2 mln zł kosztowała adaptacja i rozbudowa obiektu przy ul. Krakowskiej w Bochni (Małopolskie) – gdzie we wtorek uroczyście otwarto przyszpitalne Centrum Ratownictwa Medycznego.
Do CRM zostaną przeniesieni wszyscy ratownicy z zespołów ratownictwa medycznego, a także obsługujący transporty medyczne międzyszpitalne i te zlecone przez placówki podstawowej opieki zdrowotnej. W Bochni stacjonują dwa całodobowe zespoły ratownictwa medycznego. Trzy są rozlokowane w okolicznych miejscowościach – Muchówce, Trzcianie i w Dziewinie.
Nowy budynek zajmuje 300 mkw. Mieszczą się w nim specjalnie zaprojektowana śluza do dezynfekcji, dyspozytornia, pomieszczenia socjalne dla ratowników i duża sala szkoleniowa. Do obiektu należy także dwupoziomowy parking – w dolnej części jest 15 miejsc postojowych dla karetek, w górnej 17 miejsc dla personelu i pacjentów.
"Zadaszony parking znacząco podniesie komfort pracy i ułatwi dostępność zespołów ratownictwa medycznego. Parkowanie pod chmurką w ekstremalnych sytuacjach, jak choćby opady śniegu, rodziło wiele problemów. Ratownicy musieli bowiem cały czas utrzymywać pojazdy w gotowości" – zwrócił uwagę dyrektor Szpitala Powiatowego w Bochni Jarosław Kycia.
2 mln zł na budowę Centrum Ratownictwa Medycznego w Bochni pochodziło głównie ze środków własnych szpitala.
Wojewoda małopolski Łukasz Kmita podkreślił, że w 2020 r. w SP ZOZ w Bochni u prawie 2,5 tys. pacjentów rozpoznano objawy koronawirusa. W 2021 r. liczba ta wzrosła do niemal 3,8 tys. osób.
"Pandemia pozostawiła skutki, którym wciąż stawiamy czoło. Na pierwszej linii walki pozostają szpitale" – zaznaczył.
Bocheński szpital otrzymał w przeszłości, z funduszu przeciwdziałania covid, pół mln zł na wykonanie kompleksowej instalacji tlenowej w pomieszczeniach i 1,5 mln zł na zakup specjalistycznego sprzętu, m.in.: monitora rzutu serca, aparatu RTG stacjonarnego, aparatów USG. Placówka jest także beneficjentem ponad 8 mln zł z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych na budowę Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego wraz z hospicjum stacjonarnym. W powstającym obiekcie opiekę znajdzie 100 osób.
Autor: Beata Kołodziej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze