Reklama

Pielęgniarki, położne i lekarze wśród deficytowych zawodów

Polityka Zdrowotna
08/02/2022 10:50

Pielęgniarki, położne czy lekarze znaleźli się wśród zawodów deficytowych w 2022 roku – tak wynika z raportu „Barometr zawodów 2022”, który opracowano na zlecenie Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej.

Lista zawodów w VII krajowej edycji badania zawiera 168 pozycji. Z tego 30 trafiło na listę zawodów deficytowych, a 138 na listę zawodów zrównoważonych, czyli liczba ofert pracy jest zbliżona do liczby kandydatów.

Na liście zawodów deficytowych kilka pozycji dotyczy zawodów medycznych.

W trwałym deficycie znaleźli się lekarze oraz pielęgniarki i położne.

Lekarze to grupa zawodowa, w przypadku której w większości powiatów w Polsce można mówić o deficycie, a w ok. 70 powiatach deficyt ten jest duży.

Jako powody wskazywane jest odchodzenie lekarzy na emeryturę i brak zastępowalności pokoleń oraz limity przyjęć na studia i specjalizacje, a także przechodzenie do sektora prywatnego. W niektórych powiatach na brak lekarzy wpływają nieatrakcyjne warunki pracy i migracja do większych ośrodków. Braki dotyczą głównie lekarzy specjalistów.

Reklama

 

 

Również w przypadku pielęgniarek niemal cały kraj jest oznaczony kolorem żółtym, który oznacza deficyt poszukujących pracy, a ok. 70 powiatów oznaczono na pomarańczowo, co oznacza duży deficyt w tym zakresie. Jedynie w ok. 30 powiatach można mówić o równowadze podaży i popytu.

Jako powody dużych deficytów wskazano niskie wynagrodzenie, trudne warunki pracy, starzenie się kadry przy jednoczesnym brakumłodych osób z odpowiednimi kwalifikacjami, praca zmianowa, wymagana duża dyspozycyjność.


 

W przypadku fizjoterapeutów i masażystów w ok. połowie powiatów jest równowaga popytu i podaży, w pozostałych jest deficyt tych pracowników, a w ośmiu - jest to już duży deficyt. Na mapie jednak jest też jeden powiat z nadwyżką (jasielski).

Reklama

Podobnie wygląda sytuacja jeżeli chodzi o ratowników medycznych. Tu również w ok. połowie powiatów można mówić o równowadze, a w połowie o deficycie, zaś w ponad 20 powiatach - o dużym deficycie.


Jeżeli chodzi o dentystów, to tylko dwa powiaty: wschowski i proszowicki mają duży deficyt, a w ponad dwudziestu w całym kraju można mówić o deficycie.

W przypadku farmaceutów w kilkudziesięciu powiatach można mówić o deficycie, jednak w trzech powiatach (puławski, jarosławski, jasielski) farmaceutów poszukujących pracy jest więcej niż miejsc pracy dla nich, czyli można tam mówić o nadwyżce.

Reklama

Operatorzy aparatury medycznej. Tu w większości powiatów można mówić o równowadze popytu i podaży, a deficyt dotyczy ok. 40 powiatów, w tym dwa (częstochowski oraz Częstochowa) - odnotowują duży deficyt, zaś powiat jasielski - nadwyżkę poszukujących pracy.

Źródło: barometrzawodow.pl

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości