Reklama

Produkcja leków. B. Misiewicz - Jagielak: w Polsce mamy naukowców światowej klasy

Polityka Zdrowotna
05/09/2023 14:45

Rozwinięcie polskiej produkcji leków jest jednym z większych wyzwań dla sektora zdrowotnego, ale też ważny celem z punktu widzenia bezpieczeństwa farmaceutycznego. Do tego potrzebne są środki finansowe oraz personel, który według wiceministra Miłkowskiego mogą zastąpić roboty.

Rozwój przemysłu lekowego zależy od wykształconych kadr, których w Polsce nie brakuje 

O tym, że należy rozwijać polską produkcję leków było już wiele debat. Zdaje się, że wszyscy są co do tego zgodni, że jest to jedno z ważniejszych zadań i wyzwań. Czymś, nad czym trzeba się teraz zastonowić, jest jak to robić? Najprostszą odpowiedzią jest przeznaczyć na ten cel więcej środków finansowych, dzięki którym będzie można np. budować fabryki.

- Aby rósł rynek refundacji leków i nowych technologii muszą być zagwarantowane odpowiednie środki finansowe w ochronie zdrowia. Środki te w ostatnim czasie bardzo wzrosły. Dzięki temu znacząco mogliśmy rozszerzyć wydatki na leki refundowane - mówił Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia, podczad debaty na Forum Ekonomicznym w Karpaczu.

Reklama

Ważne jest także inwestowanie w sektor B+R, ponieważ przed produkcją leku ktoś musi go opracować. Często jednak, jak wskazywała Barbara Misiewicz - Jagielak, wiceprezeska Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, za kształcenie naukowców płacą same firmy farmaceutyczne. Dodaje jednak, że pomimo pewnych problemów, potencjał polskich naukowców jest bardzo duży.

- [...] mamy naukowców światowej klasy w Polsce. Fabryki są jednymi z najnowocześniejszych w Europie. Do pracowni ośrodków badawczych, gdzie pracują polscy naukowcy, zrekrutowani z firm farmaceutycznych, wracają też Polacy zza granicy - poinformowała Barbara Misiewicz - Jagielak. 

Reklama

Czy robotyzacja jest konieczna do odbudowy polskiego przemysłu lekowego?

Polski sektor lekowy, jak mówił wiceminister Maciej Miłkowski, cały czas się rozwija. Dodawał jednak, że rozwój ten jest coraz trudniejszy, ponieważ coraz trudniej jest znaleźć personel do firm farmaceutycznych. Rozwiązaniem tego problemu, według wiceministra zdrowia, mogłoby być uzupełnienie braków kadrowych wykorzystując roboty. 

- Konieczne w branży farmaceutycznej jest teraz przejście na etap robotyzacji - zamiany pracowników na roboty tam, gdzie się da, ponieważ jeśli tego nie przejdziemy, to ten rynek straci. Myślę, że na najbliższe lata jest to bardzo istotny element, który trzeba wesprzeć - powiedział Maciej Miłkowski.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości