Rak płuca wciąż pozostaje najczęstszą przyczyną zgonów onkologicznych w Polsce, a liczba zachorowań rośnie z roku na rok. Szczególnie trudną grupą pacjentów są osoby starsze, często wykluczone z intensywnego leczenia z powodu chorób współistniejących. Eksperci podkreślają, że immunoterapia może być dla nich skuteczną i bezpieczniejszą alternatywą.
Rak płuca to jeden z najczęściej diagnozowanych nowotworów złośliwych w Polsce – i jednocześnie ten, który zbiera największe żniwo. Jak wynika z danych Krajowego Rejestru Nowotworów, rocznie choruje na niego około 22 tys. osób, a prognozy na 2025 rok mówią już o 23,5 tys. nowych przypadków. Największą grupę pacjentów (blisko 80%) stanowią osoby z niedrobnokomórkowym rakiem płuca, z czego aż 76% ma zaawansowane stadium choroby.
Wśród chorych dominują osoby powyżej 65. roku życia – często z dodatkowymi schorzeniami, takimi jak niewydolność serca, cukrzyca, POChP czy choroby nerek. Dla wielu z nich intensywna chemioterapia jest po prostu zbyt obciążająca.
Obecnie pacjenci starsi, którzy nie kwalifikują się do leczenia dwulekową chemioterapią opartą na platynie, otrzymują zazwyczaj terapię jednolekową.
– Skuteczność takiego leczenia jest ograniczona, gdyż działania niepożądane chemioterapii mogą być obciążające dla pacjenta – co przekłada się na obniżoną jakość życia i niekorzystne rokowanie – tłumaczy Aleksandra Wilk, dyrektor Sekcji Raka Płuca Fundacji To się Leczy.
To właśnie dla tej grupy pacjentów – starszych, schorowanych, z ograniczoną sprawnością – brakuje refundowanego leczenia, które byłoby nie tylko skuteczne, ale też bezpieczne.
Coraz więcej mówi się o immunoterapii jako alternatywie dla chemioterapii, szczególnie u starszych pacjentów.
– Immunoterapia od kilku lat stanowi wartościową metodę leczenia chorych z zaawansowanym niedrobnokomórkowym rakiem płuca. U części chorych pozwala na uzyskanie długotrwałej kontroli choroby – podkreśla dr hab. n. med. Magdalena Knetki-Wróblewska, przewodnicząca Sekcji Onkogeriatrii PTOK.
Immunoterapia wiąże się z mniejszym ryzykiem powikłań u pacjentów z chorobami współistniejącymi, takimi jak niewydolność nerek czy problemy sercowo-naczyniowe. Ma to szczególne znaczenie u seniorów, którzy – jak zaznacza onkolog – są „grupą bardzo zróżnicowaną”, w której często występuje zespół kruchości, zaburzenia poznawcze i ograniczona funkcja narządów.
W 2023 roku opublikowano wyniki badania IPSOS, które objęło m.in. osoby po 70. roku życia w dobrym stanie ogólnym, ale z przeciwwskazaniami do klasycznej chemioterapii. Pacjenci ci byli leczeni atezolizumabem – niezależnie od ekspresji PD-L1. Po dwóch latach obserwacji okazało się, że odsetek żyjących pacjentów w grupie leczonej immunoterapią był niemal dwukrotnie wyższy niż w grupie otrzymującej standardową chemioterapię.
W Polsce atezolizumab jest refundowany tylko w skojarzeniu z chemioterapią, jeśli PD-L1 jest poniżej 50%. Zdaniem specjalistów poszerzenie wskazań do monoterapii pozwoliłoby na większą indywidualizację leczenia i dostęp do terapii dla pacjentów, którzy chemioterapii nie są w stanie przyjąć.
Dodatkowo nowością jest forma podskórna tego leku – krótkie podanie, wygodne szczególnie dla pacjentów z trudnym dostępem dożylnym. Atezolizumab w formie iniekcji podskórnej został już w Polsce objęty refundacją.
– To wciąż czyjś mąż, żona, rodzic, dziadek, babcia, brat czy siostra, którzy przez całe swoje życie pracowali i odkładali składki zdrowotne. Każdy pacjent powinien mieć prawo do opieki medycznej i bezpiecznego leczenia, które da mu szansę nie tylko na wydłużenie życia, poprawę jego jakości, ale też przywrócenie godności leczenia – podkreśla Aleksandra Wilk.
Reklama
Eksperci są zgodni: sytuacja pacjentów z rakiem płuca poprawia się, ale wiele jeszcze trzeba zmienić. Program lekowy obejmuje coraz więcej nowoczesnych terapii, ale nadal brakuje koordynacji, szybkiej diagnostyki i równomiernego dostępu do leczenia w całym kraju.
Dr Knetki-Wróblewska podsumowuje:
– U części pacjentów, nawet tych z zaawansowanym rakiem płuca możliwe jest skuteczne leczenie przez dłuższy czas. Poprawy wymaga jednak koordynacja procesu diagnostyczno-terapeutycznego i skrócenie ścieżki chorych w Polsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze