15 października obchodzimy Światowy Dzień Raka Piersi z tej okazji do rozmowy na temat wyzwań w diagnostyce i leczeniu zaprosiliśmy onkologa klinicznego dr hab. n. med. Tadeusza Pieńkowskiego,profesora CMKP, kierownika Klinicznego Oddziału Chemioterapii w Radomskim Centrum Onkologii.
Rak piersi był i jest wyzwaniem, a na to składa się kilka czynników.
Po pierwsze epidemiologia – to jest najczęstszy, nowotwór złośliwy u kobiet. 1/4 wszystkich zachorowań na nowotwory złośliwe u kobiet to jest właśnie rak piersi. Po drugie, liczba nowo chorujących będzie stale rosła.
Są jednak i dobre informacje, choć stanowią one wyzwanie dla całego systemu organizacji ochrony zdrowia: można tę chorobę rozpoznać w fazie, która jest bezobjawowa. To dzięki przesiewowej mammografii, na którą wszystkie panie zapraszamy. Kolejną sprawą jest fakt, że leczenie tej choroby może się odbyć ze zminimalizowaniem kalectwa.
Współczesne leczenie chirurgiczne jest małoinwazyjne i wykorzystuje również techniki chirurgii rekonstrukcyjnej. Leczenie systemowe, z wykorzystaniem różnego rodzaju ogólnoustrojowo działających leków pozwala w sposób coraz bardziej nakierowany osiągnąć – z jednej strony – jak największy sukces terapeutyczny, a z drugiej zmniejszyć potencjalne działania niepożądane.
Programem profilaktyki jest przesiewowa mammografia. W tej chwili obejmuje ona w Polsce populacje kobiet pomiędzy 50. a 69. rokiem życia, które uprzednio nie chorowały na raka piersi. Ten program zakłada wykonywanie co 2 lata badania mammograficznego.
Dowody naukowe zebrane w ciągu kilkudziesięciu lat jednoznacznie wskazują na to, że osoby, u których dochodzi do rozpoznania raka w fazie bezobjawowej, a to jest możliwe jedynie w przypadku mammografii przesiewowej, mają znacznie lepsze rokowanie niż osoby, u których doszło do rozpoznania raka w fazie późniejszego rozwoju choroby. W pierwszym przypadku leczenie odbywa się z mniejszym zakresem zabiegu chirurgicznego i mniejszym okaleczeniem.
Zachęcam wszystkie panie, które spełniają obecne kryteria i te, które zaczną spełniać te rozszerzone kryteria do skorzystania z tego badania bez specjalnej zwłoki.
Reklama
Zachęcam też do tego, żeby panie znały swoje piersi, żeby wiedziały, jak wyglądają, wiedziały, czy są symetryczne, czy niesymetryczne. Generalnie ludzi kompletnie symetrycznych nie ma, więc zawsze jedna z piersi jest nieco większa – jedna brodawka może być położona nieco inaczej niż druga, mieć nieco inny kształt. Więc jeżeli to są rzeczy, które jak to mówią Panie "od zawsze", to one nie budzą niepokoju.
Natomiast pojawienie się wszelkich nowych zmian, których nie było, a szczególnie różnego rodzaju guzków, zgrubień, oporów piersi, czyli wyczuwalnych zmian struktury piersi, zmiany kształtu piersi, nasilania się tej asymetrii bądź pojawienia się asymetrii, zaburzeń w wyglądzie brodawki i otoczki, czy nawet pojawienie się owrzodzeń i ranek – to wszystko wskazówki, że możemy mieć do czynienia z rakiem.
Należy jednak pamiętać, że najczęściej te zmiany nim nie są, jednak należy mieć je na uwadze i regularnie kontrolować u lekarza na badaniu palpacyjnym. Zmiany te są nie do odróżnienia od zmiany, jaką daje jedyna zagrażająca życiu choroba piersi, czyli rak piersi.
Najistotniejszą rzeczą, która ma ogromny wpływ na dalsze losy potencjalnie chorych jest to, żeby czas pomiędzy podejrzeniem nowotworu, a podjęciem leczenia był jak najkrótszy.
Te zmiany dotyczą rozszerzenia populacji, której to badanie będzie rekomendowane. Wiadomo o tym, że liczba osób w Polsce w kolejnych dekadach życia rośnie – ten program obejmie panie w wieku 70-74 lata, ale z drugiej strony obejmie też populację pomiędzy 45. a 50. rokiem życia. Jest to o tyle ważne, że w tej grupie wiekowej zachorowania stają się już na tyle częste, że z punktu widzenia korzyści zdrowotnych warto i tę populacje objąć programem.
Największe wyzwanie zależy od tego z kim będzie pani rozmawiała. Jeżeli by pani rozmawiała z epidemiologiem, no to liczba chorych i rosnące liczby nowych przypadków. Ekonomista będzie rozważał wielkość pośrednich kosztów leczenia. Organizator ochrony zdrowia powie, że ogromnym wyzwaniem organizacyjnym jest zapewnieniu wszystkim potrzebującym dostępu do odpowiednich specjalistów.
Ja jestem onkologiem klinicznym, zajmuję się stosowaniem leków – i muszę powiedzieć, że w ciągu ostatnich lat liczba nowych leków, które weszły do naszej praktyki klinicznej, jest ogromna. To pozytywnie przekłada się na coraz więcej pacjentów, również w fazie uogólnienia choroby, możemy leczyć skutecznie. Dzięki nowym lekom, możemy realnie wydłużać tym osobom życie i oby takich leków było coraz więcej.
Czas pomiędzy podejrzeniem a wykluczeniem bądź rozpoznaniem jest w Polsce zdecydowanie za długi. To jednak wynika zarówno z racji, że słowo rak budzi negatywne konotacje, budzi lęk, powoduje, że część osób jest skłonna odwlekać decyzję o ujawnieniu tych objawów, zwlekając ze zgłoszeniem się do lekarzy.
Należy podejmować konsekwentne działania edukacyjne mające na celu ograniczenie tego typu postawy. Druga grupa problemów jest związane z organizacją ochrony zdrowia, z dostępnością do specjalistów, a także czasem oczekiwania i kolejkami.
Reklama
W Radomskim Centrum Onkologii jesteśmy w o tyle korzystnej sytuacji, że mamy ośrodek diagnostyki leczenia raka piersi, tzw. Breast Cancer Unit, w którym terminy oczekiwania na konsultacje i leczenie, są krótkie. Kobiety zgłaszające się po raz pierwszy z problemami dotyczącymi piersi są przyjmowane praktycznie z marszu.
Warto jednak pamiętać, że po wykluczeniu nowotworu rekomendujemy dalsze badania kontrolne, natomiast w przypadku jego potwierdzenia proponujemy leczenie. Leczenie jest każdorazowo dyskutowane przez konsylium ekspertów i dążymy do tego, żeby w każdym przypadku zaplanować optymalne zastosowanie wszystkich dostępnych metod leczenia w optymalny sposób. Uwzględniamy oczywiście całość sytuacji zdrowotnej pacjentki, choroby współistniejące, jej oczekiwania i preferencje, zapewniamy wsparcie psychologiczne, rehabilitację.
Staramy się tak leczyć chorych, żeby ich dobrostan był możliwie mało zakłócony. Perspektywa wyleczenia – to wielkie słowa, ale absolutnie możliwe.
Czytaj też:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze