Reklama

List otwarty do mediów: Psychoterapia potrzebuje regulacji – w trosce o bezpieczeństwo pacjentów

W obliczu rosnącej potrzeby wsparcia psychoterapeutycznego w Polsce, autorzy projektu ustawy o zawodzie psychoterapeuty apelują do dziennikarzy o obiektywne przedstawienie kwestii związanych z regulacją zawodu. List porusza też temat projektu ustawy o zawodzie psychoterapeuty, który ma na celu zapewnienie bezpiecznego dostępu do psychoterapii w Polsce.

Kontrowersje wokół projektu ustawy o zawodzie psychoterapeuty

W Polsce trwają prace nad projektem ustawy, który ma uregulować zawód psychoterapeuty. Celem jest uznanie psychoterapii za zawód zaufania publicznego, co poprawiłoby bezpieczeństwo pacjentów i prestiż zawodu. Inicjatywa cieszy się poparciem wielu psychoterapeutów i ekspertów akademickich. Koalicja dla Psychoterapii (KdP) wyraziła swoje stanowisko, doceniając pozytywne aspekty projektu, takie jak zwiększenie ochrony tajemnicy zawodowej, ale także wskazując na ryzyka związane z pewnymi propozycjami.

Jednym z głównych zastrzeżeń jest pomysł dopuszczenia do zawodu psychoterapeuty osób z wykształceniem w różnych kierunkach humanistycznych, takich jak archeologia czy farmacja. KdP podkreśla, że psychoterapia wymaga specjalistycznych kompetencji, które zdobywa się głównie na kierunkach takich jak psychologia czy medycyna, i że badania pokazują, iż większość psychoterapeutów w Polsce ma wykształcenie w tych dziedzinach.

Reklama

Psychoterapia w Polsce – czas na zmiany. Otwarty list do mediów

List otwarty do polskich mediów porusza temat projektu ustawy o zawodzie psychoterapeuty, który ma na celu zapewnienie bezpiecznego dostępu do psychoterapii w Polsce. Autorzy apelują o rzetelne przedstawianie różnych stron tego ważnego tematu, podkreślając pilną potrzebę regulacji zawodu, by zablokować działalność pseudopsychoterapeutów.

Zawód psychoterapeuty wymaga uregulowania, by zapewnić pacjentom bezpieczeństwo, a zawód ten stał się profesjonalny i nadzorowany przez odpowiedni samorząd.

Zachęcamy do przeczytania całego listu, aby dowiedzieć się, dlaczego te zmiany są tak istotne i jak wpłyną na jakość usług psychoterapeutycznych w Polsce.

Reklama

List otwarty do polskich mediów

- Szanowni Państwo,

Dziennikarze wolnych mediów codziennie prezentują różne kwestie budzące zainteresowanie opinii publicznej. Każdy z Was ma swoje opinie, swoje poglądy, także swoje zainteresowania. W pracy kierujecie się obiektywizmem i dążeniem do zaprezentowania różnych stron danego dyskursu. Dlatego, zwracamy się do Was w sprawie projektu ustawy o zawodzie psychoterapeuty, który jest już relacjonowany od pewnego czasu przez część z Was. Zbyt często dziennikarze nie docierają do autorów projektu ustawy poprzestając na udostępnianiu przestrzeni jedynie stronie przeciwnej. Liczymy, że ten list to zmieni.

Reklama

Psychoterapia to nie są czary, czy luksus. To realna i potrzebna pomoc niesiona tu i teraz każdemu potrzebującemu. Obecnie w Polsce 1 psychoterapeuta przypada na 2500 osób. 1 rok to czas oczekiwania dla nastolatka w kryzysie do gabinetu prywatnego, w publicznej służbie zdrowia czasem to kilka lat. Odnotowano dwukrotny wzrost prób samobójczych wśród kobiet w latach 2017 – 2023. 80% osób odbierających sobie życie to mężczyźni. 2100 - to liczba prób samobójczych wśród młodzieży w 2023 r.

Po ponad półtorarocznej pracy ponad 70% środowiska polskich psychoterapeutów skupionych w ramach tzw. Grup Roboczej (łącznie 38 stowarzyszeń, 5 uznanych grup podejść terapeutycznych) wypracowało projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty, na który nasze środowisko czeka od ponad 30 lat. Obowiązkiem państwa jest zapewnić dostęp do psychoterapii bezpiecznej, pod nadzorem samorządu zawodowego, który będzie trzymał pieczę nad procesem szkolenia i egzaminowania kolejnych pokoleń psychoterapeutów. Samorządu dysponującego prawem pozbawienia wykonywania zawodu osób naruszających standardy. Samorządem, który udostępni publicznie rejestr uprawnionych do wykonywania zawodu, by każdy mógł sprawdzić z kim ma do czynienia. Musimy zablokować możliwość udawania, że ktoś może nieść pomoc nie mając do tego przygotowania i potwierdzonych egzaminem uprawnień, co dzisiaj ma powszechnie miejsce. Nie wolno pozwalać, by zdesperowane osoby poszukujące pomocy psychoterapeutycznej korzystały z usług pseudospecjalistów, zwłaszcza w masowo dostępnej ofercie konsultacji on-line prowadzonych przez osoby do tego nie przygotowane. Polscy pacjenci mają prawo do bezpieczeństwa i ochrony swoich praw podczas korzystania z usług psychoterapeuty.

Reklama

Pojawienie się uzgodnionego przez zdecydowaną większość polskiego środowiska psychoterapeutów projektu uruchomiło aktywność krytyków stawiających nam bezzasadne zarzuty. Polskie Towarzystwo Psychologiczne, którego projekt ustawy o zawodzie psychologa jest również w procesie legislacyjnym, twierdzi że tylko osoba z wykształceniem psychologicznym może wykonywać zawód psychoterapeuty. A to absolutna nieprawda. To nie przypadek, że oba zawody dążą do uregulowania stratusu swojego zawodu odrębnymi regulacjami. Zgodnie ze standardami zawodowymi, które mają zastosowanie w podmiotach leczniczych, żaden psycholog po ukończeniu studiów nie ma prawa prowadzić psychoterapii. Do tego potrzebne jest szkolenie i egzamin. Zgodnie z art. 5 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego psycholog, lekarz, pedagog, socjolog i każdy inny magister musi podjąć całościowe szkolenie w psychoterapii, które składa się ze szkolenia teoretycznego, superwizji, stażu i psychoterapii własnej oraz kończy się uzyskaniem certyfikatu. Rynek prywatny jest zupełnie nieuregulowany a każdy może wywiesić sobie tabliczkę z napisem „gabinet psychoterapii”. Polskie Towarzystwo Psychologiczne (PTP), jak i ponad 40 innych stowarzyszeń psychoterapeutycznych prowadzi od kilkudziesięciu lat szkolenia, nie zgłaszając nigdy wcześniej zastrzeżeń do kursantów z innym niż psychologiczne wykształceniem. W PTP oczekiwano jedynie złożenia dodatkowego egzaminu z psychologii klinicznej. Za opłatą oczywiście. Dzisiaj brak tzw. wykształcenia bazowego staje się rzekomym problemem. A problemem nie jest w żadnym wymiarze. Wśród członków PTP działa odrębna sekcja psychoterapeutyczna, współpracująca z Grupą Roboczą od początku jej istnienia, mająca odrębny status, która przygotowała i w pełni poparła projekt wniesiony do sejmu. Przypadek?

Pojawia się także zarzut, że część podejść terapeutycznych skupionych w ramach Grupy Roboczej nie ma udowodnionej naukowo skuteczności terapeutycznej. To dyskusja w naszym środowisku trwająca „od zawsze”. Najlepszą odpowiedzią na ten absurdalny zarzut jest list popierający projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty podpisany przez 93 naukowców i klinicystów, w tym 20 wybitnych profesorów uniwersyteckich, którzy są ściśle związani z rozwojem psychoterapii w Polsce – m.in. prof. de Barbaro, Rutkowski, autorka podręczników do psychoterapii prof. Cierpiałkowska, organizatorka sieci badawczej pomiędzy ośrodkami psychoterapii prof. Zajenkowska i wielu innych (więcej – www.zawodpsychoterapeuta.pl).

Reklama

Z jeszcze większym niedowierzaniem zapoznaliśmy się ze stanowiskiem Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, w którym zdaje się zapomniano o zasadzie – po pierwsze nie szkodzić. Zgadzamy się z tezą zawartą w stanowisku, że „wynagrodzenie minimalne grupy zawodowej regulowane ustawą powinno być odzwierciedleniem kompetencji i odpowiedzialności.” Uważamy za niegodne dezawuowanie zawodu psychoterapeuty i to w imię domagania się większych dochodów.

Zaproponowaliśmy młodym lekarzom skonsultowanie się ze starszymi kolegami z Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, którzy wspierają ideę ukonstytuowania się samorządu zawodowego psychoterapeutów, szanując odrębność zawodu psychoterapeuty. Podobnie jak lekarze, psychoterapeuci zajmują się zdrowiem i życiem pacjentów, gdyż depresja jest chorobą, która w wielu przypadkach kończy się zgonem w wyniku samobójstwa. Od ponad 30 lat w szpitalach i placówkach zdrowotnych pomocy udzielają psychoterapeuci, którzy nie ukończyli psychologii czy medycyny, a inne studia oraz skomplikowany i długotrwały proces szkolenia zawodowego by móc wykonywać swój zawód i nieść pomoc. Dlatego warto, aby o realiach pracy i regulacji zawodu informować rzetelnie, gdyż w temacie budzącym tak wiele emocji łatwo o dezinformację i niepotrzebne straszenie pacjentów i samych psychoterapeutów. Projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty był szeroko konsultowany przez blisko 100 ekspertów, którzy kształtowali standardy psychoterapii w ostatnich 30 latach i jest poważną, kompleksową propozycją. Z tego względu uzyskał poparcie dominującej większości organizacji zajmujących się psychoterapią w Polsce. Za odrębnością zawodową i samorządem opowiada się 46 organizacji, przeciw 1.

Reklama

Naszym celem jest łączyć, nie dzielić. Chcemy jasnych i stabilnych ram prawnych dla naszej działalności. Samorząd zawodowy będzie wsparciem dla instytucji publicznych w procesach decyzyjnych związanych z tym obszarem. Wierzymy, że projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty pozwoli uregulować ten ważny obszar i uniemożliwić manipulację potrzebującymi. Jeśli jesteście Państwo zainteresowani tą tematyką, pozostajemy do dyspozycji. Nie boimy się dyskusji na argumenty. Jesteśmy otwarci na wszelkie konstruktywne propozycje czy uzupełnienia do projektu. Ale zawód ten wymaga pilnie uregulowania.

Z wyrazami szacunku
dr n. med. Łukasz Müldner – Nieckowski

Reklama

Konsultant Krajowy w dziedzinie psychoterapii Anna Grzelka
Redaktorka projektu ustawy

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Materiał prasowy Aktualizacja: 20/03/2025 13:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Rafał - niezalogowany 2025-03-24 04:01:58

    Każdy po już dwóch latach szkolenia może prowadzić psychoterapię, więc to nie są jakieś niewiarygodnie specjalistyczne kompetencje, odmawianie ich psychologom, a zwłaszcza psychologom klinicznym jest próbą zawłaszczenia rynku. Walka o to, by stać się zawodem zaufania publicznego za pomocą kłamstw i manipulacji jest zwykłą bezczelnością. Psychoterapia jest leczeniem zaburzeń i powinna być specjalizacją w ochronie zdrowia, a nie zostawać powierzona osobom z przypadkowym wykształceniem posługującym się przypadkowymi metodami nie mającymi często podstaw naukowych. Potworek prawny stworzony przez Grupę Roboczą ma oddawać decydowanie o kształcie psychoterapii w Polsce kilku osobom związanym z prywatnymi firmami szkoleniowymi, podczas gdy w interesie każdego z nas jest to, by nadzór nad psychoterapią sprawowało państwo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości