środków publicznych, a upodobniła się do daniny podatkowej- zauważa prof. Mariański


Podsumowując Państwo pobiera od obywatela więcej pieniędzy na leczenie, a nie jest w stanie zapewnić świadczenia na wyższym poziomie tym, którzy płacą składki wyższe. Dziś, gdy do przychodni, ośrodków zdrowia przychodzi więcej osób z infekcjami sezonowymi, grypami, to nie mają tego luksusu, że są zapisane na godzinę i od razu po przyjściu wchodzą do gabinetu  lekarskiego. Najpierw muszą  wziąć numerek, odczekać 2-3 godziny w kolejce i może dopiero lekarz zaprosi do gabinetu. W międzyczasie można zarazić się czymś od innych chorych stłoczonych w jednej sali. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Edek - niezalogowany 2023-02-24 08:26:53

    Nowy Ład to zdzierstwo biednych schorowanych obywateli oni przy korycie to biedy nie mają

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Nikifor - niezalogowany 2023-03-11 15:27:33

    Złodziejski ład od początku miał za cel oskubanie z pieniędzy Polaków ale i tak niewolnicy biją brawo rządzącym

    • Zgłoś wpis
  • Prof. EKONOMII - nie PiSowiec - niezalogowany 2023-03-15 13:03:46

    Ależ trzeba być TUMANEM! NOWY ŁAD ZLIKWIDOWŁ ci MIERNOTO cały PODATEK, OD CAŁEJ emerytury, a ty SZCZEKASZ. że zabrał ci 2% Z WCZŚNIEJ POBIERANEGO PODATKU?! Teraz JUŻ NIE MASZ ŻADNEGO! I to ci źle?! - ffffTUMANIE???!!!

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości