W oficjalnym stanowisku Prezydium Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych ostro krytykuje podpisaną niedawno przez prezydenta ustawę o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Pielęgniarkom nie podobają się zawarte w niej stawki, zbyt długi okres przejściowy i zamrożenie na trzy lata współczynnika pracy na poziomie 3.900 zł. Winą za niekorzystne zapisy OZZPiP obarcza ministerstwo zdrowia.
Kpiną ze strony Ministerstwa Zdrowia jest ogłaszanie obecnie jakoby OZZPiP zgodził się na podział pielęgniarek i położnych na trzy grupy – czytamy w oficjalnym stanowisku Związku. Jak wyjaśnia OZZPiP, taka zgoda była tylko i wyłącznie w przypadku powiązania tych trzech grup z proponowanymi przez pielęgniarki współczynnikami pracy (oraz spłaszczeniem różnic pomiędzy poszczególnymi trzema grupami).
MZ przyjęło tylko wygodne dla rządu propozycje
Nieuczciwe i obraźliwe jest obecnie twierdzenie przez Ministerstwo Zdrowia, że podział pielęgniarek i położnych jest zgodny z wolą Związku Zawodowego. Prawda jest taka, że Ministerstwo Zdrowia przyjęło z naszej propozycji tylko to co było z ich punktu widzenia dla strony rządowej wygodne tj. podział na trzy grupy zawodowe. Ministerstwo Zdrowia milczy natomiast co do publicznej informacji o tym, że samo jednostronnie zaproponowało abstrakcyjnie niskie współczynniki pracy, nie pisze że drastycznie zaniżyło współczynnik pracy dla ostatniej (trzeciej) grupy zawodowej pielęgniarek i położnych (współczynnik 0,64), a także w sposób kompletnie nieracjonalny zwiększyło różnice pomiędzy trzema grupami.
Ignorowane postulaty pielęgniarek
Skoro Ministerstwo Zdrowia nie zaakceptowało naszej pierwotnej propozycji rozumianej jako propozycja kompleksowa, to powinno się podział naszych grup zawodowych przeprowadzić analogicznie do innych grup medycznych mających tak jak pielęgniarki tytuł licencjata, magistra, specjalizację i przypisać do nich takie same współczynniki pracy. Jeżeli wolą Ministerstwa Zdrowia było tak duże zredukowanie współczynników pracy, przy jednoczesnym wprowadzeniu tak odległych czasowo przepisów przejściowych to w naszej ocenie należało rozbudować podział pielęgniarek i położnych na grupy zawodowe oraz spłaszczyć różnice pomiędzy tymi grupami. To się niestety nie stało. Nasze postulaty w trakcie rozmów były ignorowane, a Ministerstwo Zdrowia ostatecznie przeforsowało najpierw w Rządzie, a potem w Parlamencie ustawę w swoim brzmieniu.
Jakie zmiany wprowadza ustawa?
Przypomnijmy, że ustawa określa sposób ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Najniższe wynagrodzenie zasadnicze będzie ustalane jako iloczyn współczynnika pracy dla danej grupy zawodowej i wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce, zamiast przeciętnego wynagrodzenia, przyjmowana będzie kwota 3 900 zł brutto.
Wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego przysługującego pracownikom wykonującym zawód medyczny zatrudnionym na poszczególnych kategoriach stanowisk pracy będzie uzależniona od poziomu wykształcenia wymaganego na stanowisku pracy, na którym zatrudniony jest dany pracownik. Docelowa wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego zostanie osiągnięta po upływie okresu przejściowego, do końca 2021 r. Od dnia 1 stycznia 2022 r. wynagrodzenie zasadnicze pracownika wykonującego zawód medyczny nie będzie mogło być niższe niż najniższe wynagrodzenie zasadnicze ustalone na dzień 31 grudnia 2021 r.
Aleksandra Smolińska
Źródło: OZZPiP
Foto: OZZPiP
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!