Ponad 80 proc. Polaków uważa, że problemy finansowe mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, w tym depresji. Niemal co drugi badany przyznaje, że trudności ekonomiczne bezpośrednio pogarszają jego stan psychiczny. Nadmierne zadłużenie przestaje być wyłącznie problemem finansowym. Coraz częściej uderza w zdrowie psychiczne Polaków, prowadząc do długotrwałego stresu, poczucia bezradności, izolacji społecznej, a w skrajnych przypadkach – do prób samobójczych.
Z raportu „Psychiczne koszty nadmiernego zadłużenia”, przygotowanego w ramach kampanii „Stop Spirali Zadłużenia”, wynika, że skala problemu jest znacznie większa, niż mogłoby się wydawać - 48,3 proc. Polaków posiada obecnie zobowiązania finansowe, a co szósta osoba nie jest w stanie regulować ich terminowo. Aby ratować domowy budżet, co piąty Polak sięga po pożyczki pozabankowe, w tym chwilówki.
Sytuację pogarsza fakt, że 2,45 mln osób ma trudności ze spłatą kredytów, a łączna wartość niespłaconych zobowiązań konsumenckich w 2025 roku osiągnęła 82,7 mld zł. Rosnące zaległości coraz częściej prowadzą do chronicznego stresu i poważnych problemów psychicznych.
Według danych Komendy Głównej Policji, tylko w 2024 roku w Polsce odnotowano ponad 300 prób samobójczych, których bezpośrednią przyczyną była zła sytuacja finansowa i nadmierne zadłużenie.
Eksperci podkreślają, że szczególnie destrukcyjny wpływ na zdrowie psychiczne ma sytuacja, w której dług narasta, a osoba zadłużona traci poczucie kontroli nad własnymi finansami. Około 25 proc. badanych dłużników przyznaje, że w kryzysie finansowym nie ma żadnego wsparcia emocjonalnego.
– Problemy finansowe, zwłaszcza postrzegane jako sytuacje bez wyjścia, w połączeniu z presją społeczną i brakiem wsparcia, znacząco obciążają psychikę. Co trzeci dorosły Polak deklaruje obniżenie dobrostanu psychicznego z powodu trudności ekonomicznych – podkreśla Roman Pomianowski, psycholog społeczny.
Reklama
Jak dodaje, zadłużenie wciąż pozostaje tematem wstydliwym, co prowadzi do milczenia, izolacji i pogłębiania zarówno problemów finansowych, jak i emocjonalnych.
Dane pokazują, że aż 41 proc. polskich par nie mówi partnerowi o swoich problemach finansowych, jeśli nie są one bardzo poważne, a 7 proc. nie zrobiłoby tego w żadnym przypadku. Blisko 13 proc. Polaków nie ma nikogo, do kogo mogliby zwrócić się po wsparcie w kryzysie finansowym.
Eksperci podkreślają, że wyjście z długów jest możliwe, ale wymaga czasu, wiedzy i wsparcia – bez wzmacniania poczucia wstydu i bezradności.
Raport pokazuje również niski poziom świadomości finansowej. Co drugi Polak nie korzysta z żadnych narzędzi do analizy swojej historii kredytowej, a tylko co piąty jest gotowy porozmawiać o swojej sytuacji finansowej z doradcą lub instytucją finansową.
Zdaniem ekspertów kluczową rolę w zapobieganiu spiralom zadłużenia odgrywa wspólny system wymiany informacji o zobowiązaniach, który pozwala rzetelnie ocenić zdolność kredytową i chronić konsumentów przed nadmiernym ryzykiem.
Kampania „Stop Spirali Zadłużenia” powstała, by przeciwdziałać nadmiernemu zadłużaniu się Polaków oraz jego skutkom psychicznym. Jej celem jest edukacja finansowa, wsparcie emocjonalne i promowanie odpowiedzialnego pożyczania.
W ramach kampanii działa bezpłatna infolinia, na której można skonsultować się z psychologiem i prawnikiem.
– To pierwszy krok do odzyskania kontroli nad finansami i wyjścia z długów – podkreśla aktorka Magdalena Stużyńska, ambasadorka kampanii.
Aktor Kacper Kuszewski zachęca także do anonimowego dzielenia się swoimi historiami na stronie kampanii:
– Przełamywanie tabu wokół zadłużenia pomaga innym zrozumieć, że nie są sami.
Eksperci zgodnie podkreślają, że walka z nadmiernym zadłużeniem powinna być traktowana nie tylko jako wyzwanie ekonomiczne, lecz także jako istotny element zdrowia publicznego i jakości życia społeczeństwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze