Mazowiecki NFZ ogłosił nowe konkursy na prowadzenie ośrodków środowiskowej opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej dla dzieci i młodzieży. Problem w tym, że nie przedłużono dotychczasowych kontraktów, co – według wielu ekspertów – może wywołać chaos, przerwać terapie i zniechęcić dzieci oraz rodziców do dalszego leczenia. Co na to NFZ? Instytucja odpowiada, że… właśnie działa dla dobra pacjentów.
Od 2020 roku na Mazowszu działały ośrodki I poziomu referencyjnego, które wspierały dzieci i młodzież w kryzysach psychicznych. Teraz jednak wszystkie te placówki muszą wziąć udział w nowym konkursie i ponownie ubiegać się o kontrakt. To oznacza ryzyko „rotacji” – czyli wymiany doświadczonych placówek na nowe, mniej przygotowane.
Eksperci ostrzegają, że taka zmiana może doprowadzić do:
przerwania terapii psychologicznych i psychoterapeutycznych,
zerwania relacji terapeutycznych, które są podstawą skutecznego leczenia,
konieczności powtarzania diagnoz,
zakończenia terapii środowiskowej, która opiera się na współpracy z rodziną, szkołą i otoczeniem dziecka,
utraty zaufania do systemu opieki psychicznej,
odejścia specjalistów z sektora publicznego.
Narodowy Fundusz Zdrowia twierdzi, że nie ma zagrożenia dla psychiatrii dziecięcej. Wręcz przeciwnie – liczy na większą liczbę umów z ośrodkami i chce zapewnić ciągłość opieki.
Dlaczego więc ogłoszono nowe konkursy, zamiast przedłużyć istniejące umowy? NFZ tłumaczy, że aneksowanie kontraktów możliwe jest tylko na krótki – półroczny – okres, a to nie sprzyja stabilizacji i planowaniu długoterminowego leczenia. Tylko w ramach konkursu można zawrzeć umowy na kilka lat.
Fundusz zapewnia, że:
zasady konkursu są znane placówkom od lat,
żadna z nich nie zgłosiła sprzeciwu ani nie prosiła o przesunięcie terminu,
kryteria konkursowe mają promować jakość i dostępność usług,
rozstrzygnięcia konkursu pojawią się do 28 sierpnia 2025 r.,
część postępowań ogłoszono ponownie ze względów technicznych.
Choć NFZ zapewnia, że wszystko jest pod kontrolą, rodzice i specjaliści nie kryją obaw. Przerwanie terapii może dla wielu dzieci oznaczać powrót do punktu wyjścia, a system, który miał być wsparciem, może znów stać się barierą. Ostateczne efekty poznamy dopiero po rozstrzygnięciu konkursów – do tego czasu pozostaje tylko… niepewność.
A oto pełna treść komentarza NFZ do aktualnej sytuacji:
Psychiatria dziecięca na Mazowszu nie jest zagrożona, przeciwnie, liczymy na zawarcie większej liczby umów z ośrodkami środowiskowej opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej dla dzieci i młodzieży – I poziom referencyjny, w terminie zapewniającym ciągłość sprawowania opieki nad pacjentami.
W tym celu zostały uruchomione postępowania, których ustawowym trybem są konkursy ofert. Zgodnie z przepisami ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, jedynie w wyniku konkursu ofert możliwe jest zawarcie umów wieloletnich. Aneksowanie możliwe jest tylko na okres półroczny, który nie sprzyja stabilizacji, planowaniu długotrwałych procesów terapeutycznych, ciągłości opieki medycznej, czy rozwojowi podmiotów leczniczych.
ReklamaZgodnie z przepisami art. 139 ustawy o świadczeniach, jak również stanowiskiem Najwyższej Izby Kontroli, Fundusz zawiera umowy po przeprowadzeniu konkursów ofert. Sposób i forma zawierania kontraktów z NFZ nie uległy zmianie i są Świadczeniodawcom znane. Podmioty lecznicze nie są zaskoczone konkursem, przeciwnie – już się do niego przygotowywały. Żaden ze Świadczeniodawców nie zgłosił zastrzeżeń ani nie wystąpił o wydłużenie terminu.
Odnośnie zapytań dotyczących procedury konkursowej, wyjaśniam:
termin rozstrzygnięcia – 28 sierpnia 2025 r. – wynika z proceduralnych wymogów i liczby ofert,
Reklamazasady oceny ofert wynikają z rozporządzenia Ministra Zdrowia z 5 sierpnia 2016 r.,
kryteria konkursowe promują wysoki poziom realizacji kontraktu, zaangażowanie świadczeniodawców, dostępność i jakość świadczeń.
Odwołanie i ponowne ogłoszenie części postępowań konkursowych było konieczne i wynikało z przyczyn technicznych – konkretnie kodów terytorialnych obszarów administracyjnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze