Dziś w Ministerstwie Zdrowia minister Szumowski spotkał się z przedstawicielami środowisk lekarskich. - Osią spotkania była dyskusja na temat rozbieżności interpretacji w zakresie realizacji porozumienia zawartego w Porozumieniem Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (PR OZZL) w 2018 r. - mówi po spotkaniu Piotr Pisuła, przewodniczący PR OZZL. Jakie ustalenia ze spotkania?
-Przedstawiliśmy ministrowi naszą ocenę sytuacji. Ministerstwo dużo bardziej optymistycznie ocenia sytuacje w publicznej ochronie zdrowia - przewodniczący PR OZZL.
- Ministerstwo Zdrowia nadal ma mylne wyobrażenie o rzeczywistości pacjentów; operuje liczbami, które miałyby udowodnić, że jest lepiej, choć nie jest! Na ile jest to mylne pojęcie? Na ile jest to manipulacja? Takie są główne wnioski i pytania po dzisiejszym spotkaniu w MZ - czytamy na Twitterze PR OZZL.
- My patrzymy z perspektywy pacjenta - mówił P. Pisuła i dodał, że priorytetem dla lekarzy i lekarzy rezydentów jest "powrót do postulatu wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB do 2023 r.".- Z naciskiem na to, że nakłady na zdrowie będą liczone na podstawie prognozy na dany rok, a nie na podstawie poziomu PKB sprzed 2 lat - podkreślił.
- Minister przyjął do wiadomości nasz punkt widzenia - stwierdzają rezydenci. Z relacji po spotkaniu wynika, że minister do pomysłu odniósł się sceptycznie - co nie jest niczym nowym. -Nie składamy broni. Liczymy, że uda się znaleźć drogę porozumienia - mówi przewodniczący PR OZZL.
Piotr Pisuła odniósł się sceptycznie do możliwości.- Nie jest to niczym nowym. Nie składamy broni. Liczymy że uda się znaleźć drogę porozumienia - mówi.
Następne spotkanie z ministrem zaplanowano na 3 lutego. Podczas spotkania rezydenci przedstawią ministrowi konkretne liczby i rozwiązania, których realizacji oczekują.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!