Uniwersytet Radomski rozpoczyna budowę Centrum Symulacji Medycznych przy Wydziale Nauk Medycznych i Nauk o Zdrowiu. Nowoczesna placówka, wyposażona w symulatory i fantomy najnowszej generacji, ma umożliwić studentom kierunku lekarskiego naukę w warunkach jak najbardziej zbliżonych do rzeczywistych. Inwestycja, warta 18,7 mln zł, zostanie ukończona w 2027 roku.
– Będzie symulacja prawdziwego szpitala, a więc oddział ratunkowy, intensywna terapia, porodówka, chirurgia, wszystko to z użyciem, m.in. fantomów najnowszej generacji, naszpikowanych elektroniką i podłączonych do systemów informatycznych – zapowiedział prof. dr hab. Sławomir Bukowski, rektor Uniwersytetu Radomskiego.
Studenci kierunku lekarskiego zyskają dzięki temu możliwość ćwiczenia procedur w bezpiecznym, kontrolowanym środowisku. Zamiast ryzykować błędy przy prawdziwym pacjencie, będą uczyć się na zaawansowanych technologicznie symulatorach.
W planowanym Centrum Symulacji Medycznych znajdą się m.in. trenażery, symulatory pacjentów i specjalistyczne narzędzia do odtwarzania scenariuszy klinicznych. Studenci będą mogli ćwiczyć np. postępowanie w stanach nagłych, prowadzenie porodu czy działania chirurgiczne.
- 1 października 2027 r. do tego wielkiego laboratorium wejdą pierwsi studenci. Około 20 proc. zajęć będzie odbywać się już nie w szpitalu, a właśnie w centrum – poinformował prof. Bukowski.
Budowa centrum potrwa dwa lata. Uczelnia zakłada, że pierwsi studenci wejdą do obiektu 1 października 2027 roku. Około 20 procent zajęć dla studentów kierunku lekarskiego będzie odbywać się właśnie tam – zamiast w tradycyjnym szpitalu klinicznym.
Koszt inwestycji to 18,7 mln zł. Pieniądze pochodzą z budżetu państwa, a konkretnie z puli, którą dysponuje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
- Uniwersytet Radomski otrzyma na ten cel 18,7 mln zł. Pieniądze zostały wygospodarowane z budżetu, którym dysponuje minister nauki i szkolnictwa wyższego – powiedział obecny na konferencji prasowej poseł KO Konrad Frysztak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze