W przychodniach POZ powoli wdrażana jest opieka koordynowana. Wiele placówek chciałoby uniknąć zatrudniania koordynatora opieki zdrowotnej, ale z przepisów wynika, że to jest obligatoryjne.
Na 6148 placówek POZ świadczących usługi w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, 847 podpisało umowy na realizację programu opieki koordynowanej. Ponad połowa to podmioty zrzeszone w Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
Barierą do wdrożenia opieki koordynowanej jest brak lekarzy specjalistów, z którym lekarz POZ mógłby nawiązać współpracę i wysyłać tam pacjentów. Kolejnych kłopotów nastręcza przychodniom konieczność zatrudnienia, wyznaczenia koordynatorów. Czyli specjalistów, którzy będą koordynowali stawianie się pacjenta objętego programem na badaniach, u lekarza specjalisty, donoszenie przez niego badań. Nie ma chętnych do pracy za taką kwotę.
Stąd prowadzący przychodnie zastanawiają się czy w ogóle muszą wyznaczać, zatrudniać koordynatora. Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista.
-Z przepisów to wprost nie wynika, ale POZ musi powołać koordynatora opieki nad świadczeniobiorcą i szczegółowo określić zakres jego zadań w regulaminie podmiotu leczniczego. Formy zatrudnienia takiej osoby: etat czy kontrakt, nie ustalono w przepisach, co oznacza, że POZ ma tutaj dowolność. Nie ma żadnych przeszkód prawnych, żeby koordynatorem był lekarz POZ, który otrzyma za to dodatkowe wynagrodzenie- wskazuje Radosław Tymiński, radca prawny i specjalista prawa medycznego.
Reklama
Z ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej wynika, że jednym z podstawowych jej celów istnienia jest koordynacja opieki zdrowotnej nad pacjentem w systemie ochrony zdrowia. To oznacza zintegrowanie udzielania usług medycznych, obejmujących wszystkie etapy i elementy procesu ich realizacji, z wykorzystaniem systemów teleinformatycznych, środków komunikacji elektronicznej lub publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, ze szczególnym uwzględnieniem jakości i efektywności udzielanych świadczeń
-Zakres działań objętych koordynacją nie jest do końca jasny, ale nie ulega zatem wątpliwości, że zadaniem podmiotu wykonującego działalność leczniczą, który ma umowę na świadczenia gwarantowane z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej jest koordynowanie opieki nad pacjentem- wskazuje Radosław Tymiński.
Z ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej nie wynika jednak kto konkretnie ma być koordynatorem. Art. 5 tejże regulacji z jednej strony wskazuje, że to lekarz POZ zapewnia koordynację opieki we współpracy z pielęgniarką POZ. Z drugiej strony przepis podaje, że POZ ma obowiązek wyznaczyć osobę, do której zadań należy organizacja procesu leczenia, badań diagnostycznych, w tym informowania o tym procesie oraz zapewnienie współpracy między osobami udzielającymi świadczeń zdrowotnych. Tak stanowi art. 14 ust. 2 ustawy.
Na zatrudnienie tej osoby przewidziano dodatkowe środki finansowe w umowach o udzielanie świadczeń z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej. Te placówki, które już realizują opiekę koordynowaną, zatrudniają na stanowisko koordynatora np. absolwentów zdrowia publicznego. Funkcję tę może jednak także pełnić lekarz czy pielęgniarka.
-My dostajemy w tym roku co miesiąc 6,5 tys. zł z NFZ na koordynatora. Za dodatkowe pieniądze z NFZ mamy zaś zapłacić laboratorium za zlecone pacjentowi badania, za wizyty u specjalistów i wynagrodzenie dla osoby koordynatora. Przyjmuje się, że to musi być choć minimalna krajowa. Ale bez koordynatora w przychodni, cała idea opieki koordynowanej nie ma sensu- wskazuje Tomasz Zieliński, lekarz rodzinny z Porozumienia Zielonogórskiego.
Reklama
Inny problem, z którym zderzają się placówki chcące wejść w projekt, to obowiązki biurokratyczne. Michał Sutkowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych przyznaje, że wniosek o uruchomienie opieki koordynowanej, jaki przychodnia składa do oddziału NFZ, jest dość skomplikowany i trudny do wypełnienia.
Opieka koordynowana może być krokiem milowym w opiece nad pacjentem. Musi jednak jeszcze sporo wody w Wiśle upłynąć zanim zostanie wdrożona w całym kraju.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze