W okresie lipiec - listopad 2022 roku wykonano zaledwie 10 proc. planu w ramach budżetu powierzonego POZ. Budżet ten wiąże się z opieką koordynowaną, której funkcjonowanie na szczeblu przychodni podsumował dzisiaj w Sejmie wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
W 2022 roku opieka podstawowa oraz świadczona w ramach niej opieka koordynowana zostały zreformowane. Dzięki zmianom prawnym, od 1 lipca lekarz rodzinny może zlecać więcej badań diagnostycznych, a od 1 października może zajmować się koordynacją leczenia pacjenta z przewlekłym schorzeniem z zakresu kardiologii, diabetologii, pulmonologii lub endokrynologii.
Nowe, włączone do koszyka świadczeń POZ, badania z zakresu diagnostyki, finansowane są z budżetu powierzonego POZ. Więcej pisaliśmy o nim tutaj:
Jak poinformował na komisji zdrowia wiceminister Waldemar Kraska, budżet powierzony diagnostyczny na okres lipiec - listopad 2022 roku wynosił 55 mln 411 tys. zł. Z najnowszych danych ministerialnych wynika, że z tej puli wydano tylko 5 mln 301 tys. zł, czyli nawet nie 10 proc. zakładanej kwoty.
- Założenia były bardzo optymistyczne. Sporo pieniędzy na ten cel założono, a tylko niewielka część została wykorzystana, bo zainteresowanie było niewielkie. Szacunkowo, może ⅓ placówek, jak się uda, znajdzie się w tym systemie - komentował poseł Zdzisław Wolski z Nowej Lewicy.
Reklama
Łączna wartość umów na ten rok opiewa na 155 mln 69 tys. zł. Dołożenie funduszy do budżetu powierzonego diagnostycznego może jednak nie rozwiązać problemu.
Pomimo tak słabego poziomu wydatkowania pieniędzy na wdrażanie opieki koordynowanej w POZ, samo jej funkcjonowanie zarówno posłowie, jak i zaproszeni goście, oceniają pozytywnie.
- Nasza wiedza i umiejętności, które uzyskujemy w czasie specjalizacji, były dotychczas wykorzystywane może w połowie. Natomiast wdrożenie modelu opieki koordynowanej umożliwia sprawowanie w zakresie naszych kompetencji szerszej opieki nad pacjentami - mówiła Joanna Zabielska - Cieciuch z Porozumienia Zielonogórskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze