Zmiany w kształceniu lekarzy, wdrożenie narodowego programu prokreacyjnego i ustawowe uregulowanie medycyny szkolnej – to plany, które w najbliższym czasie zamierza zrealizować Ministerstwo Zdrowia.
Wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas uczestniczył w poniedziałek w wyjazdowym posiedzeniu członków sejmowej i senackiej komisji zdrowia oraz parlamentarnego zespołu ds. dzieci, które obradowały w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Podczas posiedzenia Pinkas mówił o najbliższych planach resortu zdrowia.
Wiceminister poinformował, że resort pracuje nad nowymi rozwiązaniami w kształceniu podyplomowym lekarzy. Zapowiedział między innymi zmniejszenie liczby specjalizacji lekarskich i dostosowanie ich do światowych standardów.
Wiem, że to, co teraz powiem, będzie bardzo kontrowersyjne, ale z całą pewnością odejdziemy od 94 specjalizacji lekarskich, które mamy teraz w Polsce. Ta sytuacja zaszła za daleko. Oczywiście pozostaną umiejętności i żadnych praw nabytych nie będziemy zabierać. Na pewno jednak w Polsce nie będzie można robić aż 94 specjalizacji, ale tylko te istotne. Nie będziemy krzywdzić lekarzy, a przede wszystkim pacjentów. Kiedyś trzeba zacząć mówić o medycynie holistycznej, tak jak to teraz jest na całym świecie - mówił Pinkas.
Wiceminister zdrowia zapowiedział również, że nadzorowany przez niego w resorcie Narodowy Program Zdrowia w ciągu 10 dni trafi pod obrady rządu. Chodzi o kwotę 70 mln zł, którą resort zamierza wydać na programy edukacyjno-profilaktyczne.
Ministerstwo planuje także opracowanie narodowego programu prokreacyjnego. Chodzi o skoordynowanie pomocy - od psychologa, po genetyka, poprzez ginekologa. Dotychczas taka pomoc była rozproszona. Teraz będzie też ona dedykowana parze, a nie samej kobiecie – mówił J. Pinkas we Wrocławiu. Powstanie pierwszego takiego ośrodka zaplanowano na grudzień br. w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.
Według zapowiedzi wiceministra zdrowia ma również powstać ustaw o medycynie szkolnej, która będzie skorelowana z podstawową opieką zdrowotną. Nie chodzi o to, by w każdej szkole był lekarz, ale by uczniowie mieli dostęp do badań przesiewowych, np. wzroku. Prowadzona będzie profilaktyka, edukacja i promocja zdrowia - zapowiedział wiceminister zdrowia.
AS
Źródło: gazeta wyborcza
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!