Reklama

Opieka koordynowana w POZ. Co dalej?

Polityka Zdrowotna
05/11/2021 12:17

Lekarze rodzinni z Federacji Porozumienie Zielonogórskie przypominają, że minął miesiąc od kiedy weszła opieka koordynowana do POZ. Jednak lekarze rodzinni nadal nie wiedzą co mają robić, bo przepisy są nieprecyzyjne, dlatego większość wstrzymuje się z podpisaniem aneksów z NFZ.

Jak podkreśla Federacja, lekarze rodzinni wiązali z opieką koordynowaną ogromne nadzieje. Liczyli na to, że koordynator - osoba z medycznym wykształceniem, dobrze poruszająca się po systemie zdrowotnym - odciąży ich, pomoże w codziennej pracy.

To właśnie koordynator miał być prawą ręką lekarza rodzinnego, miał usprawnić organizację, po to, by lekarz miał więcej czasu dla pacjentów.

Jednak jak podkreśla Frederacja, "to tylko teoria", ponieważ "to, co zaproponowano lekarzom ma z tym niewiele wspólnego".

Reklama

Wedug Federacji, opieka koordynowana miała oznaczać wyższy standard POZ i wzmocnienie profilaktyki zdrowotnej. "Koordynator - przynajmniej do końca 2021 roku - miał skupić się na profilaktyce. Rola ważna, zadania ogromne, a wynagrodzenie? Niewspółmiernie niskie" - wskazują lekarze rodzinni. 

- Tego się nie spodziewaliśmy. Stawka 49 gr. za pacjenta dorosłego, po 26. roku życia, jest - delikatnie mówiąc - niewystarczająca. Zadań, jakie musimy wykonać nie da się zrealizować za te pieniądze - mówi Wojciech Pacholicki, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Reklama

Dlatego większość lekarzy wstrzymuje się z podpisaniem z NFZ aneksów umów. 

Eksperci Porozumienia Zielonogórskiego zwrócili się do NFZ o doprecyzowanie przepisów. Jednak jak podkreślają, na razie nie ma odpowiedzi. 



Przypomnijmy - zgodnie z nowymi regulacjami od 1 października 2021 r. w poradniach POZ powinien być wyznaczony koordynator, który wesprze pacjentów w procesie leczenia. 

Ma on zapraszać na badania profilaktyczne, przeprowadzać pierwszy wywiad, kierować na badania, ustalać terminy wizyt u specjalistów, umawiać wykonanie zleconych badań specjalistycznych, np. TK czy RM. To koordynator ma informować pacjenta o kolejnych etapach leczenia, być pośrednikiem między pacjentem a lekarzem POZ.

Reklama


- I to wszystko za 1200-1500 zł. Jeśli poradnia POZ ma 2,5 tys. pacjentów pod opieką to koordynator tyle zarobi - wylicza Tomasz Zieliński, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.



Nowe przepisy określają, że POZ ma "wyznaczyć" koordynatora, jednak nie wskazano, że chodzi o zatrudnienia nowego pracownika. Obowiązki te mogą wg. ustawodawcy realizować mogą dotychczasowi wyznaczeni pracownicy.


Według federacji, przepisy o koordynatorze w POz to "bubel", z którym teraz nie wiadomo co zrobić.

Reklama

Tymczasem od nowego rokuk zakres obowiązków koordynatora ma się jeszcze rozszerzyć.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości