"Widzimy cały czas problemy z poszczególnymi lekami, ale nie widzimy, żeby sytuacja jakoś odbiegała od normy" - mówił na konferencji prasowej poświęconej dostępności leków w Polsce wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. Dodał, że dzisiaj pojawi się nowa lista antywywozowa.
- W Polsce mamy zarejestrowanych ponad 16 tys. produktów leczniczych i ok. 55 tys. opakowań. Żadna apteka nie może mieć wszystkich produktów leczniczych, ale nie ma problemu z systemowym brakiem leków - mówił podczas konferencji wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.
Jak jednak dodawał, obecna sytuacja na rynku lekowym w Polsce jest stabilna. Problemy z dostępnością niektórych leków są, ale sytuacja tak, jak zapewniał wiceminister, nie jest nadzwyczajna.
- Problemy związane z dostępnością leków są szczególnie związane z problemami geopolitycznymi, transportowymi czy dostępu do substancji czynnych oraz komponentów leków - tłumaczył Maciej Miłkowski. Są też problemy z modą na dane leki, dane substancje - dodał.
Reklama
Wiceszef resortu zdrowia nie wskazał dokładnie, z dostępnością do których medykamentów jest największy problem. Podkreślił jednak, że pogorszenie sytuacji na rynku antybiotyków, na które zapotrzebowanie z roku na rok jest coraz wyższe, wynikało z braku dobrego przewidywania popytu przez producentów. Maciej Miłkowski zapewniał, że obecnie mamy zabezpieczonych miliony opakowań antybiotyków.
Wiceminister zdrowia zapowiedział, że jeszcze dzisiaj wieczorem na stronie Ministerstwa Zdrowia pojawi się nowa lista antywywozowa. Pojawi się na niej 12 nowych substancji czynnych.
- Substancje czynne pojawiają się na liście z różnych powodów. W niektórych przypadkach, jeśli widzimy, że powyżej 10 proc. danego leku jest wywożonego na rynek europejskim, to wówczas takie leki wprowadzamy na listę antywywozową - tłuamczył Maciej Miłkowski.
Aby lepiej zarządzać zapasami leków w Polsce, Ministerstwo Zdrowia planuje informować o brakach medykamentów co 2 tygodnie. Pracuje również nad nowym rozwiązaniem informatycznym, dzięki któremu lekarz w systemie będzie widział, czy jest problemem z dostępem do danej substancji czynnej, i jaki ewentualnie inny lek może przepisać pacjentowi.
Problemy z dostępnością leków występują jednak nie tylko w Polsce, ale w całej Unii Europejskiej. Jak mówił Grzegorz Cessak, szef Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, Europejska Agencja Leków analizuje sytuację na europejskim rynku medykamentów.
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze