Naukowcy z MD Anderson Cancer Center odkryli, że operacja może nie być konieczna u pacjentek z wczesnym rakiem piersi, jeśli dobrze zareagowały na leczenie przedoperacyjne. Badania pokazują, że chemioterapia neoadiuwantowa i standardowa radioterapia, mogą wystarczyć do zwalczenia nowotworu.
Nowe badania przeprowadzone przez naukowców z MD Anderson Cancer Center pokazują, że niektóre pacjentki z wczesnym rakiem piersi mogą uniknąć operacji. Wyniki pięcioletnich obserwacji wskazują, że u kobiet, które dobrze zareagowały na leczenie przedoperacyjne, nowotwór nie powrócił. To odkrycie może zmienić podejście do leczenia tej choroby.
Badanie fazy II, opublikowane w "JAMA Oncology", obejmowało pacjentki, które po chemioterapii i radioterapii uzyskały tzw. patologiczną całkowitą odpowiedź (pCR), czyli brak wykrywalnych komórek rakowych. Po średnim okresie obserwacji wynoszącym 55,4 miesiąca żadna z 31 pacjentek spełniających to kryterium nie miała nawrotu choroby, a wskaźnik przeżycia wyniósł 100%.
Wyniki badań zaprezentowano również na dorocznym spotkaniu Society of Surgical Oncology 2025, co podkreśla ich znaczenie dla środowiska medycznego.
Badanie to jest pierwszym nowoczesnym, prospektywnym badaniem klinicznym oceniającym możliwość rezygnacji z operacji u pacjentek z wczesnym rakiem piersi. Standardowo w leczeniu tej choroby od ponad stu lat stosuje się chirurgiczne usunięcie guza. Jednak dzięki nowoczesnym lekom chemioterapeutycznym coraz więcej pacjentek osiąga całkowitą odpowiedź na leczenie.
Istotną rolę w ocenie skuteczności terapii odegrała precyzyjna diagnostyka. Zastosowano obrazowaną biopsję rdzeniową wspomaganą próżnią (VACB), która pozwala dokładnie określić, czy w leczonej piersi pozostały komórki rakowe.
W wieloośrodkowym badaniu wzięło udział 50 kobiet powyżej 40. roku życia z wczesnym rakiem piersi typu potrójnie ujemnego lub HER2-dodatniego. Średnia wieku wynosiła 62 lata, a wśród uczestniczek 21 miało raka potrójnie ujemnego, a 29 HER2-dodatniego.
Po standardowej chemioterapii wszystkie pacjentki przeszły badanie obrazowe, które wykazało, że pozostała zmiana nowotworowa miała mniej niż dwa centymetry. Następnie wykonano u nich jedną biopsję VACB – jeśli nie wykryto komórek rakowych, rezygnowano z operacji, a pacjentki kontynuowały leczenie radioterapią. Patologiczną całkowitą odpowiedź (pCR) uzyskano u 31 pacjentek.
W badaniu nie odnotowano poważnych powikłań związanych z biopsją ani zgonów związanych z leczeniem.
Główny autor badania, dr Henry Kuerer, podkreśla znaczenie tych wyników:
- Brak wykrywalnych nawrotów raka piersi po pięciu latach podkreśla ogromny potencjał tego podejścia do leczenia raka piersi bez operacji. Nasza innowacyjna, precyzyjna metoda wykrywania raka u tych pacjentów skutecznie wykazała, że możemy ich leczyć, unikając operacji w tej grupie — powiedział główny badacz Henry Kuerer, prof. chirurgii onkologicznej piersi.
Reklama
Ze względu na obiecujące wyniki badanie rozszerzono do 100 pacjentek i prowadzone jest także w Korei Południowej.
Mimo sukcesu naukowcy zaznaczają, że konieczne są dalsze badania, zanim ta metoda stanie się standardem leczenia.
- Eliminacja operacji w leczeniu inwazyjnego raka piersi, może stać się nową normą, dając kobietom szansę na zachowanie piersi. Choć mamy powody do optymizmu, potrzebujemy kolejnych badań klinicznych, by w pełni potwierdzić skuteczność tego podejścia – mówi prof. Henry Kuerer.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze