Reklama

Pielęgniarki: Co trzeba zrobić, aby zapobiec katastrofie kadrowej?

Z raportu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych „Analizy kadrowe pielęgniarek” wyłania się wyraźny obraz wyzwań, przed którymi stoi system ochrony zdrowia w Polsce. Eksperci przedstawili szereg rekomendacji, które mają na celu zahamowanie kryzysu kadrowego w pielęgniarstwie i poprawę jakości opieki zdrowotnej.

Edukacja – fundament odbudowy kadry

Podstawowym warunkiem poprawy sytuacji jest zwiększenie liczby nowych pielęgniarek. Autorzy raportu rekomendują poszerzenie oferty edukacyjnej, w tym rozwój studiów niestacjonarnych, które są szczególnie ważne dla osób chcących się przekwalifikować lub studiować pracując. Wskazuje się również na potrzebę stworzenia stabilnego systemu stypendiów i programów wsparcia finansowego dla studentów, które zwiększą atrakcyjność wyboru tego zawodu.

Nie bez znaczenia pozostaje też promocja kierunków pielęgniarskich w szkołach średnich. Obecnie świadomość społeczna na temat możliwości zawodowych pielęgniarki czy pielęgniarza jest ograniczona.

Reklama

- Badania PISA z 2022 roku pokazały, że w Polsce mniej niż 1% 15-latków jest zainteresowany podjęciem ścieżki kariery w pielęgniarstwie. Dla przykładu Norwegia, która w przeliczeniu na liczbę mieszkańców kształci każdego roku 4 razy więcej pielęgniarek niż Polska, przoduje w tym rankingu i odnotowuje 4% zainteresowanie wśród młodzieży, a są, jak widać, państwa, w których ten wskaźnik jest jeszcze wyższy - mówił Krzysztof Zdobylak, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej.

Retencja, czyli jak zatrzymać pielęgniarki w zawodzie

Problem nie dotyczy wyłącznie kształcenia nowych kadr – równie ważne jest zatrzymanie tych, które już pracują. Wśród rekomendowanych działań wymienia się przede wszystkim poprawę warunków pracy: ograniczenie obciążeń biurokratycznych, racjonalne normy zatrudnienia i wzmocnienie zespołów wsparcia.

Reklama

- Obserwujemy, że po kilku latach pracy, zwłaszcza w szpitalu, następuje istotny odpływ osób, które są rozczarowane, zawiedzione, przemęczone i już od około 28-29 roku życia do praktycznie emerytury jest obserwowany coraz niższy udział osób z pielęgniarek pracujących w szpitalnictwie - podkreślał Krzysztof Zdobylak. Należy też cały czas dbać o utrzymanie, a być może nawet jeszcze odrobinę, zwiększenie chęci pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego, a także o zwiększenie atrakcyjności jako miejsca pracy dla przyjezdnych. Działania te, jak wcześniej wspomniano, muszą być dostosowane do sytuacji danego województwa, natomiast żadnego z nich nie można opuścić - dodał.

Kolejnym krokiem powinno być zwiększenie wynagrodzeń oraz budowanie ścieżek rozwoju zawodowego – poprzez dostęp do specjalizacji, awansów i funkcji koordynujących. 

Reklama

Planowanie, nie gaszenie pożarów

Raport podkreśla konieczność wprowadzenia długoterminowego systemu monitorowania i prognozowania potrzeb kadrowych w ochronie zdrowia. W oparciu o dane demograficzne, epidemiologiczne oraz lokalne uwarunkowania powinny być podejmowane decyzje o liczbie miejsc na studiach, alokacji środków czy otwieraniu nowych placówek.

Obecnie zbyt często działania są reaktywne – odpowiadające na kryzysy w trybie „gaszenia pożarów”. Dobrze zaprojektowany system analityczno-decyzyjny może to zmienić i pozwolić na bardziej strategiczne zarządzanie zasobami ludzkimi w ochronie zdrowia.

Reklama

Wzmocnienie kompetencji – nie tylko dla pielęgniarek

W obliczu rosnących wyzwań zdrowotnych społeczeństwa – w tym szybkiego starzenia się populacji – kluczowe jest także rozwijanie kompetencji zawodowych. Dotyczy to nie tylko pielęgniarek, ale także opiekunów medycznych, których rola w systemie powinna zostać wyraźniej zdefiniowana i wsparta.

Opiekunowie medyczni mogą przejąć część zadań pielęgnacyjnych, szczególnie tych podstawowych, co pozwala pielęgniarkom skoncentrować się na działaniach wymagających wyższych kwalifikacji. Wymaga to jednak dobrej organizacji pracy zespołów oraz jasnego podziału kompetencji. Współpraca interdyscyplinarna z udziałem opiekunów medycznych, fizjoterapeutów, dietetyków czy psychologów to kierunek, który może znacząco zwiększyć efektywność i jakość opieki.

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości