Reklama

Polityka zdrowotna i lekowa - możliwa ponadpartyjna zgoda?

Czy w związku nasilającymi się konfliktami na świecie mogą zostać zerwane łańcuchy dostaw w produkcji leków? Tego obawia się Krzysztof Kopeć z Krajowych Producentów leków. Zaapelował zarówno do szefów partii, które pod egidą Donalda Tuska chcą tworzyć rząd, jak i przedstawicieli partii rządzącej do tej pory, aby pilnie uwzględnili międzynarodową sytuację w krajowej polityce zdrowotnej.

 

Polityka zdrowotna Polski - potrzebna ponadpartyjne zgoda

 

Jesteśmy głęboko przekonani, że wyłącznie długoterminowe strategiczne podejście w kreowaniu polityki lekowej oraz budowa stabilnego otoczenia instytucjonalnego dla przedsiębiorstw sektora farmaceutycznego stanowi szansę na ograniczenie ryzyka dla chorych. Z tego powodu zwracamy się o konsensus całej klasy politycznej wokół budowy bezpieczeństwa lekowego kraju w oparciu o następujące działania - mówi Krzysztof Kopeć, prezes zarządu Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego - Krajowych Producentów Leków.

Reklama

Apel w sprawie koordynacji działań w polityce zdrowotnej został skierowany do Krzysztofa Bosaka, Włodzimierza Czarzastego, Szymona Hołowni, Jarosława Kaczyńskiego, Władysława Kosiniaka-Kamysza, Sławomira Mentzena, Donalda Tuska, Adriana Zandberga i Zbigniew Ziobro. 

 

Produkcja leków w Polsce - dlaczego nieopłacalna?

Zawiera siedem punktów, które powinny zostać rozpatrzone natychmiast po uformowaniu nowego rządu. Są to:

  1. opracowanie listy leków i substancji  czynnych  do  ich  produkcji  -  krytycznych dla bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów w Polsce wraz ze stworzeniem systemu produkcji kontraktowej;
  2. pogłębienie zawartych w ustawie refundacyjnej zachęt do zwiększania produkcji farmaceutycznej w Polsce, aby udział krajowych leków w polskim rynku zwiększał się - preferencje refundacyjne powinien otrzymywać producent, który zdecyduje się część swoich leków wytwarzać w Polsce;
  3. urealnienie cen leków  refundowanych, których  produkcja  jest  nierentowna, co stanowi zagrożenie dla ich dostępności;
  4. zwiększenie nakładów na refundację apteczną w ramach planu finansowego Narodowego Funduszu Zdrowia do poziomu nie niższego niż 8-10% wydatków płatnika publicznego na świadczenia;
  5. opracowanie strategii rozwoju przemysłu farmaceutycznego w Polsce;
  6. kształtowanie otoczenia prawnego w dialogu z producentami leków, którzy wytwarzają je w naszym kraju i mają realny wpływ na polską gospodarkę, a nie tylko traktują Polskę jako rynek zbytu;
  7. wobec prac nad regulacjami europejskimi – stanowisko Polski musi obligować Komisję Europejską do nieprzedłużania monopolu leków i nieblokowania konkurencji na rynku oraz wprowadzenia dedykowanych mechanizmów finansowych i prawnych zachęcających do produkcji na terenie UE najbardziej potrzebnych leków i ich składników wraz z odpowiednim podziałem geograficznym tej produkcji.

 

Zabraknie leków tej zimy?

Krajowi Producenci Leków zwracają też uwagę na komunikat wydany 24go października br. przez Komisję Europejską o nasilającym się zagrożeniem braku leków w UE, zwłaszcza w ciągu nadchodzącej zimy. Wg Krzysztofa Kopcia, tylko zawarcie ponadpartyjnego porozumienia oraz wdrożenie pilnych działań dotyczących produkcji niezbędnych leków w naszym kraju doprowadzi do zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego Polski.

Reklama

W ostatnich latach wielokrotnie doszło do zaburzenia dostaw produktów leczniczych o fundamentalnym znaczeniu dla zdrowia obywateli. Szczególnie widoczne stało się to podczas pandemii COVID-19, kiedy zerwano światowe łańcuchy dostaw wielu produktów, a granice wewnątrz UE zostały czasowo zamknięte powodując przerwanie ciągłości zaopatrzenia w leki. Zapewnienie leków niezbędnych do terapii z wykorzystaniem respiratora oraz dla pacjentów chorujących przewlekle było możliwe tylko dzięki produkcji krajowej.

Reklama

Pandemia to nie jedyne zagrożenie, które wpływa na bezpieczeństwo lekowe Polski. Równie groźna jest niestabilność geopolityczna oraz reorientacja czynników kształtujących globalny obrót gospodarczy. Polska, podobnie jak większość państw rozwiniętych, jest uzależniona od produkcji leków oraz ich składników w krajach azjatyckich, przede wszystkim - dodaje K. Kopeć.

 

K. Kopeć podkreśla, że w każdej chwili sytuacja geopolityczna może spowodować zaburzenia dostaw do Polski. A u nas wytwarzanie najtańszych leków stało się już nierentowne.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości