W Katowicach po raz pierwszy w Polsce zastosowano nowoczesny lek Evinakumab u pacjentki z genetycznie bardzo wysokim poziomem cholesterolu. Terapia dziesięciokrotnie obniżyła poziom „złego” cholesterolu LDL, przynosząc pacjentce znaczną poprawę samopoczucia. Lekarze podkreślają, że jest to przełomowa metoda dla osób, u których standardowe leczenie nie przynosi efektów.
Lekarze Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach po raz pierwszy w Polsce zastosowali Evinakumab u pacjentki z homozygotyczną hipercholesterolemią rodzinną (HoFH). Choroba uniemożliwia organizmowi usuwanie złego cholesterolu LDL, co zwiększa ryzyko miażdżycy i zawałów.
Pierwszy raz w Polsce udało się uzyskać refundację terapii lekiem Evinakumab u pacjentki z HoFH – powiedział dr Mateusz Maligłówka z Oddziału Chorób Wewnętrznych i Farmakologii Klinicznej.
Evinakumab to przeciwciało monoklonalne przeznaczone dla pacjentów, u których standardowe leczenie tabletkami lub zastrzykami nie przynosi efektów. Terapia polega na comiesięcznym wlewie dożylnym trwającym około półtorej godziny.
Skuteczność leku jest zdecydowanie większa niż wcześniej stosowanych preparatów – podkreślił dr Maligłówka.
Po czterech wlewach poziom cholesterolu LDL u pacjentki spadł z około 670 mg/dl do 505 mg/dl, osiągając niemal docelowy poziom terapeutyczny.
66-letnia Janina Sierka zmaga się z genetycznie wysokim poziomem cholesterolu od ponad 40 lat.
Po trzech wlewach czuję się bardzo dobrze. Przez 45 lat miałam wrażenie, że cały czas coś mnie przygniata, a teraz jakby mi ktoś ten ciężar z głowy zdjął – powiedziała pacjentka.
Reklama
Evinakumab został dopuszczony do użytku przez Europejską Agencję Leków w 2021 roku. Koszt miesięcznej terapii wynosi około 100 tys. zł, a w Polsce możliwy jest obecnie jedynie w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowych po zgodzie Ministerstwa Zdrowia.
Lek jest dostępny w ramach tzw. ratunkowego dostępu do terapii, a nie w programie lekowym NFZ. Wymagało to od szpitala wyłożenia znacznych środków własnych, zanim Fundusz je zwróci – wyjaśnił prof. Bogusław Okopień, kierownik oddziału.
Specjaliści przypominają, że wysoki poziom cholesterolu LDL jest jednym z głównych czynników ryzyka chorób serca i udarów mózgu, które pozostają najczęstszą przyczyną zgonów na świecie.
Każdy skuteczny sposób ich zapobiegania to krok naprzód w medycynie – podkreślił dr Maligłówka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze