Dobre stopnie są powodem do dumy, ale nie powinny być walutą. Tuż przed zakończeniem roku szkolnego Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak wraz ze społecznym zastępcą Janem Gawrońskim wystosowali apel do przedsiębiorców i sieci handlowych: przestańcie nagradzać dzieci rabatami za piątki i szóstki.
– Każde dziecko jest ważne, niezależnie od tego, jakie ma oceny – podkreślają autorzy pisma. Bo nie wszyscy młodzi ludzie mają równe szanse na czerwony pasek. Promowanie ocen jako waluty może wykluczać, pogłębiać presję i naruszać prawa dzieci – także tych z niepełnosprawnościami.
W piśmie skierowanym do firm RPD i jej zespół apelują: „Bądźcie uważni. Nie każda promocja to dobry pomysł – zwłaszcza, gdy dotyczy dzieci”.
Nie każde dziecko może osiągnąć piątkę. Wpływa na to sytuacja rodzinna, zdrowie, warunki edukacyjne, a także indywidualny rozwój. – Wynik na świadectwie nie oddaje wartości dziecka – przypomina Monika Horna-Cieślak. Wspierajmy młodych za wysiłek, za pasje, za bycie sobą – nie tylko za „cyferki”.
Jan Gawroński dodaje: – Wielu młodych ludzi mówi wprost: te akcje są krzywdzące. Pokazują, że tylko najlepsi zasługują na coś ekstra. To nie jest w porządku.
Rzeczniczka zapowiada, że wszystkie przypadki takich promocji zostaną zgłoszone do Komisji Etyki Reklamy jako naruszające dobro dziecka i sprzyjające dyskryminacji. To nie pierwszy raz, kiedy RPD staje po stronie młodych, przypominając, że dzieciństwo to nie konkurs, a szkoła nie powinna być wyścigiem o rabaty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze