Minister Zdrowia K. Radziwiłł odniósł się dzisiaj do trwającego od tygodnia strajku pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka. Zdaniem ministra, przyszłości CZD zagrażają ci, którzy narażają szpital na dalsze straty. Już po tygodniu trwania akcji protestacyjnej, wynoszą one kilka milionów złotych – powiedział na specjalnej konferencji prasowej K. Radziwiłł.
Wszyscy pracownicy medyczni powinni mieć przede wszystkim na celu dobro chorych – przypomniał Radziwiłł na dzisiejszej konferencji prasowej w sprawie strajku w CZD. Zawód pielęgniarki to zawód zaufania publicznego. To stawia pielęgniarki w nieco innej sytuacji niż pozostałych pracowników – mówił. Jeśli byt Centrum Zdrowia Dziecka byłby zagrożony, to nie z powodu mojej decyzji, ale przez przedłużającą się akcję strajkową, która generuje ogromne straty – dodał. Jeśli procedury medyczne, które powinny być realizowane w CZD, są wykonywane w innych szpitalach, to NFZ płaci za nie również innym placówkom. Na dzisiaj resort zdrowia nie planuje jednak likwidacji CZD – zadeklarował minister. Minister zdrowia nie chce być likwidatorem CZD, ale akcja protestacyjna zmusza nas do myślenia z troską o przyszłości Instytutu – mówił Radziwiłł.
Obecny rząd nie ma nic wspólnego z obecną sytuacją w Centrum Zdrowia Dziecka – powiedział Radziwiłł i jednocześnie przypomniał, że już w 2013 roku kontrola w CZD wykazała wiele nieprawidłowości. Od tego czasu wiele się nie zmieniło. Już w czasach, gdy ministrem zdrowia był Bartosz Arłukowicz, pielęgniarki z CZD domagały się podwyżek. Negocjacje trwały blisko rok. Obecna sytuacja jest efektem wieloletnich zaniedbań – powiedział Radziwiłł i przypomniał, że dług szpitala w 2007 roku wynosił 67 mln zł, a w 2015 roku już 312 mln zł. Obecny rząd po raz pierwszy od lat dostrzegł problemy Centrum Zdrowia Dziecka – mówił minister. W styczniu tego roku CZD otrzymało 100 mln zł pożyczki – przypomniał.
Resort zdrowia przedstawił też dane na temat zarobków pielęgniarek w CZD. Według nich średnie wynagrodzenie brutto pielęgniarek pracujących w CZD wynosi blisko 5 tys. zł. Taką pensję otrzymuje prawie połowa z nich – mówił Jakub Bydłoń, dyrektor Departamentu Dialogu Społecznego MZ. Średnie zarobki pielęgniarek w skali kraju wynoszą 3,8 tys. zł – dodał. Po zrealizowaniu porozumienia z września ubiegłego roku, pielęgniarki w Centrum Zdrowia Dziecka będą zarabiały średnio 5,8 tys. zł brutto. Stanie się tak po wypłacie ostatniej transzy uzgodnionej z poprzednim rządem podwyżki, we wrześniu 2018 roku – mówił Bydłoń.
Ministerstwo Zdrowia bierze udział w próbach rozwiązania konfliktu w CZD. Nie możemy dopuścić do zagrożenia zdrowia i życia leczonych tam dzieci – mówił minister i dodał, że pacjenci zostali już skierowani do innych placówek medycznych. Zapewniliśmy też mediatorów, którzy wspierają negocjacje między dyrekcją Instytutu i strajkującymi pielęgniarkami – powiedział Radziwiłł. Niestety porozumienie przygotowane przez zespoły negocjacyjne zostało odrzucone przez pielęgniarki z CZD w drodze referendum – dodał. Moje zaangażowanie osobiste będzie uzależnione od tego, jaka będzie potrzeba - mówił. Ale zgodnie z prawem spór zbiorowy powinien być rozwiązany na terenie zakładu pracy – przypomniał Radziwiłł.
AS
Źródło: mz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!