Dwa lata czekania na operację bariatryczną, brak wolnych terminów na cały rok i ściana biurokracji już na etapie rejestracji. Fundacja Watch Health Care (WHC) publikuje najnowszy raport „miniBarometrWHC - otyłość i cukrzyca 2026”, obnażając dramatyczną sytuację pacjentów w polskim systemie ochrony zdrowia.
Fundacja WHC od 2012 roku trzyma rękę na pulsie polskiej medycyny. Jej najnowsza analiza to nie tylko suche liczby, to zapis „odysei diagnostyczno-leczniczej”, którą musieli przejść ankieterzy wcielający się w role pacjentów. W marcu 2026 roku zweryfikowali oni dostęp do 26 kluczowych świadczeń w 163 placówkach z kontraktem NFZ.
Ankieterzy wcielili się w cztery postacie, z których każda reprezentuje inny, palący problem polskiego społeczeństwa. Wyniki ich „śledztwa” pokazują, że czas w polskiej służbie zdrowia płynie inaczej dla każdego z nich:
Siedmiomiesięczne czekanie na wzrok: 70-letnia kobieta z postępującą retinopatią cukrzycową musi czekać ponad 7 miesięcy od wizyty w poradni diabetologicznej do operacji okulistycznej (witrektomii). W przypadku postępującej utraty wzroku każdy miesiąc jest na wagę złota.
Dwuletni maraton bariatryczny: Rekordzistą w negatywnym rankingu jest 55-letni mężczyzna z cukrzycą typu 2 i otyłością. Od pierwszej wizyty u lekarza POZ do momentu przeprowadzenia operacji bariatrycznej mija blisko 25 miesięcy. To ponad dwa lata życia w zawieszeniu.
Młodzi w kolejce po ratunek: Pacjenci z otyłością (21-letnia kobieta z powikłaniami i 26-letni mężczyzna bez nich) na wdrożenie specjalistycznego leczenia farmakologicznego lub opiekę specjalisty czekają średnio nieco ponad 3 miesiące.
Liczby to jednak nie wszystko. Fundacja WHC zwraca uwagę na barierę, którą trudno ująć w tabelach: brak rzetelnej informacji i chaos komunikacyjny. Notatki ankieterów z rozmów telefonicznych z rejestracjami brzmią momentami absurdalnie.
W jednej z poradni chorób metabolicznych ankieter usłyszał:
„Na ten rok już nie ma zapisów i jeszcze nie ma terminarza na rok przyszły, więc trzeba dzwonić co jakiś czas i pytać”.
To nie koniec. Pacjenci próbujący umówić się na badanie Holter EKG spotykają się z sytuacją, w której placówka nie uznaje skierowania, ponieważ wystawił je lekarz z innego ośrodka. Z kolei dostęp do informacji o terminie badania USG Doppler w niektórych miejscach jest możliwy dopiero po podaniu numeru PESEL pacjenta – co skutecznie uniemożliwia proste porównanie kolejek w kilku placówkach.
Pojawiają się też nowe wyzwania. Przy próbie rejestracji do kardiologa ankieterzy zostali odesłani wyłącznie do systemu e-rejestracji w ramach programu pilotażowego. Choć cyfryzacja ma pomagać, dla wielu osób – szczególnie starszych – staje się ona jedynym, często nieprzekraczalnym źródłem informacji.
Porównując obecne dane z raportem Barometr WHC za rok 2025, widać wyraźną „kolejkową stagnację”. Średnie czasy oczekiwania niemal nie drgnęły:
| Rodzaj świadczenia | Czas oczekiwania (2025) | Czas oczekiwania (2024) Reklama
|
| Średnia dla wszystkich świadczeń | 4,2 mies. | 4,2 mies. |
| Lekarz specjalista | 4,2 mies. | 4,3 mies. |
| Badania diagnostyczne | 2,8 mies. | 3,1 mies. |
Choć ostatni rok przyniósł symboliczne skrócenie kolejek do diagnostyki, perspektywa długoterminowa jest zatrważająca. W porównaniu do 2012 roku, kiedy Fundacja zaczęła gromadzić dane, kolejki do świadczeń medycznych wydłużyły się niemal dwukrotnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze