Ponad osiemnaście tysięcy pacjentów leczonych kardiologicznie podpisało się pod petycją do ministra K. Radziwiłła w sprawie obniżki wycen. Ubolewam nad planowanymi zmianami obniżenia środków na leczenie kardiologiczne. Choroby serca są najczęstszą przyczyną zgonów. Niestety minister zdrowia nie wsłuchuje się w nasz głos – zaznaczył Marian Saska, prezes Stowarzyszenia Pacjentów z Chorobami Serca i układu Krążenia EkoSerce.
Podczas zorganizowanego dziś pod Ministerstwem Zdrowia briefingu, pacjenci apelowali o szerszą dyskusję na temat planowanych zmian w kardiologii. Chorzy zgłaszają potrzebę zmniejszenia kolejek do lekarzy specjalistów oraz wdrażania wysokich standardów terapii i nowoczesnego sprzętu. Przedstawiciele pacjentów uważają, że zmiany w wycenie procedur kardiologicznych spowodują pogorszenie dostępności do wysokiej jakości terapii, co zwiększy i tak dużą śmiertelność wśród pacjentów kardiologicznych.
Chciałbym, aby każdy miał równy dostęp do leczenia, a na razie mam poczucie, że mimo, iż pacjenci kardiologiczni stanowią tak ogromną liczbę wszystkich chorych, to jednak kardiologia jest niedoinwestowana. A teraz jeszcze rząd chce zmniejszyć nakłady. To jest skazywanie nas – na pewną śmierć – powiedział Marian Saska, prezes Stowarzyszenia EkoSerce na dzisiejszym briefingu.
Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu resort zdrowia zaproponował nowe wyceny procedur kardiologicznych. W efekcie poważne obniżki dotknęłyby kardiologię zabiegową, którą lekarze uważają za najskuteczniejszą w tej chwili metodę leczenia chorób serca. Na zmianach taryf zyskać ma natomiast kardiologia zachowawcza. Nowe wyceny – zgodnie z zapowiedzią resortu zdrowia – mają zacząć obowiązywać od stycznia przyszłego roku.
AS
Źródło: Stowarzyszenie Pacjentów z Chorobami Serca i Układu Krążenia „EkoSerce”
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!